No to faktycznie, ale u mnie tak wyjątkowo i trzy tygodnie do przodu w porownaniu z poprzednimi latami, obawiam się, że moja ukochonaną obiele nawet nie zobacze jak zakwitnia w pełni....
Brownie jest zazdrosny o kwiaty, gdy robiłam zdjęcia przyszedł by go pogłaskać
te zielono-fioletowe tulipany to "Purple Rain"
funkia, którą dostałam od dobrej duszy w zeszłym roku
Tak wygląda obecnie moja rabata z różami, od przyszłego tygodnia wykopuję byliny i krzewy, tak, ze w końcu zostanie funkia, pnąca róża i konwalie
Znowu się dzisiaj urobilam. Najważniejsze, że posuwam się do przodu z pracą.
Miały być dzisiaj burze na Mazowszu i co guzik. Trzeba było podlać ziemia jak popiół.
Mimo suszy chwasty rosną mają parę do życia. Jutro rano opryski winogron zrobię i opryski do listnie nawozem.
Jeszcze nie pisałam mój rododendron odżył. W sobotę podlałam go nawozem magiczna siła do rodkow i szok jak go dzisiaj zobaczyłam
Fotka 2 tygodnie temu i taki był w sobotę jakiś cud wielkanocny
Ula, kształt rabaty dojrzewał zimą, za dużego pola manewru i tak nie było. Większość roślin miałam swoich, podzieliłam, przesadziłam z innych miejsc. Martwię się kulami cisowymi, bo żółkną od środka, igiełki się osypują. Podlewam solidnie, dużą porcją wody co kilka dni. No cóż, poczekam i zobaczę, co będzie dalej.
To może takie drobiazgi dla Ciebie
zardzewiałe jajka tym razem na powietrzu