Nagrania w środę - jupii - zdążę skosic trawnik
A tymczasem zazieleniłam altanke - miały byc palmy ale na palmy jest za zimo - wymyśliłam więc tawlinę, a wiszące to zielistki, na noc bedę jeszcze chować.
Rodki w tym miejscu to chyba efekt zapalenia migdałków .
Jak nie rodki to co? Jak czereśnia ma liście to słońca tam praktycznie wcale. Dostałam cztery laurowiśnie wschodnie caucasica ale chyba za mało tam słońca dla nich. Mam pęcherznice zielone. Może puszczę po prostu bluszcz po tym płocie.
Takie malutkie zakupki na pocieszenie dziś poczyniłam.
Udało mi się kupić w końcu rodka PJM Elite, przypadkiem Byłam z koleżanką w centrum ogrodniczym, patrzę a tu on
Będzie uwieńczeniem mojej rabatki rodkowej
Jeszcze do poprzedniego posta, bo nie wysłało się:
Najlepszy i najprostszy program to kartka papieru, ołówek i kredki. I mówię poważnie
Musisz wpisać sobie w internecie hasło: byliny, czy rośliny do cienia i oglądać. Co tam się spodoba.
Jeden woli konwalie, a drugi parzydło leśne itd.
Mi przychodzą na myśl: tawułka Arenda, serduszka okazała, funkie, zawilec japoński, hortensja drzewiasta lub ogrodowa, bodziszki. Jest takich roślin dużo więcej
Z drugiej strony tarasu tez mam górkę z tym ze od wsch i w cieniu wiec chyba zupelnie inne rosliny musze dac. Myslalam o bukszpanie w ksztalcie kuli. Pewnie turzyce tez by ladnie jako obramowanie wyglądały. No i nie wiem co kwitnacego tu dać.
Jola wpadły mi w łapki (w ramach recyklingu ) takie starocie to przygarnąłem i pomyślałem że wykorzystam zamiast żerdzi lub kamieni do rozdzielenia kory i żwirku.
tak z grubsza zrobione , przyjdzie czas na dopieszczenie
sosnowy "haremik" - 12 sosen rozmaitych i 2 świerki (podcięte) do pilnowania