Jakiś diabeł we mnie wstąpił teraz Te jałowce jako jedyne strzygę 2 razy w sezonie. W sumie to dzisiaj stwierdziliśmy, że takie wiosenne strzyżenie lepsze, bo nie trzeba tak uważać na palące słońce.
Tak, susz odkurzaczem z kamienia. Łatwiej jest to zbierać z kamienia niż z kory. Z kory grabie z wierzchu grabkami i ręcznie zbieram. Co zostanie z kora mieszam. Też dzisiaj już odpaliłam sprzęcik
Melduję, że przyszły moje kulki cisowe sztuk 3. Zapakowane były może i dobrze, ale kto się tam na PP przesyłka z roślinami przejmuje... Dotarły, jak dotarły...
Posadzilam na podokiennej - przesadziłem - przesadziłem. I wyszło tak :
Worki z sianem po wertykulacji. Miskant do wywalenia. "Niby kulka" wg mnie jest w złym miejscu (zakładając, że żyje, a mam wątpliwości) i wg mnie nadal brakuje tam "czegoś" w plecach.
Ciemiernik cudny, zobaczymy czy u mnie zasiedzi się na dłużej.
Ja dzisiaj też cały dzień walczyłam min. z moimi " starymi" tujami. EM nawet fotkę mi zrobił, ale nie na drabinie, bo jak na drabinie jestem to mnie trzyma, tzn. drabinę Dla tych o BHP dbają dowód obrazkowy, że mam nawet założone okularki ochronne
Oj, jeszcze nie wyczyszczony. Pełno mam jeszcze suchych gałązek i igliwia z iglaków w wielu miejscach. Szczególnie po tym cięciu i trzepaniu. I wiatr wywiał ostatnio sporo suchego, ale przynajmniej oczyścił wysokie iglaki w górnych częściach.
Nie wiem do kiedy takie akrobacje będziemy robić Na pewno za kilka lat nikt z nas nie wejdzie na pergole. Em dzisiaj na pokazach cyrkowych Ku przestrodze
Asiu nie ma co oglądać wkopałam na działkę obok -bez żadnego przygotowania .... -zasypałam suchą trawą i przykryłam kartonami ….pójdę je odchwaścić ,jak już nie będę miała nic ciekawszego do roboty
ale fotkę cyknęłam hihi -widzisz ….szału nie ma -obok mój za...sty kompostownik
w czarnych workach zdarta darń ….na próbę …..może szybciej się przetrawi
tyle z mojej pracy dzisiejszej
dalsze prace przewidziane na piątek i sobotę
sasanki rozkwitły ,więc coś ładniejszego wstawiam na dobranoc
a z tym wrotyczem -dobry pomysł -może też nasionka kupię
Mam zakręcony tydzień, ale z doskoku zdążyłam przekopać rabatę w dole ogrodu, przemieszać glebę z glinką i korą. W weekend planuję dorzucić tam kompostu, a może i trochę obornika quńskiego
W sobotę wybieramy się na pierwszy rekonesans do centrum ogrodniczego.
Ale pewnie jeszcze nic znaczącego nie kupimy. Potrzebna nam jedna tuja na uzupełnienie.
Dziś rano mieliśmy minus 5, więc drżałam o tulipany, ale raczej nic im nie jest.
Mam tylko nadzieję, że pąki moreli nie zmarzły.
Ponadto wszystko budzi się do życia.
Tulipany Exotic Emperor już w pąkach
O, teraz dla mnie jest czytelnie
To tylko Crazy Love mam taką samą. A ta Creme de Cassis jest cudna. Ale dla jednej sztuki to się nie opłaca zamawiać. Poza tym już i tak mam więcej niż zaplanowanych miejsc... Jak zwykle najpierw zakupy a potem myślenie.