I jeszcze szachownice
A na koniec proszę o pomoc:
Cieszyłem się, że nie mam opuchlaków. Już się nie cieszę - są
Nie mam cierpliwości szukać na wątkach bo już opisywano jak zaradzić. Pomóżcie. Czym pryskać? Decisem?
Wiosną mi bądź
W nieprzychylne i mroźne dni
Piosnką mi bądź
Która w sercu cichutko brzmi
Bądź światłem mych nocy
Radością mych wszystkich chwil
By płynęły dni jak piękny film
Nasz wspólny film
Więc uśmiechem mi bądź
Który w dom mój na zawsze wszedł
Echem mi bądź
Co podwaja miłosny szept
Słonecznym promieniem
Co w dłonie daje się wziąć
Tym bądź, miła ma
Tym mi na zawsze bądź...
U mnie hortensja dębolistna jest strasznie wymagająca, tzn. chyba ją słabo przykryłam ubiegłej zimy i latem wcale nie kwitła.
W rzecywistości ona chyba najpóźniej wypuszcza liście, będzie łyso
Za to podoba mi się lilak Bloomerang, chyba sama o nim pomyślę, tylko gdzie? Może faktycznie taras.
Odnośnie jeżówek i floksów - jeżówki górą Wiem, że nie będę miała sprzymierzeńców, ale co tam. Zresztą zrób po swojemu, dobrze Ci to wychodzi
Szału nie ma, raz lepiej a drugi raz gorzej.. moje największe od 2 la=t zamierają, trzeba im poprawić miejscówkę.. niestety jak się nie dba to samo rosnąć nie będzie, chyba że chwasty.