Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

Ogródek Iwony II 15:57, 24 lut 2017


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
Iwk4 napisał(a)
Nie planowałam w tym roku wielkich rewolucji. Ale czasami rozwiązania przychodzą same.
I tak zastanawiałam się nad widokiem z okna. Z jadalni.
Oś widokowa, na końcu której powinna znaleźć się łąwka albo inny ciekawy element.

jako dojście do ławeczki. Miejsce pod placyk wysypałabym drobnym piaskiem


No to kombinuj...u mnie ten sam pomysł.Przenoszę kompostownik w inne miejsce i w okolicy będzie ławka lub huśtawka.. no takie miejsce na nasiadówki.Mam trochę inny układ rabaty w tym miejscu.Teraz myślę, jak zrobić dojście do kompostownika..itd.Szkoda, że kompostu ruszyć nie mogę, bo zmarznięty...a już bym chętnie popracowała

Muszę to rozrysować, ale takich umiejętności kreślarskich to ja nie posiadam.U mnie bardziej zdolności plastyczne i muzyczne
Ogródek Iwony II 14:15, 24 lut 2017


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Nie planowałam w tym roku wielkich rewolucji. Ale czasami rozwiązania przychodzą same.
I tak zastanawiałam się nad widokiem z okna. Z jadalni.
Oś widokowa, na końcu której powinna znaleźć się łąwka albo inny ciekawy element.

Są teraz Anabelki, kiedyś była ławka. Brakuje jej.
Jest tam dojście do kompostownika. Jak więc postawić ławkę przy takim miejscu z widokiem na kompostownik? Bez sensu ...
Wczoraj wpadłam na proste rozwiązanie: Przenieść kompostownik do części gospodarczej. A tu pozyskać miejsce na basen w sezonie. Kącik intymny, nie byłby widoczny z ulicy.
Podoba mi się ta inspiracja Danusiowa z ławeczką:
https://pl.pinterest.com/pin/529876712389366911/
U mnie z tyłu jest żywopłot. Po bokach ławki są dwa drzewa. Przy ławce posadziłabym kulki zatopione w żurawkach.
Pomierzyłam wszystko i mogło by to miejsce wyglądać tak:

Rabata bylinowa i warzywnik już jest. Trzeba by zrobić placyk ze żwirkiem jako dojście do ławeczki. Miejsce pod placyk wysypałabym drobnym piaskiem żwirowym.
Warzywnik od basenu oddzielony by został rabatą z hortensjami Anabell podsadzonymi szałwią i przywrotnikiem.
Po lewej stronie znajduje się rabata bylinowa z kocimiętka i białymi jeżówkami.
Takie miałam wczoraj przemyślenia
Ogród prawie bezobsługowy 10:11, 22 lut 2017


Dołączył: 30 gru 2016
Posty: 1341
Do góry
Wątek ten założyłam nie dlatego, że jestem leniwa, bo nie jestem.
Wątek ten jest wynikiem refleksji i perspektywicznego myślenia.
Wiemy, jak zbawienny wpływ na zdrowie i poprawę kondycji ma praca w ogrodzie, ale ... lat przybywa a sił ubywa, niestety . Wszyscy się starzejemy, mamy różne dolegliwości i ograniczenia fizyczne.
W tym wątku proszę dzielić się swoimi doświadczeniami, jak łatwo utrzymać ogród i prowadzić w nim niezbędne prace. Proszę pisać o niewymagających roślinach, krzakach, których nie trzeba korygować za często a najlepiej wcale, drzewach wolno rosnących i zachowujących ładny pokrój. Roślinach zadarniających do cienia i na patelnię, nowych narzędziach ułatwiających pracę.
Proszę pisać o wszystkim, co może ograniczyć do minimum i usprawnić pracę w ogrodzie.

Zacznę od żywopłotów.
Wiem, że są osoby pragnące zachować intymność i izolują się od sąsiadów. W ogrodzie są też miejsca, które trzeba wydzielić lub osłonić np. kompostownik.
Wybrałam do tych celów cisy odm. Wojtek i Dawid.
Proszę o spostrzeżenia jak szybko rosną, czy wymagają cięć korygujących i jak często?

Zapraszam do dzielenia się z innymi własnymi doświadczeniami i spostrzeżeniami .
Nawożenie, zasilanie trawnika 20:47, 21 lut 2017

Dołączył: 09 lut 2017
Posty: 36
Do góry
A co sądzicie o tzw emach. np. EM FARMA MIKROORGANIZMY PROBIO EMY.
Dlaczego pytam u mnie w wiosce jest produkcja tych emów (bodajże firma pod nazwą zdrowa ziemia). Tych emów jest dużo nie pamiętam jakie - coś tam em - 5 lub tym podobnie. EM FARME, wziołem dla mamy na kompostownik. Mama mówi, że działa.
Ogród Nety- moje marzenie 13:44, 21 lut 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Jesli masz ciężką glebę to warto po zabiegach obdsypać piaskiem dla napowietrzenia i rozluźnienia ziemi.

Jesli nie planujesz kompostu pod kwasoluby to warto warstwy przesypywać dolomitem - przyspiesza kompostowanie i polepsza docelowo gruzełkowatość i właściwości absorpcyjne gleby.

Jeśli kompostownik nie jest zmrożony to warto teraz przerzucić widłami wszystko do góry nogami. Napowietrzysz, przemieszasz warstwy, rozbijesz zbite liście i przyspieszysz kompostowanie. Można roztworem mocznika przelać - uzupełnić azot i tym przyspieszyć kompostowanie. Częste przerzucanie (nawet co drugi dzień) niewiarygodnie przyspiesza kompostowanie
Księżycowy... 11:55, 21 lut 2017


Dołączył: 20 cze 2014
Posty: 7803
Do góry
Wendy79 napisał(a)
M. ciągnie do ogrodu. Między deszczem a deszczem poszedł i kończył kompostownik


Mojego tak nie ciągnie... zrobi, ale nieterminowo no ale nie będę naciskać, bo jeszcze w domu mamy dużo roboty
Księżycowy... 11:07, 21 lut 2017


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
M. ciągnie do ogrodu. Między deszczem a deszczem poszedł i kończył kompostownik
Ogrodowy song 09:12, 21 lut 2017


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
Gardenarium napisał(a)


Zaszkodzi, ja nie napisałam że mieszać. Wyjąć zawartość i złożyć gdzie indziej, a jak dojrzała to wykorzystać do donic lub na rabaty.

Następnie przestawić kompostownik i zapełniać od pustego od nowa.


Tak zamierzałam zrobić
Ogrodowy song 08:52, 21 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
frezja napisał(a)


Jak się wymiesza zawartość to nie szkodzi? dzięki Danuś


Zaszkodzi, ja nie napisałam że mieszać. Wyjąć zawartość i złożyć gdzie indziej, a jak dojrzała to wykorzystać do donic lub na rabaty.

Następnie przestawić kompostownik i zapełniać od pustego od nowa.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 08:52, 21 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
frezja napisał(a)


Jak się wymiesza zawartość to nie szkodzi? dzięki Danuś


Zaszkodzi, a raczej nie zmieści się. Ja nie napisałam że mieszać. Wyjąć zawartość i złożyć gdzie indziej, a jak dojrzała to wykorzystać do donic lub na rabaty.

Następnie przestawić kompostownik i zapełniać od pustego od nowa .
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 21:28, 20 lut 2017


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Frezja, trzeba opróżnić kompostownik, postawić w inne miejsce i zapełniać od nowa.


Jak się wymiesza zawartość to nie szkodzi? dzięki Danuś
Ogród nie tylko bukszpanowy - część III 21:24, 20 lut 2017


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77375
Do góry
Frezja, trzeba opróżnić kompostownik, postawić w inne miejsce i zapełniać od nowa.
Zielony zielonym pogania :) 18:03, 18 lut 2017


Dołączył: 05 lut 2016
Posty: 801
Do góry
Toszka napisał(a)
Proponuję zakupić płyn Helliga i zbadaj ph gleby w różnych miejscach. Wtedy będziesz wiedzieć na pewno jakie ph gleby masz w róznych miejscach w ogrodzie i będzie można planować wzbogacenie, ożywienie gleby. Potem tego nie nadrobisz i będziesz żałować...
Pomyśl o kompostowniku (min.3 komory) od wiosny ruszysz z produkcją kompostu - pod warzywa i nie tylko jak znalazł.

Zacznij od zaplanowania ram ogrodu - żywopłoty, drzewa, etc. Będzie już rosło

Widzę nierówny teren - może teraz trzeba pomyśleć albo o wyrównaniu terenu, albo o wyregulowaniu kaskad=spadków.

Masz rację. Kupiłam "zwykły" kwasomierz, po doczytaniu podejrzewam że będzie się mylił w pomiarach więc kwasomierz z płynem Hellinga ląduje na liście zakupów.
Kompostownik mam od dwóch lat ale tylko 1 komora. Więc praca na wiosnę dla M.

Co do spadków to faktycznie. Szczerze mówiąc nie mam na nie pomysłu. Różnica poziomów była duża ok 4-5 m. Działka jakby spada "do tyłu". Teren wyrównaliśmy najlepiej jak się dało i tak zostały usypane skarpy (w sumie 3).

Toszko, wybacz może głupie pytanie ale jakie ramy ogrodu masz na myśli?
Tzn. jeśli dobrze rozumie to: od przodu posadziliśmy tuje, z boku działki rosną świerki, a z tyłu przy granicy posadziliśmy drzewa owocowe. Faktycznie brakuje mi jakiegoś drzewa z przodu domu, wydaje mi się, że miejsca jest dużo i dawało by cień, dobrze myślę?

Ogród Ani :) 11:00, 17 lut 2017


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 14911
Do góry
anbu napisał(a)
Kami ostatnio przebrnęłam przez wątek Poli i Toszka pisała aby szmaragdy dostawały tylko wodę, bo je zbyt mocno wyciąga czy jakoś tak
Ja szmaragdów nie nawożę. Ewentualnie jak będę miała już zamontowany kompostownik i rozpocznę produkcje kompostu pełną parą, to sypnę im kompostu. Tak to widzę
czyli podlewać i wysatrczy
kompost ok i kora i gitara
dla mnie może być
Ogród Ani :) 10:59, 17 lut 2017


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
Kami ostatnio przebrnęłam przez wątek Poli i Toszka pisała aby szmaragdy dostawały tylko wodę, bo je zbyt mocno wyciąga czy jakoś tak
Ja szmaragdów nie nawożę. Ewentualnie jak będę miała już zamontowany kompostownik i rozpocznę produkcje kompostu pełną parą, to sypnę im kompostu. Tak to widzę
Miłkowo - sezon 2016-2022 15:51, 16 lut 2017


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ZOJA
reklamacje, to chyba u tych na górze ciesze się, że sucho i bez śniegu i wiosennie. Siać będę dużo, ale do gruntu, na parapetówki nie mam czas

BOGUSIA
jest, jakoś co rok szybciej, bo chyba ogród się rozrósł; za to u ciebie wiosenny siew

PATRYCJA
wszystko napisałam u ciebie ja osobiście już walkę toczę z jeżówkami, tak się to sieje
IZA
nie robię kompostu, nic nie składuję, już tnę trawy, w tę niedzielę wytnę już wszystko; ale jeśli masz kompostownik, to może iść na kompost.
My palimy, potem resztki na sicie oddzielam, a pozostałość mieszam z ziemią i na rabaty to idzie.

HANIU
no tak to jest, jak są zaległości, to i posty lecąmam nadzieję że się poukłada, na razie dosłownie wsio idzie wspak dzięki

tak będę zdobic wiosenny ogród
tzn miejsca do siedzenia
[zmoderowane]
Ogrodowy spektakl trwa ... 20:33, 14 lut 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Czas leciał, spędzałam coraz więcej czasu na porządkowaniu ogrodu, oczywiście dokupiłam sporo roślin które jak za dawnych dobrych czasów i tak upychałam
no może bardziej zwracałam uwagę na struktury liści

kompostownik został powiększony, ja podbierałam od spodu i na rabaty


marzec 2014
rabat bylinowa skorygowana, poprzesadzane to i owo a w zasadzie wszystko wysadziłam, dołożyłam kompostu i posadziłam od nowa /potem jeszcze kilka razy przesadzałam i dalej też będę/
a noga dokuczała już mocno - kolano dla ogrodnika ważna sprawa


powstała ugładzona, dosadzona rabata zachodnia

a nad oczkiem zrobiło się bardzo klimatycznie
Ranczo Szmaragdowa Dolina 12:14, 14 lut 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89426
Do góry
Basiu u mnie zawsze później bo stok północny i ziemia długo zimna Ale już na wiosnę czekam. muszę rabaty posprzątać , trawy przyciąć, rabaty bylinowe i trocinowe oplewić, potem róże do przycinki i bukszpany.....nie wiadomo w co najpierw ręce włożyć, a em ma do skoszenia trawnik od jesieni i w łące podokaszać suchelce. Potem już będzie zasilanie , kompostownik i warzywnik na tapecie, a tam też mała rewolucja czeka, bo płotek po zimowych wiatrach do wymiany
No i trzeba jeszcze gdzieś wcisnąć malowanie mebli i konstrukcji drewnianych...kiedy ten czas nam znowu zmienią, żeby dzień był jeszcze dłuższy
Ogrodowy spektakl trwa ... 22:06, 13 lut 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
vita napisał(a)


Już wiem, że masz glinę w ogrodzie, to zdradź mi proszę z czego robisz kompost, że możesz go przesiewać? Przesiewasz taki dwu letni? Starszy?
U mnie wychodzi strasznie tłusty, przy przesiewaniu prawie nadrywam nadgarstki, a jak dam przed sadzeniem za mało gotowej ziemi z worka, to potem wody nie przepuszcza!

U mnie śnieg i mróz straszny, cierpię, walczę i płaczę.
Spacery odbędę, dziękuję bardzo.
Spontan?


Pozwolisz że się wtrącę w to pytanie. Ja też mam glinę, ale kompost robię z resztek roślinnych. tnę grubsze badyle przed wrzuceniem na kompost i wcale nie przesiewam, nie przesypuję ich ziemią.
Tłusty- to może dajesz trawę świeżą ?, ona tworzy takie tłuste zbite placki .
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu



Mam glinę i to różną w różnych miejscach - taki jasny ił też mam

można się pobawić


Pytanie czy przesiewanie tak samo rozumiemy.

Otóż ja teraz już kompostu nie przesiewam /to z Anglii nauka podpatrzone/ i daję na rabaty taki nieprzerobiony zwłaszcza jak ściółkuję specjalnie taki z patyczkami żeby była struktura.

Przesiewam tylko do donic i do wysiewów do warzyw.
Ale czasem mi się zdarza.
Do przesiewania mam taką ramkę na taczki ze sporymi oczkami i mam też sito.Jak znajdę fotki to pokażę.

Co daję ? teraz już coraz mniej ziemi a glinę w bryłach odrzucam całkiem

- daję wszystko z kuchni co można,sporo kartonu podartego /celuloza/, nawet papier biurowy, wszystko z rabat z cięcia i pilenia, liście i z cięcia krzewów, drzew - mam rozdrabniacz więc wszystkie gałązki są mielone - właśnie będzie dużo teraz choć znaczna część pójdzie na ściółki
też daję cieńką warstwę trawy po skoszeniu i wysuszoną trawę którą suszę na ścieżkach w warzywniku, popiół z kominka
Kompostu nie przerzucam bo nie mam kim - jak na razie szybko mi schodzi - tak pół roku i nie ma
największy grzech słaba dbałość o wilgoć latem jak jest susza, czasem poleję ale nie wiem czy to starcza

od ub sezonu mam wreszcie kompostownik taki jak chciałam, a zaczynałam od małego plastikowego
i już sobie nie wyobrażam nie mieć kompostu - ziemi w workach nie kupuję i kory tez już nie - a ile ja tego kupowałam każdego sezonu



nie przesypuj za dużo ziemią, może więcej materii zielonej i takich suchych gałązek i wszystko do kompostu w miarę możliwości ciachaj będzie szybko w pół roku

pozdrawiam



Podmiejski ogródek 14:29, 07 lut 2017


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5518
Do góry
makadamia napisał(a)
Spojrzałam na tą inspirację (świetna kompozycja faktur) i doznałam olśnienia:

A może na ten irytujący pień też puścić jakieś pnącze?

Bluszcza mam od groma na działce
Mogłabym też przesadzić hortensję pnącą, ale trochę mi jej szkoda.

Ktoś ostatnio polecał tego powojnika. Podobno nie potrzebuje cięcia i toleruje każdą wystawę (a ten pień akurat ma trochę słońca od wschodu).
Myślicie że warto zaryzykować?


Inspiracja idealna dla Ciebie, choć ja bluszczu nie lubie. Poległ u mnie drań , a chciałam, żeby kompostownik osłonił.

Z pnących – przywarka japońska. Marczyński pisze o niej w pozytywach, a ja mu wierzę w dziedzinie pnączy.
O tym clematisie u Marczyńskiego jest, że może być okrywowy też i że nie wymaga cięcia. Facet wie co pisze, bo to on wyhodował tę odmianę.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies