Latem słońce operowało znacznie dłużej niż do 16. Przypaliło mi hortensje tam, gdzie miały słońce od rana do wieczora. Te z boku budynku miały słońce od 13.
Mam nadzieję
Bo trochę mnie przeraża jak patrzę po dziewczynkach w wieku moich synów jak to mamy niczego w domu robić Ich nie uczą. Jak te dziewczyny w dorosłe życie pójdą takie zielone.....wszak internet wszystkiego nie załatwi za Nie
LadyU, która jak dla mnie jest chyba największym sprinterem wśród rozplenic. To nowa rabata,robiona wiosna tego roku i posadziłam tutaj cztery małe sadzonki.
Nigdy o tym nie myślałam Pszczółko... ale myślę, że w związku ze zmieniającym sie klimatem coraz częściej będziemy mieli takie dylematy...
Wczoraj rozmyślałam jak to jest możliwe, że w moim drugim ogrodzie rośliny są w lepszej kondycji niż w pierwszym? Pierwszy ogród jest bardziej podlewany, mniej słoneczny,więcej dobroci w glebie a mimo to miskanty są nienajlepszej kondycji...W drugim nie uświadczę przyschniętych końcówek mimo, że tam podlewam co dwa, trzy dni...