Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy song 23:03, 24 sie 2018


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
polinka napisał(a)
Dawno u Ciebie Ewuś nie byłam a tu cudnie ogród Ci sie rozrósł
Pięknie!


Zapraszam częściej Poli Mnie też tu mało ostatnimi czasy. Ogród cieszy z roku na rok bardziej
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:45, 24 sie 2018


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
polinka napisał(a)

Spokojnej,deszczowej nocy życzę




I się spełnia
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:44, 24 sie 2018


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
polinka napisał(a)


Nie lubisz różu ?


Róż lubię, ale jak hortki białe, to cały sezon takie bym chciała mieć.
Ja jesieni nie lubie... południowa jestem
Ogród Muszelki 22:06, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Do tej pory po cichutku zaglądałam do Ciebie ale pora się ujawnić i podziękować za cudowne widoki górskie
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:05, 24 sie 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
polinka napisał(a)


Haniu, moje hortensje (Limelight ) mają słońce od rana do 16 i mimo upałów są w dobrej kondycji. Podlewane są co drugi dzień.

Niestety, deszcz i u mnie pokropił tylko kilka minut a podobno Wrocław dostał newet gradem...


Latem słońce operowało znacznie dłużej niż do 16. Przypaliło mi hortensje tam, gdzie miały słońce od rana do wieczora. Te z boku budynku miały słońce od 13.
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 22:03, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Uwielbiam Twój ogród Kasiek

Buzka
Ranczo Szmaragdowa Dolina 22:02, 24 sie 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89948
Do góry
polinka napisał(a)


Wielkie brawa Wam za to!! Przyszłe żony Waszych synów na pewno będą Wam wdzięczne za takie wychowanie.

Pozdrawiam Sylwia

Mam nadzieję
Bo trochę mnie przeraża jak patrzę po dziewczynkach w wieku moich synów jak to mamy niczego w domu robić Ich nie uczą. Jak te dziewczyny w dorosłe życie pójdą takie zielone.....wszak internet wszystkiego nie załatwi za Nie
Ogrodowy song 22:01, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Dawno u Ciebie Ewuś nie byłam a tu cudnie ogród Ci sie rozrósł
Pięknie!
Ranczo Szmaragdowa Dolina 21:58, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

U nas jest podział obowiązków w domu Ja jestem jedna i trzech facetów, nie wychowam Ich, że kobieta ma tyrać w pracy i w domu , a chłop przyjdzie z roboty i leży....u nas tak nie ma, każdy ma coś do zrobienia i oczekujemy, że będzie zrobione.
Wspólnie mieszkamy, Wszyscy brudzą więc Wszyscy sprzątają. Tu nie hotel. W sezonie w domu absolutne minimum jest robione coby nie zarosnąć, zimą i jak leje odgruzowujemy na tip top z odsuwaniem mebliNo i na każde Święta ma być na błysk

Nigdzie nie pisałam, że nie podlewam, tylko, że konewkami większość I że raz w tygodniu każda roślina ma szanse porcję wody dostać, bo tyle ich


Wielkie brawa Wam za to!! Przyszłe żony Waszych synów na pewno będą Wam wdzięczne za takie wychowanie.

Pozdrawiam Sylwia
To tu- to tam- łopatkę mam ! 21:54, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Z moich obserwacji wynika, że w czasie suszy i silnego nasłonecznienia, samo podlewanie hortensjom nie wystarczy. Bardzo źle reagują na długotrwałe, mocne nasłonecznienie.
Położenie ogrodu w miejsce, gdzie na drodze chmur deszczowych stoją wzniesienia, utrudnia dodatkowo sytuację. Góry wokół kotliny nie przepuściły frontu burzowego, a ten przeszedł sobie bokiem.


Haniu, moje hortensje (Limelight ) mają słońce od rana do 16 i mimo upałów są w dobrej kondycji. Podlewane są co drugi dzień.

Niestety, deszcz i u mnie pokropił tylko kilka minut a podobno Wrocław dostał newet gradem...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:38, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Hakone i molinia KF.








Spokojnej,deszczowej nocy życzę


Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:28, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Trochę drugiego ogrodu.

Lubię Rubrum w donicy.




LadyU, która jak dla mnie jest chyba największym sprinterem wśród rozplenic. To nowa rabata,robiona wiosna tego roku i posadziłam tutaj cztery małe sadzonki.







Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:21, 24 sie 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
polinka napisał(a)

(...)Wczoraj rozmyślałam jak to jest możliwe, że w moim drugim ogrodzie rośliny są w lepszej kondycji niż w pierwszym? Pierwszy ogród jest bardziej podlewany, mniej słoneczny,więcej dobroci w glebie a mimo to miskanty są nienajlepszej kondycji...W drugim nie uświadczę przyschniętych końcówek mimo, że tam podlewam co dwa, trzy dni...


Bardzo duzo zależy od macierzystej gleby i podglebia jak długo trzyma wilgoć
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:21, 24 sie 2018


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
polinka napisał(a)


Może tez weekend przyniesie deszcz...tego życzę Aniu


U mnie właśnie porządnie podlało
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:18, 24 sie 2018


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
polinka napisał(a)


O to przeczy wszystkim dostępnym informacją Ja z moimi żółtymi będę się żegnać.

O szkoda...a ja będę rozmnażać wiosną
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:16, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Makao_J napisał(a)

No ja też. Ogród szybko zasycha.


Może tez weekend przyniesie deszcz...tego życzę Aniu
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:15, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Pisała Gruszka:

Akuratny opis do tego, co jest u mnie. Trawnika w ogóle nie podlewam- w cienistych zakątkach wygląda jako tako, na patelni robi się sianko. Przyschły kaliny i miskanty. Mniej mi chodzi o rachunki za wodę, a bardziej o czas i to co się nazywa ekologiczną uprawa ogrodu. Słodkiej, zdatnej do picia wody mamy w Polsce 2 %. Lanie jej pod rośliny z powodu suszy powoduje, że zgrzyta mi to z ideą ogrodu ekologicznego. Przy takich turbulencjach pogodowych pozostanie nam szukać roślin wśród tych stepowych.



Dziewczyny, jeżeli ja nie podleję roślin wodą z mojej studni, to oznacza to, że inne ekosystemy (zakładam, że mój ogród to też ekosystem) dostaną jej więcej?

Nie umiem sobie rozpatrzyć tego problemu. Jak sądzicie?


Ale na pewno, jeśli rośliny są dostosowane do warunków, to lepiej jest i im i nam.

Np. moje hortensje na żwirze w podglebiu schną mi na potęgę a tam, gdzie glina w podglebiu - jest lepiej (tylko przypalone).

Wiadomo podglebia się nie zmieni.





Nigdy o tym nie myślałam Pszczółko... ale myślę, że w związku ze zmieniającym sie klimatem coraz częściej będziemy mieli takie dylematy...

Wczoraj rozmyślałam jak to jest możliwe, że w moim drugim ogrodzie rośliny są w lepszej kondycji niż w pierwszym? Pierwszy ogród jest bardziej podlewany, mniej słoneczny,więcej dobroci w glebie a mimo to miskanty są nienajlepszej kondycji...W drugim nie uświadczę przyschniętych końcówek mimo, że tam podlewam co dwa, trzy dni...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:06, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)


Moja Aureola bez problemu rośnie od południowej strony,gdzie cały dzień ma słońce....


O to przeczy wszystkim dostępnym informacją Ja z moimi żółtymi będę się żegnać.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:05, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
kasja83 napisał(a)

U mnie taka barwa już od dawna...
Co do hakone-ta bezodmianowa zdecydowanie bardziej mi się podoba-taki efekt chciałam osiągnąć-a kupiłam Albostriatę i żółtawa mi się wydaje.


Kasiu i ta hakonka rośnie sprintem
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:04, 24 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
MonikA napisał(a)


Polinko kochana co to za odmiana hacone?


Tak jak Toszka pisze, zwykła, najzwyklejsza
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies