Mixtoorka napisał(a)
Kasiula! Idź do lasu na ciemierniki idź, idź...z aparatem Muaaa!
Tak mi sie nie chcialo....tak niechcialo...ze poszlam
Juz z daleka czuc ten zapach...Tysiecy albo i wiecej...Czosnek.
A w nim- ciemiernikiCala masa...ale mniej niz w tamtym roku.
Oj tak pieknie ale wietrznie w bluzce chodzilam. Duzo dzisiaj zrobilam berberysy scielam 20 cm od ziemi bo juz staruszki sie porobily. Od razu palilam dym sie krecil, ale ok 16 jakby sie wyciszyl wiec nestem szczesliwa, ze juz mam to za soba.
Doszlam do wniosku, ze chyba je wykarczuje ale najpierw posadze miedzy nie roze. Odbily mi i mam duzo odrostow ponieważ jest bardzo piekna i kwitnie bez przerwy wiec wole jednak roze. Kupilam ja w szkolce u Ulinskich.
Mam duzo przerobek nie wiem kiedy sie wyrobie z tym wszystkim.
Zdjelam dzisiaj doniczki astikowe z roz. Pod jedna donica nawet liscie nie zmrozone. W kazdym razie wszystko zielenieje. Klony u mnie juz maja liscie w polowie marca jak przyjdzie mroz to beda, straty.
Dzisiaj hortensje do konca poobcinalam sporo mam patyczkow i przygielam do ziemi tez kilka moze cos z tego bedzie.
Patyki mialy duze paczki zielone.
Wiec sporo zrobione a jeszcze wiecej przede mna. Pojade w czwartek ma byc ladnie to znowu cos zrobie.
Dzisiaj eM wszedl na balkon i zauwazyl nowe nabytki, ale nic nie mowił. Chodzil po dzialce i mowi powinnas jeszcze dokupic rododendronow mnie dwa razy mowic nie trzeba jutro ide robic rozpoznanie.
Krotki raport z dnia.
Pogoda byla piekna ale cala niedziele spedzilam na odwiedzaniu cmentarzy.
Pamietacie, ze na Wszystkich Swietych sadzilam cebulowe na grobach? Wszystkie sie udaly - tzn. Pelno klow tulipanowych, kwitna krokusy i ranniki. W swieta powinien byc efekt wow
Tymczasem u Rodzicow dosadzilam bratki zeby bylo jasniej.
W donicy sa rozchodniki i trawka ozdobna - bedzie widac w sezonie. Tymczasem kwitna krokusy. Dosadzilam fiolki, drobne rozowe bratki i jaskra azjatyckiego. Tutaj tez ukrylam kilka tulipanow - botanicznych tarda.
U mnie w ogrodku zakwitly kolejne iryski i krokusy wielkokwiatowe.
Wiosna az milo patrzec
Aniu no jak winić chłopa za dobry gust
Ciemiernika wąchałam bo intrygowało mnie skąd nazwa, spodziewałam sie smrodu zepsutego mięsa, a tu zapach ziela, bardzo mocny zapach i jakby z nutą goryczy
Kalinom trudno sie było oprzeć zwłaszcza, że z kwiatem i w takiej świetnej cenie
A ja mam tylko grupowe... z telefonu.... ale za to jest tam Sylwia.. zasłonięta ciemiernikiem, w dodatku cuchnacym. Ale cuchnie czy nie ..przecudnej urody.. jak i jego właścicielka
Poza tym doszłam do wniosku, że dziewczyny ogrodniczki są wszystkie przecudnej urody
Sylwia na fotach powyżej ja bym Twojego po łapkach biła.. patrz jak się przytula do Iwonki.Na Twoich fotkach to widać .... ha, ha, ha... ale trzeba przyznać chłop ma gust
Edit.. i tu chociaż nie zasłaniam Koliberka..
Dzięki wszystkim za spotkanie i ... ja też wyjechałam z kaliną
Jak na razie…uwaga (!) …33 worki ogrodowych śmieci musiałam wywieźć….a będzie pewnie jeszcze kolejnych kilka worków bo wertykulacja trawnika dopiero przede mną.
Pani Wiosna zrobiła nam miłą niespodziankę. Po ostatnich wichurach w ubiegły weekend, porannych śniegach, niskich temperaturach i ciągłych deszczach…cudowna niedziela. Chyba większość z nas spędziła czas w swoich ogrodach. No nie mogło być inaczej…przy takiej pogodzie… Na termometrze 17ºC, piękne słoneczko i lekki wietrzyk. Aż chce się żyć, cały czas „banan” na twarzy a ręce same rwą się do ogródkowania.