Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród z wilkiem zamkn. 11:11, 15 mar 2019


Dołączył: 07 maj 2017
Posty: 19393
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Szkoda, ze to choróbsko nie poszło precz Nadrobimy nadrobimy nie ma obawy
Oglądam efekty Twojego bałaganu....i powiem Ci niezłe są



Sylwuś właśnie oglądam sobie na fotkach mój ogródek ….

i na fotkach ten mój bałagan w miarę wygląda ...gorzej na żywo

... do przyszłego piątku jestem uziemiona z antybiotykiem w domu …więc mogę sobie zmiany planować do woli bo z prac w ogrodzie nici -trzeba się wykurować


ścieżka nadal nie skończona -bo jeden z panów spadł z drabiny ….nie wiem ,kiedy przyjdą kończyć ….
.może to i dobrze ,że przerwa ,bo pewnie stała bym nad nimi

…….. i chciałam ,żeby mi ładnie wytyczyli trawnik obrzeżami -na te kwadraty ….a tu i ja chora i on uszkodzony …ech ....trudno ,trzeba w cierpliwośc się uzbroić






tu za kulkami tujkowymi, też muszę poczekać z przesadzaniem ,bo nie pamiętam co ,gdzie rośnie ….




w zagajniku chciałabym ,żeby były kolory -biel,zieleń,brąz ,żółty ,pomarańcz
a w tej zwężonej części rabaty może róże, fiolety,niebieskie……..

tam nadal chcę mieć kwiaty ,ale tak jak mi kiedyś Anitka mówiła -podzielić kolorystycznie fragmenty ….i dużo stipy ...tak sobie to mniej więcej kolorystycznie umyśliłam -a jak wyjdzie ,to się okaże

buziaki


Działka prawie w Borach Tucholskich 11:09, 15 mar 2019


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
w czasie deszczu dzieci się nudzą
na początku był chaos.. i częściowy demontaż





dodany jeden pas na szpaler jałowców Limeglow
Rododendronowy ogród II. 10:42, 15 mar 2019


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Bogdzia napisał(a)


Effka Ty jestes na Ogrodowisku dużo krócej niz ja i nie wiesz tego ze pisałam że torfu z marketów nie używac, nie nadaje sie do rh, najlepszy jest z Castoramy ale jeszcze lepszy jest polski . Ja kupuję torf z polskich zasobów taki







Bogdziu, widzisz gdzieś to czytałam u Ciebie, przeglądając Twój wątek, dlatego piszę. Pewnie tu kryje się cały klucz do właściwego podłoża dla rodków
Powiedz, gdzie kupujesz ten ze zdjęć?
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 10:35, 15 mar 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
Anitka napisał(a)




Koniec pokazu

Wiesz co mi przyszło do głowy, że świetnie by wygladało jakbyś w tej malutkiej wnęce obok gdzie teraz doniczka z rosliną stoi wykleiła samym mchem i jakiegoś patyczka dała wygladałoby jakby ten mech przeniknął przez ścianę do obrazu w ramie....
bo teraz ta wnęka taka trochę oderwana, a połączyłoby w jedno optycznie, tak mi się wydaje
W moim małym ogródeczku - Dorota 10:29, 15 mar 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
greg66 napisał(a)
Piękne widoki oby szybko nastały. U mnie niestety dziś znowu wieje silnie a na jutro zapowiadają wichury
Już mi się chce co raz bardziej wiosny, takiej prawdziwej z temperaturą około 15 stopni. Można by stopniowo porządkować ogródek po zimie. Dziś mam delikatny deszcz, ale jestem z tego zadowolona, bo u mnie piaskowa ziemia i sucho już było.

Trochę starych dekoracji.

Rozpoznawanie chorób i szkodników 10:28, 15 mar 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
Kokesz napisał(a)
Mam w ogrodzie czereśnię, dwie wiśnie i śliwę renklodę.
Drzewka są stare, od lat nie były niczym pryskane.
W ubiegłym roku zauważyłam na czereśni, przy podstawie pnia wyciek jakby żywicy. Dopiero teraz w Roku w ogrodzie zobaczyłam podobne objawy i okazało się, że to może być rak drzew owocowych, kazano pryskać miedzianem.

Trochę dziś poczytałam na ten temat i zmartwiło mnie, że drzewa są raczej nie do uratowania nie chcę się ich pozbywać, bo dają fajny cień i zasłonę.
Czy da się je wyleczyć?
Czy młode śliwy wiśniowe Pisardi mogą też to złapać ?

Czereśnia, miała największy wyciek miodowej żywicy w ub roku



Wiśnia nr 1, ktoś wyciął jej starszy pęd kilka lat temu bo chorowała



śliwka renkloda,ma pęknięcia, wyciek przezroczystej żywicy,jakieś białe kulki, nie wiem co to?



Wiśnia nr 2 ma pęknięcia na korze









U mnie na starych drzewach to samo, ale babcia nie pozwoli ich ruszyć tłumaczenia nie trafiaja żadne, najgorzej chore dwa morelę i jabłonkę wyciełam tydzień temu w przekroju pnia masakra, zdrowego drewna na lekarstwo, siłą woli chyba się życia te drzewa trzymały Jeszcze jedna śliwa i jedna jabłoń mocno chore, ale tych na razie nie pozwoli ruszyć..... a w między czasie resztę zarażają, na tych moich młodych staram sie pilnować wszystkich niepokojących objawów na bieżąco....ale jak długo sie uda nie wiem. Dybym była na Twoim miejscu wyciełabym te chore sztuki, zwłaszcza, ze Mazan pisze nie do uratowania są.
W moim małym ogródeczku - Dorota 10:21, 15 mar 2019


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Piękne te kolorowe i różane wspomnienia.
Tak, tak, byle do cieplejszych dni
Prac ogrom czeka, bynajmniej u mnie
Wiem, że u Ciebie dużo prac się szykuje, ale własny staw to duże wyzwanie. No a później będziesz miała rozkosz dla oczu. Już nie mogę doczekać się regularnej wiosny, u nas zimno i deszczowo.


Wygrzebałam stare dekoracje wiosenne i na wspominki mnie wzięło.

Ptasi gaj 10:18, 15 mar 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Taki nawóz stosuje do azalii od zeszłego roku. Do róż od 3 lat tej samej firmy.

Rododendronowy ogród II. 10:13, 15 mar 2019


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Milka napisał(a)

My bylismy Twoimi uczniami, sadziliśmy wg Twoich rad, wyszło to na dobre, bo znasz moje rodki i widzisz, jak rosną, tak wielkie, że je już tnę, gdzie mi za bardzo wyłażą
Rok temu susza, czasu brak, bo podlewanie, więc jakoś ani oprysk na liście, ani nawóz po kwitnieniu, ale są i uważam, że dorodne. W tym roku dam nawóz długo działający, coby drugi raz nie musieć sypać, bo jaka aura nas czeka, nie wiem, cmokam
i na dowód w podziękowaniu


Piękne masz rh i bardzo się ciesze że Ci tak cudnie rosną.Ja rzadko daje drugi raz nawóz bo tak jak piszesz juz wtedy panuja upały.Kiedys dawałam ten długo działający ale teraz by mnie zrujnował przeszłam na normalny.Pozdrówka Irenko.
Rododendronowy ogród II. 10:06, 15 mar 2019


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
effka napisał(a)
A ja zapytam tylko jaki torf używasz, bo to bardzo ważne. Niestety na rynku szczególnie w marketach są bylejakie torfy, często nie mają pH deklarowanego.


Effka Ty jestes na Ogrodowisku dużo krócej niz ja i nie wiesz tego ze pisałam że torfu z marketów nie używac, nie nadaje sie do rh, najlepszy jest z Castoramy ale jeszcze lepszy jest polski . Ja kupuję torf z polskich zasobów taki






Kolorowy ogród do kapitalnego remontu 10:05, 15 mar 2019


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24633
Do góry
Gocha napisał(a)


Aniu ja mam ich chyba około 15 takich kwitnących już sztuk- jedne większe inne mniejsze. A jeszcze niedawno dokupiłam 10 sztuk kolejnych i nadal mam na nie ochotę. Wczoraj wybrałam się do naszego wiejskiego ogrodniczego bo tam mi powiedziano że będzie dostawa właśnie m in.ciemierników. I jakież było moje zdziwienie - dostawa była i to właśnie od Zymona i to w ilości kilkukrotnie większej niż w LM. Można było wybierać do woli. I oczywiście zakupiłam kolejne 2 szt.
A takie ilości były w sklepie



Prawda że duży wybór był. One przyszły nie podlane dlatego miały zwieszone główki ale już Panie podlały i pewnie dzisiaj będą się ładniej prezentowały.

No to się zaciemiernikowalas
Piękne nowe.
Wybór wielki.
Co to i gdzie ta szkółka jest ?
No widzę ,ze i innych sporo roślin mają.
Ptasi gaj 10:01, 15 mar 2019


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Teraz za nim coś kupię to foce i sprawdzam w domu.
Tok to schennegold pachnaca. Zresztą u mnie wszystkie azalie pachną. Kupowałam bo mi się podobały.
W zeszłym roku Kindzia pytała o moje inne azalie które super pachną i powæchalam resztę a one wszystkie pachną nie tak intensywnie ale pachnące.

Rododendron też ładny królowa Jadzia. Ma dużo Paczków nawet po kilka na jednej gałązce, inne tak nie były obsypane. Jestem ciekawa jej zakwitu.

Nie wiem czy drogo płaciłam azalie dosyć pokaźne w 5 l po 30 zł a rododendron 35 zł więc jestem z zakupu zadowolona gorzej jak przewieźć w ukryciu.





To graciarnia na balkonie będę sprzątać jak się zmieni pogoda.
Kolorowy ogród do kapitalnego remontu 09:57, 15 mar 2019


Dołączył: 28 mar 2014
Posty: 5372
Do góry
Kolorowy ogród do kapitalnego remontu 09:56, 15 mar 2019


Dołączył: 28 mar 2014
Posty: 5372
Do góry
Ewa777 napisał(a)
Wybór ogromny! U mnie były w sklepie 4 ciemierniki
Nie pokazałaś nowych ciemierników... oj, oj!


Ewa już się poprawiam. To są te dwie najnowsze sztuki

A to są wszystkie zakupione z jednego źródła(szkółki)w tym roku ciemierniki. Te posadzone w donicy są innego pochodzenia.
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 09:52, 15 mar 2019


Dołączył: 29 sie 2013
Posty: 1430
Do góry
Anitka napisał(a)

[/img]

Koniec pokazu

a początek zbierania pochwał! super wyszło! i dzięki wielkie za relacje z tworzenia...
Choroby i szkodniki brzóz, brzoza - Betula 09:39, 15 mar 2019


Dołączył: 14 mar 2019
Posty: 2
Do góry
Witam,
Mam ten sam problem i bardzo dlugo nie moglam znalezc odpowiedzi na co choruje moja brzoza (później okazało się, że chorują trzy brzozy), łącznie z tym, że pokazywałam zdjęcia jednemu z największych producentów drzew w Polsce, który powiedział mi, że nigdy się z tym nie spotkał.
To co zżera Pani/Pana brzozę to ogłodek brzozowiec i jedynym rozwiązaniem jest ścięcie i spalenie drzewa (takie info znalazlam w sieci), ale zanim znalazłam tą odpowiedz byłam przekonana, że to jakiś grzyb i smarowałam rany jakimiś maściami, szukając po omacku. Któregoś razu zaczęlam "grzebać" przy ranie i ku mojemy zaskoczeniu wydłubałam stamtąd larwy. Oczyściłam drzewo z larw i zaczęlam szukac w internecie. To chyba żadka choroba bo było mi trudno cokolwiek znależć. Te robaki robią tunele w pniu i po prostu któregoś dnia przy silnym wietrze drzewo się łamie. Tak było u mnie, jedna z gałęzi u drugiej i trzeciej wielopiennej brzozy sie złamały. Potem zaczęłam szukać dziurek w innych konarach i to co znalazłam to wyciełam. Wydaje mi się, że robak nie doszedł do głównego pnia, więc tam gdzie drzewo po przecięciu było czyste nie obcinałam dalej. To było w lutym zeszłego roku, a pierwsze zmiany zaobserwowałam na jesień 2017. Od tej pory nie zauważyłam nowych zmian, ale wcale nie jestem przekonana czy udało mi się pozbyć problemu. Pierwsza brzoza (ta ze zdjęcia) wydaje się być zdrowa, chyba, że robak drązy powyrzej tego co mogę zobaczyć. Pozostałe dwie chore brzozy to Doorenbos i chińska, zreszta obie kupione o jednego producenta, który nie spotkał się z tym problemem.
pozdrawiam
Połowa działki - czyli mam powoli dość część II 09:38, 15 mar 2019


Dołączył: 18 lut 2012
Posty: 14250
Do góry
Dla Ani /Anabuko/

Taka jest nazywam ją skręcona..
Majówka na Majówce 09:36, 15 mar 2019


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
mikina34 napisał(a)
Obiecane zdjęcia podciętego derenia, te boczne gałązki zostawiłam specjalnie, żeby je przyszpilić do ziem. Liczę, że się ukorzenią

Było


Jest


No powiem Ci ,że robi wrażenie

napisze tak po cichutku...ja bym go jeszcze krócej ciachnęła ..
Sezon 2017 u Hanusi 09:33, 15 mar 2019


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Widocznie ja już weszłam w okres, który nazywa się okresem siedzenia i słuchania.

Okresy marzeń, miłości, macierzyństwa i swiatowego niepokoju mam za sobą. Pozostało teraz słuchać czy ktoś do drzwi puka i słuchać ewentualnych gości.

Ale to w zimie. Teraz siedzę i wyglądam odpowiedniej pogody.
A ta jak na złość bez zmian mglista i wietrzna. Dziś ponoć bardzo burzowo w nocy ma być.

Niech w końcu wywieje te skisłe mgły!

Pogodnego nieba dla Was! Taki mam podgląd na ptaszki.

Majówka na Majówce 09:32, 15 mar 2019


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 2671
Do góry
Wczoraj rozpoczęłam wysiewy, na pierwszy ogień poszły pomidory i papryka.
Niestety zapomniałam zabrać z działki patyczków do oznaczania więc na razie prowizorycznie podpisane żeby nie pomieszać odmian

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies