Bradzo dobrze,że drążysz. Dziękuję ci za to. Ja z tych w gorącej wodzie kompanych więc kubeł zimnej wody potrzebny od czasu do czasu
A Twoje wersje , choć profesjonalne jak zawsze , nie pomagają mi w ogóle
Choć przyglądając się dłużej nie wiem czy jednak nadal nie wolę z pniem.... korona będzie na pewno wyżej, trawki też wyższe bym posadziła. Na moje oko będzie bardziej naturalnie. Ta blacha nie będzie zbyt nachalna a jednak będzie. Ale ja to się nie znam i tak naprawdę jak będzie blacha to przymierzę obie wersję
Dorka, Ty te szmaragdy masz posadzone po łuku? Bo jeśli tak to wg mnie tam jednego brakuje. Tego z prawej strony pnia popchnęłabym nieco w prawo i wtedy za pniem platana posadziłabym brakującego. Stworzyłyby Ci zieloną ścianę i ten róg by się optycznie "zgubił".
Dorka, przepraszam że tak drążę ten temat, tym bardziej, że już zaczęliście to robić - ale wychodzę z założenia, że lepiej teraz, niż jak już będzie stało na miejscu
Żeby nie wchodzić w długie wyjaśnienia narysowałam wersję z drzewem przed lutrem i za lustrem:
Magda posadzony dość gęsto daj mu podrosnąć na wysokość
Stefan nawozy dla iglaków w większości mają też zakwaszać podłoże, przy opryskach nie będzie to miało większego znaczenia
jeżeli masz kwaśna glebę lub sypnąłeś coś zakwaszającego to wystarczy dać wapna ogrodowego ((dolomit itp)
cis Amersfoort przetrwał trzecią zimę (ale co to za zimy )
jak widać rośnie bardzo wolno
I moje nowe narzędzia- mam nadzieję że okażą się dobre. Kupiła też między innymi dlatego że pasują do moich ulubionych JB ( angielskich ) I jeszcze mam do nich szpadel. Sekator wypróbowałam - na razie bardzo ostry.