Ogród nie tylko bukszpanowy - część III
09:48, 12 lut 2016
Nie wiem kto to wypisuje
Miałam takie rozplenice już 20 lat temu w ogr. w stylu angielskim, zanim założyłam Ogrodowisko
Pielęgnowaliśmy ten ogród, swoje doświadczenia przekazałam, co z nimi robiłąm i były coraz bardziej okazałe.
Co prawda w tym roku czasem ktoś napisał na O. " a po co je wiązać" i tak dalej..ale ja wiem swoje i wiążę. Potem w kwietniu na wiosennej konserwacji ścinam. I żyją.
Nie sadzić na miejscu podmokłym, sadzić na wzniesieniu, wiązać snopek jesienią, żeby środek kępy był chroniony i koniec. To łatwe w uprawie rośliny.
Co prawda w tym roku czasem ktoś napisał na O. " a po co je wiązać" i tak dalej..ale ja wiem swoje i wiążę. Potem w kwietniu na wiosennej konserwacji ścinam. I żyją.
Nie sadzić na miejscu podmokłym, sadzić na wzniesieniu, wiązać snopek jesienią, żeby środek kępy był chroniony i koniec. To łatwe w uprawie rośliny.