Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

LeŚnicZaNka 20:22, 16 lut 2019


Dołączył: 08 gru 2016
Posty: 5727
Do góry
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 20:22, 16 lut 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
Dzisiaj był leżing tzn one do południa leżały jak na plaży, a ja dopiero teraz


nawet nie chcę mysleć jakie czyste z tej plaży wstały

Słoneczny Ogród 20:18, 16 lut 2019


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Dziś była piękna pogoda, nawet nie wiem ile stopni ale ponad 10 na pewno, piękne błękitne niebo, bez wiatru. Jak na połowę lutego to luxus!
Wszyscy grzebią w ogródkach i takim przypadkiem dostałam trochę wiosny.
Szafirki i laki



Blaski i cienie nowego życia 20:16, 16 lut 2019


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11707
Do góry
Urszulla napisał(a)
Już czas na wycinanie turzycy palmowej, od ziemi puszcza odrosty- zawsze pierwsza startuje.



O a ja tę rabatę chcialam zostawić na później, ale widzę że faktycznie czas na nią. Ja wycinałam dzisiaj elatę, też już rośnie, nawet boję się że cięłam za nisko
...uDany ogród 20:10, 16 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
gosika67 napisał(a)
No robota na całego ,piękne u Was pąki, wiosna szybciej się budzi niż u mnie, pozdrawiam cieplutko.


Gosiu chciałoby się tak zawsze, ale cenię sobie to że moim chłopakom chciało się poświęcić sobotę dla ogrodu. Oni zaczynają powoli czuć, że to też ich część świata:0 I to jest piękne
Wiosna u progu
Buziaki!!

...uDany ogród 20:06, 16 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Też widzę masz męża kaskadera . Mój ostatnio naprawiał antenę wystając połową ciała za okno bo nie mamy takiej wysokiej drabiny. Myślałam że zawału dostanę. Ale można gadać i tak to nie słucha .


Aguś, niestety tak... Czasami, aż mnie krew zalewa, ale co począć taki już jest
Ja gadałam, a raczej darłam się ale i tak nie słyszał, bo mnie piła mnie zagłuszała
Dzięki Bogu ściął i siedzi cały obok mnie
A propos kaskaderów szkoda, że nie widziałaś mojego 70-cio letniego Taty przy budowie mojego pierwszego domu. To był widok... nie dla zawałowców

...uDany ogród 19:58, 16 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Magleska napisał(a)
Ale akcja z tymi drzewami ...... fajnie przejrzało ,ale aż ciarki mnie przeszły widząc jak wysoka ta drabina ....

fajnie ,że chłopaki Ci pomogły w ogarnianiu

moja córa zupełnie się nie garnie do pomocy w ogrodzie ,ale za to dom ogarnie jak ja grzebię z ziemi ...i obiad sama zrobiła ,więc też fajnie
podział prac zawsze wskazany
ps. fotki ......wiesz ,że śliczne


Madziu chwilami miałam ciary na plecach, ale obyło się bez strat wreszcie dojdzie trochę światła.
Pomagali, aż miło. Zdecydowanie więcej udało się zrobić jednego dnia.
jak zostają w domu to robią dokładnie to co Twoja córa, dzielą się pracami . Jeden odkurza, drugi łazienka. Co do gotowania...gorzej.
Duży zrobi kanapki;0 Mały naleśniki, jajecznicę i kanapki Ale do obiadu raczej nie podejdą
Dziękuję!!


Wszystkiego po trochu 19:51, 16 lut 2019


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11707
Do góry
Tak to wygląda, masakra żeby to wszystko ogarnąć wiosną






Blaski i cienie nowego życia 19:49, 16 lut 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Anitka napisał(a)


Już pora. Ale widzę, że już po porze Wycięta. Ona bardzo szybko startuje.
Jutro też idzie u mnie po nożyce, bo później straszna gimnastyka z omijaniem tych świeżych odrostów.


To samo miałam z seslerią, poszła do podziału i teraz będę chodzić i zaglądać czy sadzonki przeżyją lutowy eksperyment.

A przy okazji takie drobiazgi wreszcie zrobiłam. Zabierałam się za nie od 2 m-cy

Blaski i cienie nowego życia 19:45, 16 lut 2019


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
No proszę i u Ciebie już prace ogrodowe.U mnie śnieg nadal


Gosiu, dziś poszalałam ogrodowo. Podzieliłam seslerię i miskanta a przy tej okazji powstała kolejna prowizorka rabaty pod oknami- jakby lepszy wariant prowizorki
Nawiozłam 3 taczki ziemi z kompostownika i cały przyszły tydzień będzie ogrodowy

A na zeszłorocznej brzózce zawisł mały detalik handmade tylko fotka w słońcu popołudniowym i kiepska ostrość. Pomysł zgapiłam od Miry z jesiennej jej fotki, tak mi zapadł w pamięć u niej serduszko a u mnie domek

Moja bajka 19:45, 16 lut 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry

Nieskromnie powiem, że dla mnie bomba
Moja bajka 19:42, 16 lut 2019


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry
Prawie skończona. PrAwie, bo kilku patyków mi brakło
A to jest prawa strona
Dwa ogrody 19:27, 16 lut 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Hanuś, dzięki, oby tylko już nie było mrozu, bo mizeroty zmarzną. Przez cały czas biegał za mną kos, polował na świeże robaczki, nic się nie bał, słyszałam tylko za sobą delikatny szelest
budleja w żywych, zielonych listkach, a i tak będę musiała ją przyciąć

stipa

trawka od Jankosi w kotle, miałam ją zadołować, ale się zeszło

przetrwaływały świetnie w skrzyni, w gruncie również, Rench, mam nadzieję na białe i różowe kwiatki w tym roku
...uDany ogród 19:14, 16 lut 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Aldona40 napisał(a)
U nas też było cieplutko i słonecznie i cały dzień klucze gęsi latały. Widok był zjawiskowy
Poszłam dzisiaj ściągnąć ubranko z magnolii co mi córcia z Wojsławic przywioza i co zrobiłam? Złamałam jej pąka no myślałam że minie trafi

No, ale wy Danusiu to poszliście z pracą w ogrodzie dzisiaj. Pewnie, że jak jest tyle rąk do pracy to robota wre Ja to sama zawsze dłubie w ziemi i itp. ( no czasem M coś pomoże ) A najgorzej mnie wkurza, to że, jednego dnia bym chciała cały ogród ogarnąć, a tak się nie da
Muszę nad sobą popracowac



_______________
Aldona


Aldonko było przepięknie, wieczorem byłam w bluzie i było całkiem przyjemnie
U mnie takich ptasich widoków nie było, ale i tak doznania miałam przednie
Ja zdjęłam agro z hortensji ogrodowej a tam połamanych kilka pąków, chyba od naporu zmarzniętego śniegu. Ma trochę pąków, ale to nie to ...ale M mi mówi że jakbym nie okryła to może wcale by nie kwitła, no coś w tym jest
Niestety takie wypadki się zdarzają, ale nie ma co rozpaczać tylko cieszyć się tym co będzie.
Moi chłopcy nie są specjalnie ogrodowi, ale myślę że to przyjdzie z wiekiem, znają się na roślinach wiedzą co gdzie rośnie, ale sami z siebie jeszcze nic nie zrobią. Jak się ich zmobilizuje to praca wre jak w ulu
Tak było dzisiaj
Ja już ten etap przerobiłam i dzielę sobie prace. Chociaż nie powiem w głowie rodzi się myśl żeby wszystko ogarnąć na raz, ale rozsądek podpowiada że to " se ne da"
Ale TY młoda jesteś dlatego masz takie zapędy

Dwa ogrody 19:12, 16 lut 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
donice z ziołami stały na zewnątrz

buraki liściowe w skrzyni

byliny z turbodoładowaniem

ubiegłoroczne sadzonki żurawek, konwalnik w całkiem dobrej kondycji

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:09, 16 lut 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
kasiek napisał(a)
Salonik to moja miłość Juz sie nie moge doczekać zadaszenia by wyjąć fotele ... jeszcze troche do 15 marca

Nic dziwnego bo w całości sama go zrobiłaś i jest efektowny
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:08, 16 lut 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
kasiek napisał(a)
Dziś konstrukcja warzywnika została zakończona, obity został folią drenarską i wstępnie zaimpregnowany na ciemno - to nie kolor ostateczny - w pn jdę na jasno przecierką A póki co jest taki cały w półkach - nie ma trumny
Każda półka to inne warzywo, środkiem będą pomidory, góra zioła

Wcześnie jednak kolejne malowanie i przerzucenie ziemi - juz mnie boli w krzyzu

W tych kolorach o wiele lepiej pasuje do ogrodu niż tamten na jasno
Ja bym go nie rozjaśniała wcale
Pasuje do desek przy schodach, a wtapia się w ogród i nie widać go tak mocno jak poprzedni i moim zdaniem w przypadku Twojego ogrodu to jest na plus
Ranczo Szmaragdowa Dolina II 19:04, 16 lut 2019


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10207
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
dzwonki karpackie wystartowały


Sylwio, podziwiam Wasz zapał i tempo prac.
Ponieważ sama niewiele jeszcze wiem, to przy okazji mam do Ciebie, jako osoby doświadczonej, pytanie o dzwonki karpackie widoczne na Twoich zdjęciach: czy suchych zeszłorocznych łodyg się nie wycina? czy może jeszcze na to za wcześnie?
Z góry dziękuję za poradę.
Dwa ogrody 19:03, 16 lut 2019

Dołączył: 19 sie 2012
Posty: 7826
Do góry
Zanim odpowiem na Wasze wpisy, chcę ogłosić, że dziś otworzyłam sezon 2019.
Jeszcze wczoraj było za chłodno, by biegać z sekatorem, ale dzisiejsza poranna mgła i późniejsze słoneczko zachęcały do porządków. Jeszcze nigdy w lutym nie sprzątałam rabat
Kilka godzin na powietrzu i cięcie, cięcie. Rabaty są suche na tyle, że spokojnie można działać.
Jutro wynoszę rojniki ze szklarenki, trzeba posiać sałatę i rzodkiewkę.
Wczorajsze zdjęcia, bo dziś nie było czasu.
Jest wiosna
pierwszy krokus

ciemierniki

przebiśniegi, powschodziły wszystkie, coś ok. 60 kępek, chociaż kret tam urzędował jesienią, za trzy, cztery lata powinny być już mini łany

Stary ogród zamkn. 18:56, 16 lut 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89377
Do góry
Cudnie te donice wyglądają

Cudna
Rudbeckia subtomentosa 'Little Henry'

Jak będziesz zmieniał nasadzenia w donicach to wysadź je na rabatke bo szkoda żeby się potem zmarnowały, a tak za rok znów zakwwitna, u nas jeszcze nie macebulowych w doniczkach, chyba, że w mieście
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies