Aniu dziękuję za odwiedzinki. Z ogrodem dopiero zaczynam przygodę. Więc roslin jeszcze duuuuzzzzzooooo brakuje. Ale i tak się już cieszę za etap w którym już jesteśmy. A najbardziej kocham słoneczko o poranku.
Kasiu zgadzam się z Tobą, niech się teraz worek ze śniegiem wysypie, a nie później jak juz będzie kolorowo w ogrodzie.
Ja ze względu na choróbsko nic nie robiłam, a teraz się nie da bo biało jest wszędzie.
My tez przed feriami, ale moje dzieci są już prawie dorosłe. Z chęcią pojechali by na narty, ale w tym roku to się nie uda...
Cieszę się, że podobają Ci się moje zdjęcia. Dziękuję!
Kochana jesteś, mam nadzieję, że kiedyś uda się spotkać. Może w tym roku?
Buziaki!!
Kasiu dziękuję!
Było naprawdę uroczo, ale z tego co widzę dalej za oknem mamy biało i to bardzo.
Tedi też szaleje na podwórku, ale w śniegu przychodzi do domu jak Yeti
Zobaczymy, może przyjdzie zwyczajnie o czasie i będzie wiosną, a nie latem jak w zeszłym roku
Ano fali śniegu nie mam.A ten co był jest w reszkach raczej .
Zaraz idę i zobaczę ile to masz śniegu .Luty to jeszcze zima .Śnieg ma prawo być
Wiosna coraz bliżej.Utęskniona już dla nas.
U mnie taka zima
W sklepiku chciałam kupić wszystko
Córka przekonała mnie, że w Polsce na pewno są takie w sprzedaży / nie ma /.
Poprosiłam o zrobienie zdjęć z nazwami, zrobiła te, a potem się zbuntowała.
Bo pokazałam ze trzydzieści doniczek do sfotografowania
Basiu, foteczek nie mam za dużo, bo robiła je córka i nie wszystkie dobrze wyszły.
No i te w skradzionym aparacie.
Dobrze, że mogę sobie obejrzeć te ogrody w necie, choć to nie to samo.
Jutro kropię oczy to mnie tu chwilkę nie będzie
tak więc pokażę co przez kilka godzin z małego trawniczka uzbierałam i okolicznych rabatek - oczywiście korzystając z okna pogodowego jakie teraz było
trawniczek wypucowany do pierwszego wiatru na rabatach liście leżą i tak może zostaną bo nie mam czym ściółkować niestety, kompostu na wiosnę brak
ziemi w workach nie chcę , ścinki potrzebne na ścieżki
i zagadka ilu ludzi pracowało w tym ogródku nad tym trawniczkiem
nagroda będzie - koleja relacja z fajnego ogrodu ale na razie oczy muszę opanować
Wracając z wakacji zimowych co robi ogrodnik? oczy ma dookoła głowy i widzi okazje
kupiłam haczyk - bedę na sznurku na nim zioła suszyć
muzyczny akcent na choinkę konieczny zwłaszcza że cena mnie zmusiła do zakupu
a że lubicie oglądać nowości to nie pokazywałam co dostałam pod choinkę
piękny album, pięknie wydany, zadziwia mnie jak kilka wieków wstecz malowano kwiaty z jaką precyzją
bukiety są z rożnymi kwiatami niekoniecznie takimi które kwitną w tym samym czasie
popatrzyć można
Ogród śpi. Widzę go tylko przez okno. Ale pasja do roślin i warzyw zimą nie śpi. Nowy aranż spiżarni - jeszcze nie ma oświetlenia a "druki ulotne" warzywne i owocowe wiszą na ścianach.
I talerzyki się kompletują.
Poza tym ogrodowo realnie nic się nie dzieje, wirtualnie i w marzeniach to i owszem.