Ożankowy ogród
16:41, 24 maj 2026
Dziękuję, to chyba ta obwodka robi największą robotę
Powstało szybką decyzją ze 2 sezony temu, jak mnie sąsiad wkurzył i postanowiłam od niego zasłonić. Wcześniej kompletnie nie miałam pomysłu na to miejsce. Madzia podarowała mi w tym czasie dużą kępę Zebrinusa, którego podzieliłam na 9 sadzonek. A na szybko stworzyłam obwódkę z trzmieliny, bo miałam swoje nawet niezłe sadzonki pod ogrodzeniem. W zeszłym roku przesadziłam tu róże z innego miejsca gdzie się męczyły, musiały się odbudować. No oczywiście nie powiem ile zielonych i suchych odpadów musiałam wpakować żeby z gołej ziemi zrobić rabatę. Potem doszły sadzonki hortensji i bylin. Mam też okazyjnie zdobyte: kielichowca, kalinę i obielę, ale wszystko jest w powijakach, trzeba czekać.
No i dumam, bo ten bukszpan na samym końcu od 2 lat choruje na grzyba i dałam mu jeszcze szansę, ale odbudowuje tylko tyły, więc chyba pójdzie do wycięcia. A nie powiem, żal mi bo go sama ręcznie wykopywałam i uformowałam na kulkę. I w kształcie mi tam pasuje.



