a dzisiaj zrobiłam takie zakupy, z których jestem zadowolona - bo nabrałam ochoty po oglądaniu i omawianiu różnych piękności na Ogrodowisku
- 2 klony palmowe Atropurpureum - z 'polecenia' Kasi
-2 trzmieliny oskrzydlone - z inspiracji fotką Danusi z Sosnowa
-2 cisy Aureum - po rozmowach z Martą
oraz po 3 okazy roślin płożących na górkę -skalniak : tawułki płożące żółte ( piękne), irgi płożące, jałowiec green carpet i jeszcze 3 hebe ( interesujaca odmiana o ciekawych lila kwiatach)
no, nie zdążyłam tego sfotografować - było już zbyt późno
Sylwia Ty lepiej nic nie podważaj... Niby nic "takie turlanie" a;e uwierz mi, że to Ci wylezie... Wiem coś o tym bo sama "przenosiłam" głazy na skalniak w Kubusiowie. Już NIGDY, PRZENIGDY nie będę tego robić
Mylisz się Gosiu, tutaj używa się "głowy" a nie mięśni. Jednym paluszkiem, żadnego wysiłku. Musisz przyjść do Witka na przeszkolenie.
Poczytaj o dźwigniach Dźwignia — jedna z maszyn prostych, których zadaniem jest uzyskanie działania większej siły przez zastosowanie siły mniejszej.
Sylwia Ty lepiej nic nie podważaj... Niby nic "takie turlanie" a;e uwierz mi, że to Ci wylezie... Wiem coś o tym bo sama "przenosiłam" głazy na skalniak w Kubusiowie. Już NIGDY, PRZENIGDY nie będę tego robić
Mylisz się Gosiu, tutaj używa się "głowy" a nie mięśni. Jednym paluszkiem, żadnego wysiłku. Musisz przyjść do Witka na przeszkolenie.
Poczytaj o dźwigniach Dźwignia — jedna z maszyn prostych, których zadaniem jest uzyskanie działania większej siły przez zastosowanie siły mniejszej.
Sylwia Ty lepiej nic nie podważaj... Niby nic "takie turlanie" a;e uwierz mi, że to Ci wylezie... Wiem coś o tym bo sama "przenosiłam" głazy na skalniak w Kubusiowie. Już NIGDY, PRZENIGDY nie będę tego robić
Miał być skalniak, ale raczej kiepsko się prezentował.
Dziś zmienił oblicze. Miało być troszkę inaczej, ale jest jak jest, z tego co udało się kupić.
Zaryzykowałam dziś na kiermaszu ogrodniczym zakup rozplenic rubrum (opisane jako "częściowo mrozoodporne". Część sprzedawców poleca okryć, część przenieść na zimę do pomieszczenia. A konkurencja która nie miała ich w sprzedaży mówiła "nie ma żadnej szansy żeby przetrwałą zimę.
Okryję i zobaczę co z niej zostanie
Teraz czekam aż rośliny rozrosną się do podobnych rozmiarów:
Sylwuś, gdzie ty dziewczynko to wszystko posadzisz?
Te białe, pierzaste tulipany....
Chyba za mną chodzą
I kuszą.....
Tulipany od czerwonego po żółty już posadzone
Jutro od kremowego do białego a reszta czyli krokusiki idą na skalniak .... dzisiaj wzięłam się za porządki .... i odtransportowałam trochę kamienia i żwiru ..... ale mi się już nie chce .... rany ....
Aniu, po pierwsze...tfu tfu tfu...co by nie zauroczyć ani kamyczka w ogrodzie!!!!
CUDO, CUDO, CUDO!!!!
A teraz KLAPS!!!!!!!!!!!!A dlaczego Ty nam nie pokazywałaś takich fotek ogrodu?tylko kilka malutkich kawałeczkó!!!Ile masz tam hektarów?wydaje się być ogrom!-warzywniak-REWELKA-w przyszłym roku każę mojemu Chłopinie zbijać takie dechy-bez dyskusji
A przyznaj się:kładłąś agro pod żwirek?
Skalniak-super!kamienie masz tam murowane?
A idź Ty-no wszystko superowe!!!!!Bardzo mnie się podobajet
Ale chudzinki z Was, że nie wiem co!niech Was Ania podtuczy troszku na zjeździe!!!!dobrze mówię, Forumowicze?
monteverde - To nie jest rh to Dzwonek skupiony (Campanula glomerata) ,Trudna do opanowania ,Szybko roślina opanowała skalniak , trudna też do pozbycia (odradza się jak Feniks z popiołu )
olga_szopa - Dziękuje ,Powidełka jest stare pewnie było kupione kiedyś na giełdzie ze starociami
Lena -Dziękuje , za miłe słowa ale jeszcze sporo mu brakuje
Weekend upłynął mi pracowicie. Walczyłam w ogródku i oto, co udało mi się zrobić. Wykopałam dwa krzaki aronii i była to prawdziwa męczarnia. Niektóre korzenie były bardzo grube i długie, część z nich ciągęła się aż po granice działki (pewnie po stronie sąsiada również). Miejsce gdzie rosła aronia wygląda teraz jakby grasowały tam nornice
Zlikwidowałam też 'skalniak'. Rośliny przesadziałam na tymczasową rabatę, solidnie je podlałam i mam nadzieję, że z sukcesem przetrwają do wiosny.
Zdjęliśmy agrowłókninę, która jak sądziliśmy uchroni nas przed chwastami. Niestety trawa przebiła się w niektórych miejscach przez matę, a biedne szmaragdy dusiły się, korzenie prosiły o powierze i wodę. Zatem nigdy więcej maty przeciw chwastom! I to dzięki Ogrodowisku
Oczyściłam miejsce po moim skromnym warzywniaku i zastanawiam się co tu zrobić. Jak widac na zdjęciach jest tam mały skalniak i zielnik, który był podniesiony, ale jakimś dziwnym sposobem się zapadł
Chciałabym to miejsce odmienić. Moje myśli ida w kierunku większego skalniaka lub róż połączonych z powojnikami.Czy robić żywopłot ze szmaragdów pod ogrodzeniem? Jest to właściwie jedyne miejsce w moim ogrodzie stale nasłonecznione.
Zastanawiam się.....
Później jeszcze sporo wyzwań w rodzaju- podłączenie kanalizacji, wywiezienie kilkunastu ton gruzu, usunięcie obłędnego kurniczka z ogródka i takie tam.
Próbowałam ratować roślinki wszystkie, które nie rosły przed samym wejściem albo na środku posesji, albo nie zasłaniały wszystkich okien. Skalniak był jednym wielkim gruzowiskiem, zresztą drugi też, więc naprawdę było ciężko uzyskać taki efekt:
Sylwio piękne wrzosowisko zrobiłaś, jestem pod ogromnym wrażeniem.
Wiesz tak się zastanawiam na ile trzymasz się projektu Danusi, a co z tego to Twoja twórczość, projektu za bardzo nie widać, dlatego tak łatwo to "skontrolować"
Jesteś bardzo pracowita, ciekawe jakie masz jeszcze na ten rok plany, jeszcze trochę czasu pozostało...
Witaj Kasiu ..... na ten rok to już bym zaplanowała sobie wypoczynek .... Właściwie nie ma części ciała która by była nieobolała Ale w planach mam jeszcze do przerobienia skalniak ..... znalazłam w głowie miejsce na przesadzenie miłorzębów ..... niewielkie zmiany nasadzeniowe . A tak to jeszcze żwirek na placyk żwirkowy i żwirek pod bonsaia , założenie ekobordów . To już taka estetyka. Jeśli pytasz o jakieś nowe nasadzenia to nic już w tym roku nie kupuję .... choćby nie wiem co !!! ...... A co do projektu .... to i tak już się naraziłam swoim poczynaniem raz robię tak za chwilę siak ...... no sama do siebie już tracę cierpliwość
Sylwio jestem ciekawa tego placyku żwirowego, sama u siebie zrobiłam coś co tak nazywam
Jaki kształt będzie miał Twój i jak planujesz go wykończyć ?
Powiedz mi tylko, czym się tak naraziłaś , co zmieniłaś ? Co jest całkowicie Twoim pomysłem.
A fontanna jaka będzie?, bo pamiętam ze też miała być, w Praktikerze były dobre przeceny na wiele modeli ciurkadełek w zestawach kompletnych do podłączenia.
Kilka stron wcześniej wstawione są zdjęcia tego miejsca z klonem czerwonym , parawanem cisowym oraz żywopłocikami bukszpanowymi. Dzisiaj oddzieliłam placyki ekobordami ponieważ wysypię dwoma kolorami żwirku, który przyjedzie w przyszłym tygodniu /zgodnie z projektem/
Co do fontanny to pewnie znajdę jakiś fajny duży kamień ale nie wiem czy zdążę w tym roku zamontować.... pewnie poczeka do wiosny....
A co do moich matactw w ogrodzie to widać jak na dłoni
Sylwio piękne wrzosowisko zrobiłaś, jestem pod ogromnym wrażeniem.
Wiesz tak się zastanawiam na ile trzymasz się projektu Danusi, a co z tego to Twoja twórczość, projektu za bardzo nie widać, dlatego tak łatwo to "skontrolować"
Jesteś bardzo pracowita, ciekawe jakie masz jeszcze na ten rok plany, jeszcze trochę czasu pozostało...
Witaj Kasiu ..... na ten rok to już bym zaplanowała sobie wypoczynek .... Właściwie nie ma części ciała która by była nieobolała Ale w planach mam jeszcze do przerobienia skalniak ..... znalazłam w głowie miejsce na przesadzenie miłorzębów ..... niewielkie zmiany nasadzeniowe . A tak to jeszcze żwirek na placyk żwirkowy i żwirek pod bonsaia , założenie ekobordów . To już taka estetyka. Jeśli pytasz o jakieś nowe nasadzenia to nic już w tym roku nie kupuję .... choćby nie wiem co !!! ...... A co do projektu .... to i tak już się naraziłam swoim poczynaniem raz robię tak za chwilę siak ...... no sama do siebie już tracę cierpliwość
Sylwio jestem ciekawa tego placyku żwirowego, sama u siebie zrobiłam coś co tak nazywam
Jaki kształt będzie miał Twój i jak planujesz go wykończyć ?
Powiedz mi tylko, czym się tak naraziłaś , co zmieniłaś ? Co jest całkowicie Twoim pomysłem.
A fontanna jaka będzie?, bo pamiętam ze też miała być, w Praktikerze były dobre przeceny na wiele modeli ciurkadełek w zestawach kompletnych do podłączenia.
Kasiu - wróć się tutaj https://www.ogrodowisko.pl/watek/113-ogrod-sylwii-od-poczatku?page=12
, a będziesz wszyściutko wiedzieć. Sylwia miała projekt robiony przez Danusię i robi rabatka po rabatce, ale czasem niekoniecznie według narysowanego projektu. O takie narażenie chodzi