Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogródek Iwony II 19:02, 21 sie 2018


Dołączył: 28 sie 2014
Posty: 2983
Do góry
Iwonko, dziękuję za odwiedziny i miłe wpisy. Coś mi internet szwankuje i dobijam się do Cię po raz trzeci. Uśmiecham się, gdy czytam niedzielne ciche potyczki z drzewem. U nas na wsi, co prawda psy w niedzielę szczekają , co więcej, najbliższy sąsiad kosi trawę, ale ja jednak wolę cicho sobie coś tam podłubać by nikomu nie przeszkadzać. Jeśli zdecydujesz się na dżem z aronii (dodatki owoców takich jak jabłka, maliny czy śliwki serdecznie polecam), to z naleśnikami czy omletem już brzmią mi niezwykle smakowicie. Ponieważ, nie przepadam za słodkim, zużywam ich sporo jako przekładaniec do ciast. Znakomicie równoważą słodycz ciasta. Nalewkę robię jak Polinka, tylko daję mniej cukru i sok z cytryny. Soków nie robię z kolei, bo nie ma chętnych. Buziaki!
Moja codzienność - ogród Oli 14:18, 21 sie 2018


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
polinka napisał(a)


Olik, co tu dużo pisać...idealny, perfekcyjny ogród!

beta napisał(a)
Macham ☺
Ogród marzenie...

Buziaki dziewczyny :***
Okno na ogród 14:01, 21 sie 2018


Dołączył: 09 cze 2013
Posty: 1446
Do góry
polinka napisał(a)
Haniu, czy ten miskant, którego podejrzewasz, że nie jest Gracilimusem co roku u Ciebie kwitnie? Pokaż zdjęcie kwitnącego i zrób fotkę podstawy kępy. Chodzi mi o ułożenie żdziebeł od samego dołu Może będę mogła pomóc w rozszyfrowaniu


Witaj Polinko .
Właśnie niedawno wróciłam z Bieszczad (niestety nie połoniny, ale samochodem objechałam całe ). Twoje zdjęcia z gór boskie. (Nie wspominając o trawiastym ogrodzie, bo to już wszyscy już wiele razi mówili)

Wieczorem obfotografuję miskanty. Mają 3 sezon i co roku kwitną.

Mam też inne miskanty, które siostra przywiozła mi z Węgier. Mają delikatniejsze źdźbła, cieplejszy kolor i nie kwitną w ogóle.
Ogródek Iwony II 10:44, 21 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Iwonko, soki robię w takim sokowniku. To nowocześniejsza wersja tych starych aluminiowych
http://www.biedronka.pl/pl/product,id,86838,name,sokownik-6-l

Cukru nie dodaje do owoców, staramy się w miarę możliosci jak najmniej słodzić. Wiadomo, że te domowe soki bez dodatku cukru smakują inaczej niż te sklepowe ale przyzwyczailiśmy się i w sezonie staram się przetwarzać tyle owoców aby na kolejny cały sezon był zapas soków.

Nalewka z aronii jest mega szybka i prosta ale niestety słodka

1 kg aronii
1 kg cukru
150 liści wiśni
1,5l wody
2 łyżeczki kwasku cytrynowego
0,5 l spirytusu

Wszystkie składniki oprócz kwasku i spirytusu zagotować, ostudzić, dodać kwasek, przecedzić przez gęste sitko i dodać spirytus. Rozlać do karafek lub butelek i poczekać do BN na degustację

Przeważnie wieczorem ją robię i zostawiam na całą noc do ostygnięcia.

Okno na ogród 10:31, 21 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Haniu, czy ten miskant, którego podejrzewasz, że nie jest Gracilimusem co roku u Ciebie kwitnie? Pokaż zdjęcie kwitnącego i zrób fotkę podstawy kępy. Chodzi mi o ułożenie żdziebeł od samego dołu Może będę mogła pomóc w rozszyfrowaniu
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:44, 20 sie 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Toszka napisał(a)
O, Polinka...ups...masz Kochana sporo do nadrobienia w swoim wątku
Jak to mówią "kota nie ma- myszy harcują"


Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 22:15, 20 sie 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
polinka napisał(a)


Z wieści ogrodowych to dalej susza, która doszła do takiego etapu, że podlewanie trawnika co dwa dni zaczyna mijać się w celem Zastanawiam się czy nie zrezygnować z nawadniania trawnika w drugim ogrodzie...Bedzie to przykry widok ale zaczynają mnie przerażać rachunki Pytanie jest co będzie dalej? JEśli kolejne sezony również będą takie suche i upalne? I to nie jest już tylko narzekanie...dzisiaj o tym problemie pisałam też na IG i odzew osób, których susza dotknęła ogrody był ogromny...i tu nie chodzi, o jakieś dwu godzinne podlewanie ogrodu ale u mnie od 5 tyg. nie było deszczu...to co dwa razy spadło to tylko zmyło kurz...niestety ale schną drzewa a podobno jesień rownież ma być ciepła i sucha


Akuratny opis do tego, co jest u mnie. Trawnika w ogóle nie podlewam- w cienistych zakątkach wygląda jako tako, na patelni robi się sianko. Przyschły kaliny i miskanty. Mniej mi chodzi o rachunki za wodę, a bardziej o czas i to co się nazywa ekologiczną uprawa ogrodu. Słodkiej, zdatnej do picia wody mamy w Polsce 2 %. Lanie jej pod rośliny z powodu suszy powoduje, że zgrzyta mi to z ideą ogrodu ekologicznego. Przy takich turbulencjach pogodowych pozostanie nam szukać roślin wśród tych stepowych.
Ogródek Iwony II 22:08, 20 sie 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
polinka napisał(a)
To mogę polecić jeszcze wodę z miętą, limonką i cytryną. Schłodzona jest rewelacyjna na upały

Aronie posiadam w drugim ogrodzie i co roku wydzielam sąsiadom po kilkogramie bo nc by dla nas nie zostało Z jej owoców robię sok i super szybką nalewkę, która najlepiej smakuje w BN

Polinko, jak robisz sok? Dużo do aronii dajesz cukru?
A tą nalewkę jak? Nooo, zaciekawiłyście mnie
Ogródek Iwony II 21:43, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
To mogę polecić jeszcze wodę z miętą, limonką i cytryną. Schłodzona jest rewelacyjna na upały

Aronie posiadam w drugim ogrodzie i co roku wydzielam sąsiadom po kilkogramie bo nc by dla nas nie zostało Z jej owoców robię sok i super szybką nalewkę, która najlepiej smakuje w BN
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 21:37, 20 sie 2018


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
polinka napisał(a)
Jak zrobisz ławeczkę to pokażesz całą rabate?
z usychajacymi sesleriami?
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:36, 20 sie 2018


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
polinka napisał(a)
Bardzo sobie tego życzę Wiolu! Jak dla mnie to może padać nawet przez tydzień
Tp niech u Ciebie pada tydzień, a u mnie tylko nocami M się zafiksował, że musimy zrobić rabaty od północnej strony domu, to muszę wykorzystać chęci i to, że jeszcze są wakacje i ma więcej czasu, od września praca 6 dni w tygodniu, będzie ciężko.
Pozdrawiam Poli
Małymi krokami bo własnymi ręcami... :* 21:35, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Jak zrobisz ławeczkę to pokażesz całą rabate?
Moja codzienność - ogród Oli 21:34, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
leon60 napisał(a)
Robi się drewutnia brak obróbek blacharskich, szpalet i drzwi



Olik, co tu dużo pisać...idealny, perfekcyjny ogród!
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:29, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)

Od soboty taka pogoda ma być


Bardzo sobie tego życzę Wiolu! Jak dla mnie to może padać nawet przez tydzień
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:28, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Toszka napisał(a)
O, Polinka...ups...masz Kochana sporo do nadrobienia w swoim wątku
Jak to mówią "kota nie ma- myszy harcują"


Wyłączyłam się na weekend z sieci ale wczoraj podczas niezapomnianej podróży naszą "wspaniałą" autpstradą A1 czytałam Waszą dyskusję eMowi aby nie zasnął za kierownicą Okazało się, że to dało nam ciekawy temat do rozmów na dalszą udrękę autostradową
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:22, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
Na pytania odpowiedziałam, mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam...wybaczcie, ze tak zbiorowo Wam podziękuję za ciekawą dyskusję
Toszko, wielkie dzięki, że jesteś i , że chce Ci się pomagać!!!


Z wieści ogrodowych to dalej susza, która doszła do takiego etapu, że podlewanie trawnika co dwa dni zaczyna mijać się w celem Zastanawiam się czy nie zrezygnować z nawadniania trawnika w drugim ogrodzie...Bedzie to przykry widok ale zaczynają mnie przerażać rachunki Pytanie jest co będzie dalej? JEśli kolejne sezony również będą takie suche i upalne? I to nie jest już tylko narzekanie...dzisiaj o tym problemie pisałam też na IG i odzew osób, których susza dotknęła ogrody był ogromny...i tu nie chodzi, o jakieś dwu godzinne podlewanie ogrodu ale u mnie od 5 tyg. nie było deszczu...to co dwa razy spadło to tylko zmyło kurz...niestety ale schną drzewa a podobno jesień rownież ma być ciepła i sucha
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:10, 20 sie 2018


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21779
Do góry
polinka napisał(a)


Może być ciepło ale poproszę ne więcej niz 20 st i deeeeeeszcz!!!!

Od soboty taka pogoda ma być
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:09, 20 sie 2018


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
O, Polinka...ups...masz Kochana sporo do nadrobienia w swoim wątku
Jak to mówią "kota nie ma- myszy harcują"
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 21:02, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Witam się u Ciebie bo chyba nigdy nie byłam jeszcze, pewnie temu, że ja bylinowa bardziej i mniej uporządkowana
Hortensje mnie u Ciebie zachwyciły, pewnie wszyscy wiedzą, a ja jedna nie przegryziona przez wątek nie, ale gdybyś mogła mi powiedzieć co to za hortensja?
Wydaje się, że wysoka, a taka sztywna. U mnie po deszczu Polar bear leży, a limki stoją, ale żadna z moich taka ogromna nie jest.


A całkiem oddzielnie chciałam podziękować


Cześć Sylwia Miło mi Cię gościć u siebie

Hortensja to Limeligt, cięta w tym roku prawie do samej ziemi. Ola Leonek, która ma obydwe hortki też mówi, że Polar Bear bardziej wiotka mimo, że obydwie odmiany tnie tak samo. Moje mają teraz ok. 170 cm.

Nie ma za co dziękować! Bużka
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 20:57, 20 sie 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17627
Do góry
ren133 napisał(a)

To już wolę kreta od pędraków
Matko lałam kiedyś wrotycz ... nie chciałabyś słyszeć co mówili przechodnie Tylko jak często trzeba go stosować żeby był efekt?


Z moich obserwacji wynika, że conajmniej jeden sezon. Jakoś w drugim sezonie epojawiły się u mnie opuchlaki i od razu zaczęłam stosować wrotycz-po roku chyba się wyniosły.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies