Oczywiście pomidory jeszcze śmiało możesz wysiewac.
Byłam chwilę dzisiaj nad stawem.
Rok temu jeszcze rosły krzaki ,drzewa i chaszcze .
Teraz jest tak....Staw pełen już wody
Za rok powinno to miejsce wyglądać inaczej.
Z trawą,drzewkami jakimis roslinami i miejscem do posiedzenia różnych kontempacji
Pogodzenie prac remontowych i ogrodowych jest niemożliwe.
Dzisiaj chodziły za mną bratki i stokrotki, ale ich zakup odłożyłam na kilka dni. Wysiew pomidorów może się uda jutro lub pojutrze.
Dziewczyny - kotka nie moja - sąsiadkowa ale przychodzi do mnie coby ją pomiziać. Dziś nad tymi krokusami siedziała i je wąchała i pszczół trochę było.
Teraz znów wieje. Chciałam ciemiernikom zrobić zdjęcia bo cudne są. To co mi się udało
Miałam kiedyś ogród oddalony o 2 km. Porządkowanie go powodowało pewien dyskomfort, bo żeby cokolwiek tam zrobić, trzeba było mieć w rezerwie kilka godzin. Teraz ogród mam na wyciągnięcie ręki. Zdarza mi się wyskoczyć miedzy rabaty na kilkanaście minut. Każdego dnia po troszeczku.
Dzisiaj udało się pogodzić porządki w domu i w ogrodzie, bo do południa padało.
Okancikowałam rondo i jeden z półksiężyców, wzruszyłam ziemię, doczyściłam byliny.
Jutro może się uda zrobić to samo z drugim, a w kolejce czekają rabaty wzdłuż ogrodzenia.
Ekipa bardzo sprawna i porządna - nie narzekam na pracę (trochę na koszty, ale może to coś za coś)
Stara altanę remontujemy sami. Będzie zabudowana boazerią i będzie miała przeszklenie.
Pilnowałaś by było spójnie i chyba się udało - trochę musiałam podrasowac kolory mostku i warzywniaka. Jedyna niespójność to stara altanka ale to w tym roku się zmieni
Ostatnie pół roku było dla mnie bardzo stresujące, dużo się zmieniało (dot. pracy), wiele rzeczy było pod znakiem zapytania, wiele musiało się ułożyć. Żeby się odstresować - tworzyłam - tak się wyładowuje co jest bezpieczne dla otoczenia
Dlatego bez wahania przyjęłam propozycje projektu, zajęłam myśli i.... ułożyło się wszystko - zarówno zawodowo jak i ogrodowo
Nawet nie wiem skąd mi się to bierze, śmieje że że przy operacji tętniaka, cos mi podkręcili w tej głowie
Teraz zaskakuje mnie ogród - nawet nie wiedziałam że mam tyle krokusów