Witaj Danusiu .
Liliowcow mam sporo . Podobało mi się ich dużo. I tak dokupywalam i dosadzalam. W efekcie mam je za gęsto posadzone. W większości są same posadzone. I jak kwitną to wyglądają cudnie. A potem juz nie tak ładnie.
Ale teraz cieszę się że mam ich sporo i mam co przesadzić nad staw.
Obejrzałam już polecone przez ciebie strony.
Jest sporo fajnych.
Bardzo spodobały mi się te połączenia z bodziszkami.
Ja mam 4 małe .2 białe, różowy i żałobny.
Hosty wyglądają pięknie z nimi. Tych też mam sporo. Byłoby co jyz6 podzielić. Ale tam na wszędzie słońce. Patelnia. Jeszcze nic nie rośnie.
A hosty nie lubią samego słońca. Już z tych co mam tutaj dużo mi słońce przypala liście.
Mam też kilka piwonii. Dostałam. I można byłoby gdzieś je z czymś dac ??
Trawy mi się marzą. Jeszcze ich mało mam.
A czy Red Baron nie jest za niska do liliowcow ?
Jeszcze w tych poleconych grafikach będę buszowac i szukać fajnych zestawień.
Dziękuję
U Ciebie Elu Lawsony są bardzo dorodne. Z tego co czytałam one nie lubią miejsc narażonych na zimne mroźne wiatry a u mnie niestety wietrznie. A są za duże aby im szukać innego lokum
Basiu! Dzięki wielkie za pamięć Widziałam u Ciebie jakie cudeńka tworzysz, ale nie miałam czasu nawet pisać
Życzę Ci również dobrego nadchodzącego Nowego Roku!
i żeby nie było, że bałwana nie ma tej zimy
Aniu kochana! Dzięki za odwiedziny Tak jak pisałam grudzień w ogromnym niedoczasie u mnie minął. I niestety w sporym stresie.
Ale mam nadzieję na trochę oddechu w styczniu. Widziałam u Ciebie cudne dekoracje jakie przygotowałaś na czas Świąt Bożego Narodzenia. Marzy mi się taki slowtime, abym ze spokojem np. mogła pobawić się w wymyślanie i tworzenie dekoracji
To ciut zimowych kwiatuchów zostawiam dla Ciebie
No i szerszy kadr, żeby nie było... że śniegu nie było
Przy okazji moje pierwszy raz tworzone "chochoły" załapały się na fotkę
Dodam, że jeszcze w pierwszy dzień Świąt było biało, ale później wszystko spłynęło z deszczem i plusową temperaturą
Dobra koniec tematu, bo nie tylko u mnie się przewijają kopce, choć chyba jest ich najwięcej akurat w naszym ogrodzie. Temat wraca rokrocznie jak bumerang i chyba trzeba przywyknąć. Choć to trudne bo w poprzednim ogrodzie przez blisko 15 lat kreta nie miałam nigdy, a tu taka niespodzianka
Dla odwrócenia uwagi nasza ptaszarnia
Od łąki w górę rządzą dzwońce, sroki i bażanty. Te pierwsze nigdy nie pojawiają się w podwórku.
w podwórku rejwach mazurków, sikorek, zięby i często dzięcioły
Mirellko, dzięki za wizytę No niestety w okropnym niedoczasie byłam w grudniu. Niekiedy zerkałam na forum ale to albo zupełnie padnięta przed snem (zamiast bajki na dobranoc ) albo stojąc w ogromnych korkach w trakcie dojazdu do pracy (wciąż trwa budowa głównego mostu po wyburzeniu starego i jest totalny paraliż komunikacyjny). Choć przyznam, niekiedy, że to zerkanie nie zawsze wychodziło mi na dobre. Bo gdzie zerknęłam to albo już były prezentowane przygotowane dekoracje bożonarodzeniowe albo mowa o wielkich porządkach albo o przygotowanych już potrawach wigilijnych. No to frustracja rosła, że ja to jakaś nieogarnięta jestem, że z niczym zdążyć nie mogę A i na kilku wątkach aż iskrzyło od ostrej wymiany zdań
Mam nadzieję na trochę oddechu w styczniu Będę wtedy nadrabiać
Życzę Ci Mirellko i Twoimnajbliższym również dobrego nadchodzącego Nowego Roku
Czy ten przymiar obracasz wokol osi i tniesz? Mam 3 takie sztuki popatrz musze tez zrobic taki przymiar i strzyc.
Chcialam je juz ciac, ale mam ciagle opory musze sie przemoc.
No nie wiem, nie wiem - oczywiście sprawdzałam ma swoje zalety bo ma ok 70 cm więc jakaś niska - a masz nasiona ?
Nasionami się zajmę chyba w pierwszej kolejności - sezon odpalam 2 stycznia .
Czytam najnowszy nr GW - jej ile cięcia w styczniu mam -
moje 2 jabłonki, winorośl,jabłonki rajskie?, klony, brzozy, może tawuły no i o bylinach myślę ale te lepiej zostawić do lutego
do cięcia potrzebna pogoda więc będzie polowanie na suchy i bez mrozu dzień
Oczywiście o wiośnie myślę, co roku sadzę różne nowe cebule i zawsze jestem ciekawa co to wyrośnie.
Ja lubię zimę, niby po świętach ale ten czas dla mnie trwa jeszcze cały styczeń.
W lutym mam imieniny z urodzinami więc powodów jest a jest coby umilić czas oczekiwania wiosennego .
Co za oprysk witaminowy robisz?
Dziękuję za zaproszenie jak wiesz plątam się czasem w Twojej okolicy, oczywiście zaproszenie działa w obie strony pamiętaj .
Dorotko! W takim niedoczasie ogromnym byłam przed świętami, że aż w pewnym momencie ogarnęła mnie prawie czarna rozpacz, że z niczym nie nadążam... Tak to jest jak nagle pojawią się różne rzeczy na które wpływów nie mamy a wszystkie trzeba załatwić na wczoraj
Pierniczki upiekłam tydzień przed Świętami a lukrowałam kilka dni później... w sumie ponad 500 pierniczków Spora część poszła jako słodki dodatek do prezentów pod choinkę
Tak na szybko fotka zrobiona telefonem (z myślą o Tobie bo widziałam Twój wpis ) w trakcie zdobienia
Oczywiście nie są tak pięknie zdobione jak Twoje ale że smaczne to gwarantuję
Danuś kusicielu mam zapisane nazwy bo inne bardziej mi się podobają niż ta bladawa Mira - ja po nowym roku otwieram sezon ogrodniczy 2019 i startuję od 2 stycznia na razie całkiem swobodnie kończę sezon 2018 na rozmyślaniach .
Niemniej bardzo dziękuję, że pomyślałaś o mnie .
Zamiast Mikołaja przyjechał do mnie kurier i przywiózł paczuszkę
Witam
Gosiu duzo wpisow wcielo. Trzeba to bylo radykalnie zakonczyc. A moze to zrobic tylko wlasciciel forum.
Wiec jezeli chodzi o santoline mam kilka krzaczkow drugi sezon dobrze przezimowaly wszystkie, ale umnie jeszcze nie kwitly. Co czytalam, ze lepiej aby nie kwitly bo nie sa efektowne nalezy kwiaty scinac. Nie scinaj na zime. Zreszta przeczytaj o niej w internecie.
Kup sobie lebiodke tez ladna nie wiem czy to lebiodka ale dokladnie poszukam..
Ta szara po lewej stronie obok trawy
Odnosnie lawsonow mam ich kilka i kazdy inaczej rosnie. Co zauwazylam, te ktore rosna na podwyzszeniach rosna bardzo dobrze. To tez zalezy od sadzonki jak dorodna to i ladnie rosnie. Moze twoje maja za duzo wilgoci ktorej nie lubia przynajmniej u mnie.
W telefonie mam fotke lawsonow ktore nie specjalnie rosna. W czym rzecz przy podlewaniu trawnika nawodnienie troche zachodzi na trzmieliny inmale lawsony trzmielinie to sluzy jednak widocznie lawsonom nie bo od 4 lat siedza w ziemi i ledwo rosna. Trzeba je wysadzic.
Anitko kochana! Dzięki za wszelkie rady. Bez walki na pewno nie oddam moich bukszpanów. W razie wątpliwości będę pytać
Te największe, przycinane mają ponad 30 lat. W święta przeglądaliśmy stare zdjęcia rodzinne i na jednym z nich załapał się ten największy bukszpan - wtedy mały krzaczek (a zdjęcie było sprzed ponad 30 lat)
Tuż przed Świętami troszkę spadło białego puchu. Bukszpany też dostały śniegowe czapeczki
Elu dziękuję za wieści. To jest mój jedyny rh i chciałabym żeby był tym bardziej, że dostał teraz więcej światła po wycięciu żywopłotu no ale też więcej wiatru - o! trzeba osłonić
_____________________________
tu na okienku już 8 marca będą bratki - jakie w tym roku sama nie wiem ale chyba takie kremowe małe
A derenia czerwonego muszę sobie posadzić bo nie mam - no to już jest coś na listę zakupową która na razie jest pusta i tak miało być do maja - no dobra krzaki mają ulgowe - dereń, hortensja kosmata albo kalina