Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Gożdzikowa - wiejski ogród 09:51, 30 gru 2018


Dołączył: 05 lip 2015
Posty: 8356
Do góry
gosika67 napisał(a)
No widok bezcenny.

Witaj Gosiu
Widok bezcenny ...trochę męczące takie Święta ale co tam
te dwa słodziaki wynagradzaja wszystko

Moja działka na Dębowym Lesie 02:01, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24622
Do góry
Gardenarium napisał(a)
O Liliowcach:

Liliowce w ogrodach często stosujemy w nasadzeniach typu naturalistycznego, na wilgotnych obszarach, gdzie posadzone w dużych skupiskach spektakularnie wyglądają. Dostarczają mocnego i zdecydowanego koloru latem. Pastelowe kwiaty liliowców zaś uzupełniają kompozycje np. z niebieskimi bodziszkami.

To także ulubiona roślina nad brzegi zbiorników wodnych i na słoneczne lub półcieniste rabaty bylinowe. W parkach pokrywa się nimi duże, półcieniste obszary, zamiast trawnika, który pod drzewami nie chce rosnąć.

Liliowce tworzą w ogrodach przepiękne kombinacje z funkiami (Hosta), trytomą (Kniphofia), przywrotnikami (Alchemilla mollis), żurawkami (Heuchera), bodziszkami (Geranium), wilczomleczami (Euphorbia) i różnorodnymi paprociami.

Polecam też niższe trawy. Np Imperata cylindrica Red Baron

https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/375-liliowce-namiastka-egzotyki-w-ogrodzie

Popatrz po tych grafikach, może coś się nasunie.

Link do zdjęć

Witaj Danusiu .
Liliowcow mam sporo . Podobało mi się ich dużo. I tak dokupywalam i dosadzalam. W efekcie mam je za gęsto posadzone. W większości są same posadzone. I jak kwitną to wyglądają cudnie. A potem juz nie tak ładnie.
Ale teraz cieszę się że mam ich sporo i mam co przesadzić nad staw.

Obejrzałam już polecone przez ciebie strony.
Jest sporo fajnych.
Bardzo spodobały mi się te połączenia z bodziszkami.
Ja mam 4 małe .2 białe, różowy i żałobny.

Hosty wyglądają pięknie z nimi. Tych też mam sporo. Byłoby co jyz6 podzielić. Ale tam na wszędzie słońce. Patelnia. Jeszcze nic nie rośnie.
A hosty nie lubią samego słońca. Już z tych co mam tutaj dużo mi słońce przypala liście.

Mam też kilka piwonii. Dostałam. I można byłoby gdzieś je z czymś dac ??
Trawy mi się marzą. Jeszcze ich mało mam.
A czy Red Baron nie jest za niska do liliowcow ?

Jeszcze w tych poleconych grafikach będę buszowac i szukać fajnych zestawień.
Dziękuję


Ptasi gaj 00:55, 30 gru 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24622
Do góry
ElzbietaFranka napisala



Dziekuje za zyczenia.


Ale to się podoba. Te zestawienie koloru. I te ponaranczowe kule.
Podobają mi się bardzo.
Ptasi gaj 00:01, 30 gru 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)


Wiec jezeli chodzi o santoline mam kilka krzaczkow drugi sezon dobrze przezimowaly wszystkie, ale umnie jeszcze nie kwitly. Co czytalam, ze lepiej aby nie kwitly bo nie sa efektowne nalezy kwiaty scinac. Nie scinaj na zime. Zreszta przeczytaj o niej w internecie.
Kup sobie lebiodke tez ladna nie wiem czy to lebiodka ale dokladnie poszukam..
Ta szara po lewej stronie obok trawy



A czy to szare to nie jest czasem bylica?

U Ciebie Elu Lawsony są bardzo dorodne. Z tego co czytałam one nie lubią miejsc narażonych na zimne mroźne wiatry a u mnie niestety wietrznie. A są za duże aby im szukać innego lokum
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:36, 29 gru 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
basia3012 napisał(a)
Gosiu, zajrzałam aby złożyć Ci życzenia. Zdrowych, spokojnych świąt. A na kolejny rok spełnienia marzeń.
Pozdrawiam świątecznie.
Basiu! Dzięki wielkie za pamięć Widziałam u Ciebie jakie cudeńka tworzysz, ale nie miałam czasu nawet pisać
Życzę Ci również dobrego nadchodzącego Nowego Roku!

i żeby nie było, że bałwana nie ma tej zimy

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:22, 29 gru 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
GorAna napisał(a)
Małgosiu, przyszłam, w nadzieii na zimowe widoki, a tu nic, susza
Pozdrawiam Swiątecznie
Aniu kochana! Dzięki za odwiedziny Tak jak pisałam grudzień w ogromnym niedoczasie u mnie minął. I niestety w sporym stresie.
Ale mam nadzieję na trochę oddechu w styczniu. Widziałam u Ciebie cudne dekoracje jakie przygotowałaś na czas Świąt Bożego Narodzenia. Marzy mi się taki slowtime , abym ze spokojem np. mogła pobawić się w wymyślanie i tworzenie dekoracji
To ciut zimowych kwiatuchów zostawiam dla Ciebie



No i szerszy kadr, żeby nie było... że śniegu nie było

Przy okazji moje pierwszy raz tworzone "chochoły" załapały się na fotkę

Dodam, że jeszcze w pierwszy dzień Świąt było biało, ale później wszystko spłynęło z deszczem i plusową temperaturą
Ranczo Szmaragdowa Dolina 23:09, 29 gru 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89376
Do góry
Dobra koniec tematu, bo nie tylko u mnie się przewijają kopce, choć chyba jest ich najwięcej akurat w naszym ogrodzie. Temat wraca rokrocznie jak bumerang i chyba trzeba przywyknąć. Choć to trudne bo w poprzednim ogrodzie przez blisko 15 lat kreta nie miałam nigdy, a tu taka niespodzianka
Dla odwrócenia uwagi nasza ptaszarnia
Od łąki w górę rządzą dzwońce, sroki i bażanty. Te pierwsze nigdy nie pojawiają się w podwórku.



w podwórku rejwach mazurków, sikorek, zięby i często dzięcioły
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:03, 29 gru 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
MirellaB napisał(a)
Część Gosiu Mało Ciebie na forum podobnie jak mnie

Życzę spokojnych Świąt oraz pomyślności w Nowym Roku
Mirellko, dzięki za wizytę No niestety w okropnym niedoczasie byłam w grudniu. Niekiedy zerkałam na forum ale to albo zupełnie padnięta przed snem (zamiast bajki na dobranoc ) albo stojąc w ogromnych korkach w trakcie dojazdu do pracy (wciąż trwa budowa głównego mostu po wyburzeniu starego i jest totalny paraliż komunikacyjny). Choć przyznam, niekiedy, że to zerkanie nie zawsze wychodziło mi na dobre. Bo gdzie zerknęłam to albo już były prezentowane przygotowane dekoracje bożonarodzeniowe albo mowa o wielkich porządkach albo o przygotowanych już potrawach wigilijnych. No to frustracja rosła, że ja to jakaś nieogarnięta jestem, że z niczym zdążyć nie mogę A i na kilku wątkach aż iskrzyło od ostrej wymiany zdań

Mam nadzieję na trochę oddechu w styczniu Będę wtedy nadrabiać

Życzę Ci Mirellko i Twoimnajbliższym również dobrego nadchodzącego Nowego Roku
Małymi krokami-Ogród Wioli 23:01, 29 gru 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Tak wyglądała w kwietniu 2016, przyłożyłam listewki i cięłam po linii w stożek będę ją ciąć regularnie co roku,żeby była gęsta i nie za wielka




Wiola bujasz po 2 latach tak sie zagescila?

Czy ten przymiar obracasz wokol osi i tniesz? Mam 3 takie sztuki popatrz musze tez zrobic taki przymiar i strzyc.
Chcialam je juz ciac, ale mam ciagle opory musze sie przemoc.
Ogrodowy spektakl trwa ... 22:56, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Donoszę o istnieniu Amaranth 'Mira'. Co Ty na to?


No nie wiem, nie wiem - oczywiście sprawdzałam ma swoje zalety bo ma ok 70 cm więc jakaś niska - a masz nasiona ?
Nasionami się zajmę chyba w pierwszej kolejności - sezon odpalam 2 stycznia .

Czytam najnowszy nr GW - jej ile cięcia w styczniu mam -
moje 2 jabłonki, winorośl,jabłonki rajskie?, klony, brzozy, może tawuły no i o bylinach myślę ale te lepiej zostawić do lutego
do cięcia potrzebna pogoda więc będzie polowanie na suchy i bez mrozu dzień



Ogrodowy spektakl trwa ... 22:48, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Milka napisał(a)
I po już..
Czyli trzeba już bardziej o wiośnie myśleć...
Porównania zrobiły na mnie wrażenie, warto do wspomnień sięgać.
Moje 2 rodki identycznie wyglądają, teraz mają wilgoć, bo stale deszcz, ale liście mizerne w kolorze, oprysk witaminowy zrobię, a co mi się nie podoba, ja ścinam, wtedy nowe puszcza, choć wolniej rośnie, pozdrawiamale pozostałe koło 100 są ok, czyli bilans podsumowań na plus
pozdrawiam Mira i zapraszam w sezonie na kawę



Oczywiście o wiośnie myślę, co roku sadzę różne nowe cebule i zawsze jestem ciekawa co to wyrośnie.
Ja lubię zimę, niby po świętach ale ten czas dla mnie trwa jeszcze cały styczeń.
W lutym mam imieniny z urodzinami więc powodów jest a jest coby umilić czas oczekiwania wiosennego .
Co za oprysk witaminowy robisz?

Dziękuję za zaproszenie jak wiesz plątam się czasem w Twojej okolicy, oczywiście zaproszenie działa w obie strony pamiętaj .



Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 22:43, 29 gru 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Przyszłam zobaczyć, czy piekłaś pierniczki, a u Ciebie letnie widoczki. U mnie dziś piękna śnieżna zima.
Dorotko! W takim niedoczasie ogromnym byłam przed świętami, że aż w pewnym momencie ogarnęła mnie prawie czarna rozpacz, że z niczym nie nadążam... Tak to jest jak nagle pojawią się różne rzeczy na które wpływów nie mamy a wszystkie trzeba załatwić na wczoraj
Pierniczki upiekłam tydzień przed Świętami a lukrowałam kilka dni później... w sumie ponad 500 pierniczków Spora część poszła jako słodki dodatek do prezentów pod choinkę
Tak na szybko fotka zrobiona telefonem (z myślą o Tobie bo widziałam Twój wpis ) w trakcie zdobienia


Oczywiście nie są tak pięknie zdobione jak Twoje ale że smaczne to gwarantuję
Ogrodowy spektakl trwa ... 22:41, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Bogdzia napisał(a)


Toszka ma racje to nie fytoftoroza, nic mu nie bedzie co najwyzej liscie wczesniej od innych spadną na ziemię. Za to z tyłu widac cos bardziej brązowego , zrób zdjęcie . Skrzypki śliczne.



Bogdzia bardzo dziękuję, oczywiście zrobię i dam znać, może jutro się uda wyskoczyć troszkę do ogrodu.

zapowiadają śnieg



Ogrodowy spektakl trwa ... 22:39, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Jak tam, skusiłaś się na Mirę? Ja mam Clematis "Danuta" róży nie ma, albo o takowej nie wiem


Danuś kusicielu mam zapisane nazwy bo inne bardziej mi się podobają niż ta bladawa Mira - ja po nowym roku otwieram sezon ogrodniczy 2019 i startuję od 2 stycznia na razie całkiem swobodnie kończę sezon 2018 na rozmyślaniach .

Niemniej bardzo dziękuję, że pomyślałaś o mnie .

Zamiast Mikołaja przyjechał do mnie kurier i przywiózł paczuszkę



Ptasi gaj 22:37, 29 gru 2018


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
m_gocha napisał(a)
Witaj Elu
Trochę mnie nie było u Ciebie, bo czasu brak Ostatnio przy okazji tej przykrej "dyskusji", ale wcięlo mój wpis

Widzę, że u Ciebie teraz prawie krajobraz wiosenny
Ciekawa jestem czy Santolina u Ciebie przezimuje w gruncie? W ubiegłym roku u mnie niestety nie obudziła się po zimie. A może powinnam ją ściąć na jeżyka i czekać aż odbije od korzeni?
Cyprysy Lawsona u mnie nie wyglądają tak dobrze jak u Ciebie - chyba mają zbyt wietrzne miejsce. Dwa już wycięłam a dwom dałam jeszcze szansę

Elu w tym niesamowitym pędzie nie zdążyłam na Święta... Więc przynajmniej teraz zostawiam życzenia wszelakiego dobra w Nowym Roku





Witam
Gosiu duzo wpisow wcielo. Trzeba to bylo radykalnie zakonczyc. A moze to zrobic tylko wlasciciel forum.

Wiec jezeli chodzi o santoline mam kilka krzaczkow drugi sezon dobrze przezimowaly wszystkie, ale umnie jeszcze nie kwitly. Co czytalam, ze lepiej aby nie kwitly bo nie sa efektowne nalezy kwiaty scinac. Nie scinaj na zime. Zreszta przeczytaj o niej w internecie.
Kup sobie lebiodke tez ladna nie wiem czy to lebiodka ale dokladnie poszukam..
Ta szara po lewej stronie obok trawy



Odnosnie lawsonow mam ich kilka i kazdy inaczej rosnie. Co zauwazylam, te ktore rosna na podwyzszeniach rosna bardzo dobrze. To tez zalezy od sadzonki jak dorodna to i ladnie rosnie. Moze twoje maja za duzo wilgoci ktorej nie lubia przynajmniej u mnie.

W telefonie mam fotke lawsonow ktore nie specjalnie rosna. W czym rzecz przy podlewaniu trawnika nawodnienie troche zachodzi na trzmieliny inmale lawsony trzmielinie to sluzy jednak widocznie lawsonom nie bo od 4 lat siedza w ziemi i ledwo rosna. Trzeba je wysadzic.


Dziekuje za zyczenia.

Ogrodowy spektakl trwa ... 22:34, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Toszka napisał(a)


To nie jest fytoftoroza, bo wiązki przewodzące są zdrowe. Fytoftoroza to choroba idąca od korzeni (powodująca ich zgniliznę), blokująca wiązki przewodzące i objaw choroby widoczny byłby przede wszystkim na gałązkach i nerwach.
Jak dla mnie to najzwyklejsze przewianie młodej gałązki i liści. Ten rok był trudny dla różaneczników, bo upały zahamowały wzrost.
Po gałązkach widać, że młodziutkie i niezdrewniałe...no i lodowate wiatry zaskoczyły roślinę nieprzygotowaną do spoczynku.

Pomimo pozorów na fytoftorozę trzeba sobie zapracować, bo to organizm glonopodobny...ni to grzyb, ni to glon*. Do rozwoju muszą być spełnione dwa warunki - brak tlenu i wysoka wilgotność przez dłuższy czas w glebie.

* w 2012 roku biolodzy po przeprowadzeniu m.in. badań filogenetycznych dla tego typu organizmów utworzyli nową roboczą nazwę "supergrupa SAR". Badania cały czas trwają.
Natura ciągle kryje miliony tajemnic




Toszko bardzo dziękuję za tę informację na dodatek dobrą dla rh.

Zastanawiam się czy ja nie dołożyłam bo jesienią podlewałam po liściach tak mi się zdaje że lubią.

_____________________


Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 22:32, 29 gru 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Anitka napisał(a)


Tak, na gałęzi drzewa, akurat miałam nad bukszpanami. Jak masz wysoko gałęzie to zawieś na sznurku.

Larwy z trzeciego pokolenia zimują na bukszpanach i one mogą już rozpocząć żerowanie w marcu. Z nich powstanie kolejne pokolenie ćmy.

Anitko kochana! Dzięki za wszelkie rady. Bez walki na pewno nie oddam moich bukszpanów. W razie wątpliwości będę pytać
Te największe, przycinane mają ponad 30 lat. W święta przeglądaliśmy stare zdjęcia rodzinne i na jednym z nich załapał się ten największy bukszpan - wtedy mały krzaczek (a zdjęcie było sprzed ponad 30 lat)

Tuż przed Świętami troszkę spadło białego puchu. Bukszpany też dostały śniegowe czapeczki


Ogrodowy spektakl trwa ... 22:30, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Mala_Mi napisał(a)

Dziś w Krośnie oglądałam rękodzieła bombeczkowe.. ale cudeńka.. najróżniejsze.. oczy nacieszyłam... nawet pana ciastka chciałam zakupić.. ale .. poczekam aż dzieci przestaną pomagać stroić.
Skrzypki do ogrodowego spektaklu jak najbardziej pasują .


Uuuuuuuwielbiam oglądać wszelkie cudności choinkowe, choinkę lubię ubierać sama bo u mnie dekoracje wiekowe więc tak sobie ubieram i wspominam ...


Ogrodowy spektakl trwa ... 22:27, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)

co się dzieje z moim rh nie wiem






Mira to fytowtoroza podlej jeszcze Previcurem i opryskaj jak nie bedzie mrozu Mildexem i oberwij te liscie to grzyb. Mialam taki przypadek i odratowalam. Wysciolkuj kora lub igliwiem.
Zreszta poczytaj w necie.


Elu dziękuję za wieści. To jest mój jedyny rh i chciałabym żeby był tym bardziej, że dostał teraz więcej światła po wycięciu żywopłotu no ale też więcej wiatru - o! trzeba osłonić


_____________________________

tu na okienku już 8 marca będą bratki - jakie w tym roku sama nie wiem ale chyba takie kremowe małe


Ogrodowy spektakl trwa ... 22:23, 29 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Urszulla napisał(a)
Ale lubię oglądać zmiany 10- letnie robią wrażenie. Zrobiłam w tym tyg porządek w zdjęciach tegorocznych i też oglądam co mu pasuje a co przeszkadza
Przypomniałaś też o gałązkach derenia, muszę się wybrać po nie na koniec ulicy a po gałązki naprzeciwko


A derenia czerwonego muszę sobie posadzić bo nie mam - no to już jest coś na listę zakupową która na razie jest pusta i tak miało być do maja - no dobra krzaki mają ulgowe - dereń, hortensja kosmata albo kalina

_______________________________

dekorację parapetową ostatecznie rozbieliłam



Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies