Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogrodowy spektakl trwa ... 21:51, 10 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Jak miło czytać o świąteczno-ogrodowych klimatach Jeszcze poproszę


Hehe, wolę o ogrodowych, w świątecznych to jestem małe piku przy Tobie

takie saneczki można zrobić podobno z patyczków do lodów

Ogrodowy spektakl trwa ... 21:48, 10 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Miro, bardzo lubię do Ciebie zaglądać (choć często po cichutku). Wytworzyłaś na wątku taką unikalną, świąteczno-zimową atmosferę. Uściski


Bardzo dziękuję - widziałam, że masz piękne bukiety z dereni - u mnie dereń tylko żółty - też go zetnę na jakiś bukiet



Ogrodowy spektakl trwa ... 21:46, 10 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Miro, uważam, że powinnaś to mieć Koniecznie!

Przeczytaj mój ostatni komentarz tutaj:
https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/378-dlaczego-kocham-roze

Zamówiłam kolejne róże: 'Mira', 'Myka', 'Route 66','Night Owl', 'Betty Prior', 'Ton ter Linden'. Z dostawą na wiosnę.

MIRA
Obłoki jasnoróżowych kwiatów o wyjątkowej, delikatnej urodzie.



Danusia, ja jeszcze nie pokopczykowałam moich starych, mało tego kilka nowych posadziłam jesienią - jedna upchana takie chciejstwo a Ty mi tu takiego kusiciela zapodajesz

Mirę mam paprykę - żółta nawet dobra, a róży nie mam no ale - te zapodane wszystkie mogłabym mieć

gdzie to kupujecie, widziałam, że dalie też można zamawiać no nie...

dla Ciebie




Ogród w budowie - nieustającej 21:40, 10 gru 2018


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Pacholę przedwczoraj wróciło z Malagi. Zaskoczyło go tam uroczyste rozpoczęcie Adwentu. Był oczarowany atmosferą.

Dziadki w masie -dziękuję! Cudowny prezent mi zrobiłaś.



Tośmy z Twoim Pacholęciem nie byli bardzo daleko od siebie.

Dziadki były, a jakby takie myszki na przykład? Chociaż to bardziej inspiracja dla Pani Przyrody.





Ogród w budowie - nieustającej 21:32, 10 gru 2018


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Wioseczki i miasteczka świąteczne dla Ewy - Sierki, zdjęcia mam niestety tylko komórkowe, więc trochę byle jakie.












Ogród w budowie - nieustającej 21:25, 10 gru 2018


Dołączył: 25 lut 2011
Posty: 8072
Do góry
Cieszę się że udało mi się Was trochę ucieszyć adwentowo.

Tak sobie patrzyłam na te wianki, obejrzałam też dekoracje proponowane w czasopismach - Home & Garden, House & Garden i wygląda że jest trend na wianki proste i skromne, nie glamour, bez świecących ozdób i bombek.
Ot, zwinięta w koło gałąź z szyszkami, albo kilka gałązek z owocami i już. W dodatku te sztuczne wyglądają łudząco prawdziwie.

Dzisiaj znalazłam na stoisku z bombkami łabędzie w wielkim wyborze i dowiedziałam się że Jasia ma je chyba wszystkie i bedą sobie pływać u niej na choince.





A jeszcze Wam pokażę coś śmiesznego. Na prawdziwych sosnowych szyszkach można nieżle zarobić w UE, oto dowód, prawie 10 euro za nieduży worek (jakieś na oko 40 sztuk)



Mikołaje w stadzie i fajne choinki w formie świecznika.








Działka prawie w Borach Tucholskich 21:25, 10 gru 2018


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
domowe prace przedświąteczne, małe przemeblowanie i na dnie szuflady stara fotka
miało się kiedyś apetyt bez skutków ubocznych


upalny poligon nad Odrą (dawno dawno temu w odległej galaktyce...)



jeżówki to też już przeszłość








Ogrodowy spektakl trwa ... 21:23, 10 gru 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
anka_ napisał(a)
Też szperałam w necie i trochę mi do koralowej pasowała- choć fotki przeróżne.

Dzięki za linka, nie znałam tego wątku.


To się porobiło ze śnieguliczką

Basia odpisała
'Mirko, oczywiście, że wiem. To prawdopodobnie śnieguliczka Doorenbosa (sś inne), tylko nie wiem jaka odmiana. Być może 'Mother of Pearl' lub 'Amethyst'. To ta sama co na pierwszym zdjęciu, tylko o innej porze roku. Zdjęcia robione przy naszej Promenadzie'

Wydaje mi się, że nazwa Amethyst jest mi bliska bo ja kupuję często rośliny po nazwie i sądzę, że to może być ta.

Przy okazji zaintrygowały mnie dwie odmiany a nie wiem czym się różnią

śnieguliczka Chenaulta i śnieguliczka Doorenbosa

Amethyst to Doorenbosa

śnieguliczki o różnych porach wyglądają różnie
dzisiaj zrobiłam mojej zdjęcia










Pszczelarnia 20:03, 10 gru 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Był św. Mikołaj:


Autor był kierownikiem Zakładu Hodowli Roślin m. st. Warszawy.

Praktyczne wskazówki dla właścicieli działek podmiejskich





I cytaty ciekawe, choć niestety nie wszystkie znajdują swoje szersze objaśnienia.

"Ogródki amatorskie przy willach podmiejskich i w wielkich miastach, a o takich będziemy mówili, najczęściej nie przekraczają powierzchni jednego ha. - są zatem niewielkie i z uwagi na wymagania stawiane przez właścicieli i niewłaściwy sposób zakładania, tracą jakikolwiek wygląd stylowy (...)."

- pisał autor w latach 30-ych XX wieku.

"U nas ogródki amatorskie zakładane są przygodnie, bez jakichkolwiek prac wstępnych, najczęściej przez ludzi mało znających ogrodnictwo lub przez ogrodników nieodpowiednio przygotowanych, dlatego są za bardzo fantazyjne w pomysłach rysunkowych i nie wiążą się z architektura domu; w rozplanowaniu nieproporcjonalnie do wielkości terenu, chaotyczne dekorowanie roślinnością, (...)."

"Zwięźle mówiąc są trzy zasady komponowania: porządek, prostota, harmonia. Ogródki w granicach możliwości są skromne lub bogate, ale zarówno jedne, jak i drugie mogą cechować indywidualne zalety duszy ludzkiej, tj. wesołość, spokój lub dzikość. Tych przymiotów nie należy mieszać ze stylem, który jest dziełem sztuki ludzkiej."

"Nie każdy projektodawca musi być artystą ale musi być znawcą rzeczy pięknych i kierować się prawami kompozycji - powinien wiedzieć o odpowiedniem ugrupowaniu różnych części składowych, harmonji, kolorów, efektach wód, światła i cieniów."

Fajnie się czyta. Np. o stylu niemieckim, że jest precelkowy .

Autor bardzo ceni sobie sztukę ogrodową angielską i warsztat ogrodniczy angielski.

Pszczelarnia 19:40, 10 gru 2018


Dołączył: 10 lip 2012
Posty: 22439
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)




Porządki zrobione szybko(ekipa rodzinna się zebrała).

Przy szklarni będzie kolejna akcja ze starą rozwidloną akacją - tutaj właścicielem drzewa jest gmina. Zobaczymy.

W zaduszki było - ogrodowe.


Nowe miejsce pozostanie nowe. Tam nie planuję nasadzeń. Nie planowałam też w innym miejscu (nieco dalej) ale posadziłam 4 duże bukszpany, tłumacząc sobie, że przecież w razie czego, to koparka nie będzie miała problemu z ostrożnym wykopaniem.

Oj, brakuje mi czasem rozsądku ogrodowego. Albo brakuje mi miejsca w ogrodzie. Sama nie wiem

Na pewno spodobałyby Ci się donice w Burton House.





Ewo, zareagowałam optymizmem na Twój wpis. A teraz dopiero oglądam zaległości na Twoim wątku. Podoba mi się powyższa inspiracja i te łąki kwitnące. Dziś tęskniłam za wiosną a tu zima wkracza
Pszczelarnia 19:33, 10 gru 2018


Dołączył: 29 lis 2016
Posty: 1697
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)

Do jakiego kwiatka należą te nasiona?





Lwia paszcza?
Pszczelarnia 19:27, 10 gru 2018


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
A tymczasem spakowałam wysuszone nasiona.





Tutaj mam ręce jak Carol Klein (skończyłam pakowanie dali do papierów i kartonów i wzięłam się za nasiona).
Do jakiego kwiatka należą te nasiona?


A te?



Albo te?









Działka prawie w Borach Tucholskich 19:25, 10 gru 2018


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
wiedziałem tego nikt(prawie) nie pije i nie słucha

takie spotkanie w drodze do Morskiego parę lat temu
W ogródku emerytki 19:13, 10 gru 2018


Dołączył: 19 gru 2017
Posty: 4933
Do góry





Nooooo super Pięknie okazy i kompozycje
Ogródek Iwony II 19:10, 10 gru 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Adwentowo:
Wianek adwentowy
- pierwsza niedziela Adwentu, tydzień temu - potem zmieniłam cztery wstążki na jedną, było zbyt bogato...

- druga niedziela Adwentu

I inne dekoracje



W ogródku emerytki 19:07, 10 gru 2018


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
Witajcie
Wojtku, przy moich wiatrach żadna bombka nie uchowała się, bo za choinkę robiła ścięta jodła, a rosła na przeciągu.
Teraz ubiorę jałowiec Skyrocket, rośnie dalej od wiejącego wiatru, zobaczymy, jak zachowają się bombki.
Aniu, dzięki U mnie ze śniegiem jak u Ciebie.
Agatko, dzięki
Sprawdza się przysłowie " potrzeba matką wynalazków "
Ta włóczka ma takie błyszczące nitki, niestety kolor wyszedł inny niż jest naprawdę.
Jeszcze nie opanowałam robienia zdjęć aparatem
Wianek już zrobiłam, ale coś mu brakuje, ale nie wiem co, muszę pomyśleć.
Tak mieszkają moje nowe kaktusy


Ogródek Iwony II 19:01, 10 gru 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Lewkonię za rok znowu posieję



Przygotowania do świąt czas zacząć:
Jakieś pomysły na jemiołę ktoś ma?



Kiedyś będzie tu ogród 19:01, 10 gru 2018


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
mikina34 napisał(a)

Hahaha, jakbym moje karmniki widziała, czasem siedzę w oknie i się gapię jak kursują wte i we wte, bo a nuż coś fajniejszego w tym drugim zapodano I takie awanturnice i samoluby niektóre

Kurczaczek, jakiż piękny Ci on ten cypryśnik, szkoda ze taki wilgociolubny, bo mnie sucho...
Ja zachorowałam na jarząby (jarzęby?) i musowo nabędę wiosna jakieś ze dwa, trzy egzemplarze. Ostatnio natknęłam się na opis Toszki, ale jakbyś jakiś ciekawy wytropiła daj znać będę podglądać
Moniu natura ogólnie jest niesamowita. Można gapić się godzinami i człowiek cały czas się uczy.
Z dobieraniem do stanowiska to niestety tak już jest. U mnie w drugą stronę- nie wszystkie lubią mokre nóżki.
Co do jarzębów to jestem zakochana w szwedzkich. Wprawdzie mam narazie tylko jednego, ale wiosną przybędą następne. Kocham je za bezproblemowość, owocowanie i cudowne jesienne barwy... Ale może jakiś kolumnowy wskoczy ...

Ogródek Iwony II 18:55, 10 gru 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry

Deszcz pada u mnie, ale zauważyłam, że jednak trochę werbeny nie zmarzło. Jednak zrobię sobie sadzonki.
Róż jeszcze nie okopczykowałam. W deszczu nie da rady. Traw nie wiązałam, chciałam czerwone kokardki, ale w mokre dni moze to wyglądać nieciekawie. Na razie dałam sobie spokój...
Dziś na chwileczkę wyszło słońce,

a potem znowu się zachmurzyło...
Pierwszy raz siałam lewkonie. Mimo mrozów, które były, one nadal kwitną. Są niesamowite

Kiedyś będzie tu ogród 18:55, 10 gru 2018


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Rumianka napisał(a)
Witaj Aniu...Nie uwierzysz...Ty u mnie, a ja u Ciebie w ogrodzie wczoraj spędziłam całe popołudnie...doczytałam do 134 str...i odpadłam, bo zobaczyłam ile jeszcze mi zostało...Kiedyś, kiedyś podczytywałam Twój wątek, ale jakoś nie wiedzieć czemu zaprzestałam,,,i teraz znów zaciekawiła mnie Twoja historia powstawania ogrodu...a najfajniejsza sytuacja wyszła Ci z kompostownikiem...uśmiałam się...
Eliso daj sobie spokój z czytaniem, szkoda czasu. Z kompostownikiem... hm... ważne że skuteczne.

anabuko1 napisał(a)
Piękny ten cyprysik blotny. Nie znam tej roślinki.
Ależ miałaś ogniste niebo.
Aniu u mnie są takie cudowne wschody słońca. Szkoda tylko, że cały spektakl trwa zaledwie kilkanaście minut.
A zobacz jakie cudowne cypryśniki są w Bolestraszycach (fotka poniżej). Może skusisz się na jakiegoś- cudowne, majestatyczne drzewa.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies