Nawiązując do ślubnych podziękowań dla rodziców w czasie wesela.
Gobasiu ja dostałam od dzieci coś takiego bardzo przydatnego herbatki.
Pomstowalam nam moje dziecko bo dużo mi krwi napsuł. Jestem szczęśliwa, że nie muszę się denerwować niech teraz synowa się męczy, jej tak nie pyszczy jak mnie.
Ale suuper rakue5 wam wędrówki wyszły.
Ja jak widziałaś zarobione jestem po same uszy.
Nad zakew na razie nie mam czasu.
Fajnie widzieć swoją alejke i domek od innych osób i drugiego spojrzenia
Myślę, że powyższe zdjęcia wyjaśniają skąd taki tytuł wątku.
Moją przygodę z ogrodem zaczęłam 8 lat temu i z każdym kolejnym rokiem poświęcam mu się coraz bardziej. Kiedy zaczynałam nasadzenia w 100% składały się z roślin darowanych od rodziny i znajomych. W tamtym okresie budowa domu była priorytetem i niestety, ale działka nie została nawieziona żyzną ziemią ani nie zleciliśmy projektu ogrodu. Niejednokrotnie chciałam wszystko zaorać i zacząć od nowa, ale sentymenty nie pozwalają, a szkoda, bo na tak pięknym tle można by stworzyć niesamowity ogród. Przez te wszystkie lata starałam się zrobić co się da, żeby te nasze zarośla zaczęły przypominać ogród z marzeń. Nie wiem czy kiedykolwiek dogonię to marzenie, ale póki co świetnie się bawię i choć nie jest idealnie to jest po mojemu.
Jeśli chodzi o styl jaki lubię to nie ma jednego, podobają mi się ogrody angielskie, naturalistyczne, japońskie. Lubię gęste nasadzenia i różnorodność barw, zachwycają mnie różne grupy roślin dlatego u mnie jest misz-masz wszystkiego. Wciąż coś przesadzam i zmieniam, a rośliny jakoś mi to wybaczają.
W tym roku postanowiłam zainwestować w rośliny jednoroczne, których u mnie zawsze było niewiele i nakupiłam sporo nasion. 3 dni temu wysiałam jedno opakowanie szałwi błyszczącej czerwonej i czekam na dalszy rozwój wydarzeń
Aldonko witaj poniedziałkowo
U nas teraz cały śnieg się topi, jest pochmurno, a raczej mrocznie. Zasypiam na stojąco
Ja bardzo lubię wiosenne kwiaty w domu, oprócz hiacyntów mam kilka skrzydłkwiatów, zielistek i jednego kaktusa bożonarodzeniowego.
Storczyki kocham, ale nie umiem ich pielęgnować, umierają u mnie
U nas w marketach całe masy kwiatów, ale niektóre są dosłownie ususzone, aż żal patrzeć...
Kupiłam mnóstwo nasion , doniczek i podstawek. Wkrótce zaczynam wysiewy, czas zacząć sezon Marzy mi się piękny warzywnik i bujnie rodzące pomidory i ogórki. Chyba w tym roku nie zaczniemy budowy, bo jak pomyślę ile mam zapisanych prac na ten sezon to z pewnością nas zima zastanie
Obecnie tak wygląda sad drzewka chudzinki, prawie ich nie widać...
Chyba trochę za ciasno posadzone, no cóż najwyżej będziemy mocno ciąć co się da, no i trzeba jeszcze popracować nad podłożem, po oprysku mam nadzieje posiać trawę (zostawię tylko pusto koło samych pni za radą Hani_Gruszki)
Jestem tutaj na str 41 przepiekne widoki. Tez kochasz trawy jak widac. Trawy i horty to widok nie z tej ziemi na przelomie lata i jesieni. Wszystko sie przebarwia. W zeszlym roku jesien jak nigdy nawet ladniejsza od lata bo juz codniej a kolorki jak widac.
W tym roku taz mam zamiar trawki przemeblowac ewen rozsadzic bo takie olbrzymy porosly. Jeszcze chce co nie co dokupic jak np miskant droning ingrid bardzo ladnie sie przebarwia, purple falls i molinid heidebra jeszcze miskant rossi.