Aniu dziękuję za troskę,już o wiele lepiej

Dla poprawienia samopoczucia wczoraj przy uzupełnianiu Mikołajkowych zakupów w B. skusiłam się na cebulki czosnków i dzisiaj powędrowały do ogrodu...na szczęście nie musiałam ich sadzić za pomocą dłutka i młotka jak Agania

dałam radę zwykłą łopatką.Ziemia tylko z wierzchu przymrożona ,dzisiaj 0 st.C.
Odwzajemniam buziaczki

i życzę wór prezentów! (ogrodnik lubi wór kory,mączki bazalowej,kompostu albo granulowanego obornika...



a najlepiej wór cebulek kwiatowych)