Ogrodowy spektakl trwa ...
22:56, 24 sty 2019
nie nie mówiłaś , a klimat w ub roku miał raczej afrykański,
jednak luzacki kawałek ogrodu przywołuje od razu myślenie o angielskich ogrodach - to oznacza jak je postrzegamy - a nie zawsze tak jest
np.
Izo no musiałam Montiego ujrzeć we fraku hehe bezcenne, jednak wolę teraz zwłaszcza oglądać odcinki wiosenne i nie tylko. Uwielbiam ten program, muzyczka, śpiew ptaszków w tle i cudowne zdjęcia, zbliżenia, kadry kolory
no i Monty oczywiście ale nie tylko bo i cała ekipa.
Epimedia testuję pod kątem roślin do suchego cienia - ale chyba za bardzo uwierzyłam w słowo suchy - to tak nie jest - podlewałam - zobaczymy.
Myślałam o Gardenii ale jedynie w kontekście jakiś wykładów, prelekcji.
Jeszcze nie mam planów wyjazdowych na ten rok - klują się.
Żywopłot z tawuły chętnie bym wymieniła na grabowy. Ale po przycięciu do ziemi okazało się że korzenie są przeogromne, wielkie karpy i do usunięcia potrzebny byłby chyba ciężki sprzęt i kilku chłopa. No i odpusciliśmy.
Już jesienią ta część wycinana wcześniej puściła nowe pędy.Ciekawa jestem jak będzie szybko odrastał.
Najlepsze jest to że wcale nam nie przeszkadza tak istotne odsłonięcie a tego obawialiśmy się najbardziej.
Nadrypcić takie tup tup
jak byłaś to mogło jeszcze nie być
tu fotki wczesny kwiecień