Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Moja działka na Dębowym Lesie 21:05, 29 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24618
Do góry
Kasiolaaa napisał(a)
Anabuko u ciebie zima nie straszna pięknie sie prezentuja hortensje i gdzie niegdzie roze jak tam śnieg jest juz ?

Kasiu , hortki już brązowe.Ale swój urok jeszcze mają .
Miłkowo - sezon 2016-2022 20:10, 29 lis 2018


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4742
Do góry
Milka napisał(a)

Hejka Danusiu
Mam tę różę od 2011 r., jest to doskonały wybór, pachnie, kwitnie na okrągło, nie choruje, dobrze znosi zacienienie.
Jeśli chodzi o wielkość, wszystko zależy od Ciebie, jak ją będziesz ciąć, krócej czy dłużej, na pewno sprawdzi się w połączeniu z tą hortensją, polecam



Irenka, dziękuję Ci bardzo za tę informację. Jutro mają przyjść 2 Angele i teraz już wiem, że Polar Bear to dla niej dobre towarzystwo.
Pozdrawiam.
Miłkowo - sezon 2016-2022 19:59, 29 lis 2018


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89329
Do góry
Milka napisał(a)
A u nas wolno na tapecie garaże
ściana domu na wiosnę, znowu alpiniści, chyba że coś po drodze nowego wymyślimy, nie chcę co 5 lat z tym walczyć



ostała nam się buda po psach, malutka, na drzewie big wygląda, eM na ściętych konarach ją zamocował, potem będzie malowanie, a na końcu ozdabianie przez wnusię, ciekawa jestem czy ktoś ją wykorzysta, czy tylko nasza fanaberia...
stan surowy


jakby co, dam tam głowę psa z wikliny lub innego materiału

Ta ściana drewniana mówisz, że co 5 lat do malowania? A mnie się tak marzy choć w części drewniana elewacja....
W budzie może jakiś gołąb zamieszka, wiewiórka lub sowa
Ptasi gaj 19:39, 29 lis 2018


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Elu gratki z okazji 500 stronki.
Ps. Ja tam lubię twoje gadulstwo, nie zmieniaj się Kwiatuszki ci zostawiam.
Podwórkowa rehabilitacja 19:05, 29 lis 2018


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11296
Do góry
ryska napisał(a)
O Zdziwiłam się, jak zobaczyłam jakiś promień na rozplenicy.


W tekście piosenki są słowa..."a ja mam słońce w kapeluszu...", a u Ciebie słonko rozlokowało się w rozplenicy...Wspaniałe zdjęcie...
To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:40, 29 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Brzozowadziewczyna napisał(a)
Haniu, pozdrowienia ciepłe przesyłam, jestem na bieżąco Choć działania pseudo twórcze przerzuciłam na dom. I dzieci, hehe Ta zmiana działa na mnie ożywczo Potrzebowałam odpoczynku od ogrodu


Za pozdrowienia dziękuję. Wydaje mi się, że osiągnęłam już etap odpoczywania w ogrodzie. Ale być może to okres przejściowy. Czort wie, co przyniesie przyszłość.







To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:36, 29 lis 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
mikina34 napisał(a)

A powiedz proszę, jak często wędzicie i jak z jej konserwacją, bo wygląda jak nówka sztuka nie śmigana. Mam takie jedno miejsce gdzie by się pięknie wpasowała, ale to jest pod gołym niebem i pewnie szybko by się drewno spatynowało (bo raczej nie jest zabezpieczone niczym).

Można się doktoryzować na tej relacji
A Wasz piecokominek powalił mnie na kolana, cudo


Wędzarnia jest przenośna. Nieużywana stoi sobie w garażu. Daszek jest ściągany, rurki i palenisko też bez problemu się przyłącza/ odłącza. Ten model to wersja minimalistyczna, nie ma szybru regulującego dopływ dymu i powietrza. Wypasionej wersji (murowanej) dla dwóch osób nie opłacało się budować. Mięso przed wędzeniem trzeba peklować (trzymać w zalewie ok. 7- 10 dni, w temperaturze lodówkowej). Z tego powodu wędzę mięsa od późnej jesieni do wczesnej wiosny. Kiełbasy można wędzić cały rok. Jeden załadunek wystarcza nam na miesiąc. Najlepsze efekty daje wędzenie w starej beczce przykrytej workiem jutowym, z kanałem dymnym zakopanym pod ziemią i paleniskiem, które się przykrywa kawałkiem blachy.
Estetycznie nie wygląda to dobrze, ale jest przyjazne dla obsługującego.
U mnie zabrakło wystarczająco intymnego zakątka na takie ustrojstwo.

Piecokominek zapewnia możliwość całorocznego ogrzania 90 m 2 za 1200 zł, przy temperaturze 24 stopni. I o to nam chodziło.

Przymroziło dzisiaj do -10.

Działka prawie w Borach Tucholskich 17:33, 29 lis 2018


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry




Ogród Muszelki 16:35, 29 lis 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
I w ciekawszej scenerii

Na pierwszej fotografii widać mały, biały domek. W rzeczywistości jest to duże schronisko Auronzo. Polecam nocleg w nim. W pakiecie z łóżkiem dają przepiękne wschody i zachody słońca oraz kilka ciekawych tras My spaliśmy w nim trzy noce.





Ogród Muszelki 16:27, 29 lis 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
A oto Trzy Zęby (Tre Cime Lavaredo) w lipcowym, południowym słońcu.



Ogród Muszelki 16:20, 29 lis 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Mari napisał(a)
Zajrzałam z ciekawości...a tu proszę....Dolomity...jeszcze 9 miesiecy i przywitam się z Tre Cime Lavaredo...


Fajnie!
Dolomity mają opinie najpiękniejszych gór świata. Nie wiem, czy to prawda (poznałam w swoim życiu niewiele pasm), ale na pewno są to góry... inne. Zachwycające wieżyczkami, iglicami, basztami.

Niżej zamieszczam foty, które wykonałam mając za plecami Tre Cime Lavaredo.





Ptasi gaj 15:21, 29 lis 2018


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5505
Do góry
Oj, Miłka, zaraz gromy. Dobrze piszesz, u każdego rosną inaczej.
Każda roślina, trawa, drzewo, bylina, krzew. U mnie np. w ogóle nie chcą rosnąć grujeczniki i klony japońskie. No klops. Podchodziłam 3 razy, przesadzałam, chuchałam i nic. Maks 3 lata jeden klonik przeżył. Do pierisów też 2 razy podchodziłam, aż wreszcie zezłoszczona przesadziłam do kąta i cud jeden przeżył i wygląda, że będą z niego ludzie
Za to trawy, to moje samograje. W tym roku zakwitły nawet Zebrinusy. Pampasowej nie mam, bo z założenia roślin dłużej niż 2-3 sezony nie okrywam na zimę. Kopczykowanie róż to wyjątek
Musiałaś tej pampasówce dobrze miejscem dopasować. Chodzi mi o nie podgniwanie korzeni. A ma dużo słońca? W tym roku prawie wszystkim, których znam i mają pammpasowe, to przynajmniej po jednym pióropuszu wypuściły. Trzymam kciuki, niech wreście tobie zakwitnie.

Ja pierwsze trawy kupiłam u Smala w... zaraz sprawdzę w archiwum foto ... wiosną 2009, śmiałki darniowe, kosmatki śnieżne, brizy media, kilka miskantów, w tym Giganteusa i Zebrinusa. Niestety wtedy mi na nazwach nie zależało, więc teraz mam nonamy.




Miłkowo - sezon 2016-2022 14:12, 29 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
biały płot się już zużył, znowu malowanie, przy okazji dalej chcę malować

zrobiłam test koloru na pergoli, biały idealnie, ale Em, ma nową wizję, czyli rozwalanie wiosną pergoli, a ja chciałam tylko wymalować i dach zmienić, ach..po ponad 20 latach ciągle coś trzeba zmienić...
...uDany ogród 14:07, 29 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Milka napisał(a)
Danusia, masz oko i talent fotograficzny


Irciu dziękuję, ale to komplement na wyrost. Fakt bardzo lubię robić zdjęcia, ale nie zawsze wychodzą tak jakbym chciała.

Miłkowo - sezon 2016-2022 14:07, 29 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
a w środku tak, zostały nam materiały po likwidacji i jakoś trzeba to wykorzystać
na końcu rolety, czyli drzwi garażu, nie są mi potrzebne, ale te liście tak tam nawiewa, że co tydzień lub mniej robota...i wtedy ogród nie obrobiony..
Miłkowo - sezon 2016-2022 14:00, 29 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
A u nas wolno na tapecie garaże
ściana domu na wiosnę, znowu alpiniści, chyba że coś po drodze nowego wymyślimy, nie chcę co 5 lat z tym walczyć



ostała nam się buda po psach, malutka, na drzewie big wygląda, eM na ściętych konarach ją zamocował, potem będzie malowanie, a na końcu ozdabianie przez wnusię, ciekawa jestem czy ktoś ją wykorzysta, czy tylko nasza fanaberia...
stan surowy


jakby co, dam tam głowę psa z wikliny lub innego materiału
...uDany ogród 13:59, 29 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Milka napisał(a)
No o tym mówię


U mnie płacząca dzisiaj



...uDany ogród 13:58, 29 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
w słońcu szron





w cieniu ani grama



...uDany ogród 13:55, 29 lis 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Byłam dzisiaj na chwilę w ogrodzie. Na termometrze -10, ale za to piękne słońce którego dawno nie było
Humor od razu lepszy, ale też widać, że okna wołają o pomstę do nieba








Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies