Madziu dzięki powiem, że i mnie się podoba, nawet teraz, jak już buro i ciemnawo bywabuziaki
pora na wycinanie rozchodników, nie lubię tego wiosną robić, bo są oślizgłe
Aganiu, jak miło
Hakonki w początkowym okresie wymagają podlewania, dojrzałe sobie radzą bez problemu. Fajna trawa, bo przez cały sezon pokazuje różne oblicza, aktualne jest pomarańczowe i stoi jakby na baczność, nie spływa kaskadowo, jak w we wcześniejszych miesiącach.
Tak, sosny, klon, wiąz, bardzo wysoko, jeszcze nie koniec, jutro znowu jest ekipa i wróci jeszcze wiosną, trochę tych drzew mam, nawet dla specjalistów i do tego 4 robi, robota nie do przerobienia, no i dzień krótki.
Śnieg miałam raz, teraz nie ma śladu, pogoda nawet nawet, to jeszcze czyszczę ogród, wiosną będzie więcej luzu, bo tylko trawy, hortensje i plewienie, ewentualnie przesadzanie, nie skończyłam. No i trawnik do regeneracji, psy jak krety mi go niszczą. Buziaki
Aniu dziękuję, nawet nieźle w ogrodzie po tylu zmianach
Ciekawa jestem czy ta rudbekia u mnie przetrwa, ma bardzo ciemny kolor, nieźle trzeba główkować, z czym ją połączyć.
A dalie z ciemnymi liśćmi uwielbiam, zwłaszcza tę czerwoną, bo do tego ma ślicznie powycinane liście. W tym miejscu w tym roku niezbyt się sprawdziły, nie wiem, gdzie je w nowym sezonie posadzę, dumam...buziaki
a te zwykłe rudbekie to żelazne rośliny, miałam je wyeksmitować, ale jednak ciut zostawiłam...
Też mam taka ściągawkę zdjęciową w telefonie
Byłam obejrzeć Twoja choineczkę ,jest ładniutka. Co minka taka smutna?Fajne są też takie choinki owijane zwykłym sznurkiem,albo sweterkowe ,czy z białego kożuszka.
Ja któregoś roku ubrałam w sweterkową kamizelkę z kieszonkami-doniczkę w której stała choinka
Witam,witam BogusiuCieszę się, że zaglądasz czasem
Ogrodowiskowi ludzie ciągle coś działają, mobilizują,inspirują to i ja się nakręcam I tak ...dzięki Przemkowi będę mieć trochę wiosny w doniczkach,dzięki Kasi -donice , które wydawały się być nierealne,dzięki jednej Danusi kiełkujący pomysł na bylinowo -trawiastą rabatę,a dzięki drugiej Danusi mam nadzieję na pyszne orzechowe ciasteczka na Święta ...i tak można by wymieniać bez końca Więc będzie się dalej działo ...aby zdrówko dopisywało!
U Ciebie pewnie też się dzieje...więc spełniania się marzeń życzę!
Napatrzyłam się na Wasze ozdoby świąteczne i też podziałałam
Poszłam na łatwiznę: styropianowy stożek owinęłam włóczką i powiesiłam papierowe aniołki.
I gotowe
Nie wiem gdzie ją postawię, bo kotom bardzo się spodobała
Postawiłam zwalone przez wiatr kratki.
Róża i winnik nie zostały uszkodzone.
Mam nadzieję, że wiatr już ich nie ruszy.
Chcę przy nich zrobić kącik wypoczynkowy: okrągły stolik z latarenką i kaktusami i z wiklinowym lub ratanowym fotelem.
Witaj!
Oby, oby tak rosło.Staw będzie czyli woda na działce.
ale i rośliny ozdobne i owocowe .I chcial0by się aby to wszystko dobrze rosło.
A warzywniak też.A w planach jeszcze foliaczek .
Ptaków i zwierząt to tutaj jest bogactwo wielkie
Obiecane zdjęcia ogrodu
Widok z okna.
Można zobaczyć, że na żwirku nie ma liści.
Widok z bliska
Moim irysom pomyliły się pory roku
Taki ptaszek siadł na śliwie, to jeden ze stołowników