Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Egzotyczna wyspa na Podkarpaciu 20:38, 18 gru 2018


Dołączył: 13 sty 2014
Posty: 2987
Do góry
o taki mam na ratanie waży koło 1 kg i tu problemik mam chyba i się zastanawiam nad innym lekkim

Do raju daleko - u Ewy 20:35, 18 gru 2018


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20295
Do góry
Trochę zdjęć z Parku Oliwskiego





Mój ogrodowy pamiętnik 20:34, 18 gru 2018


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Queen of Sweden trafiły do towarzystwa dla Ascot. Kształt kwiatu – piękny. Jasnoróżowy kolor z odrobiną moreli – cudny. Gdyby tylko się tak nie osypywała. Kwiaty są tak nietrwałe, że trochę wiatru już daje im radę. Płatki częściej można pooglądać na ziemi niż na krzewie . Ale i tak ją lubię.





Ogród w Klein Kottorz 20:34, 18 gru 2018


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4770
Do góry













W kamiennym kręgu od początku 20:30, 18 gru 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12512
Do góry
GorAna napisał(a)
Miejsce docelowe


Idę kręcić koronkowe kotyliony, bo następny będzie z samych koronek

Cudeńka wyczarowałaś z tych koronek.
Miejsce docelowe idealne.
Pozdrawiam Aniu
Ogród w Klein Kottorz 20:29, 18 gru 2018


Dołączył: 12 sie 2015
Posty: 4770
Do góry
U mnie zima prawie zniknęła. Na dowód zdjęcia.







Mój ogrodowy pamiętnik 20:28, 18 gru 2018


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Zamówiłam również w sklepie internetowym różę Angelę. Sadzonkę dostałam beznadziejną ale to zawsze ryzyko zakupów przez internet. Kwitła całymi „bukietami”.



Kolejne zakupy różane to już były zakupy w afekcie .
Okrywowa Lipstick, którą nie miałam pojęcia gdzie wsadzić.




A potem Boscobel kupiona w drodze powrotnej z wakacji w szkółce róż. To cud, że kupiłam tam tylko jedną różę. Oczopląsu można było dostać. Tyle róż naraz nie widziałam .




Pojawiła się również róża Neon i Lupo. Z gołym korzeniem jesienią posadzona została Emilien Guillot, którą po wcześniejszej pomyłce dosłała mi szkółka. Tzn. czy to Emilien to się okaże w przyszłym roku.
Mój ogrodowy pamiętnik 20:15, 18 gru 2018


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Na początku sezonu posadziłam 3 róże z gołym korzeniem: 2 Queen of Sweden oraz 1 Emilien Guillot.
Ta ostatnia okazała się różą Sheila’s Parfum i po zakwitnięciu wyglądała paskudnie .



Potem już było lepiej i teraz bardzo ją lubię za ciekawe zestawienie kolorów i fajne połączenie z ostróżkami.






Wianki, dekoracje wyłącznie na Boże Narodzenie 20:14, 18 gru 2018


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
Moje Bożonarodzeniowe ozdoby.

Mój ogrodowy pamiętnik 20:09, 18 gru 2018


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Tea Time – niska róża, którą lubię za zmienność koloru.







Jej sąsiadka Mary Ann – zdrowa róża o ładnym kształcie kwiatów. Razem z Tea Time całkiem ładnie się komponują.



Mój ogrodowy pamiętnik 20:02, 18 gru 2018


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Jak to bywa w ogrodzie „chomika” i u mnie nie mogło zabraknąć róż.
Popularna Ascot – jak dla mnie piękne, piwoniowe, rubinowe kwiaty i kolumnowy pokrój, na koniec sezonu dorasta do 1,7 m.



China Girl – to jedyna róża, która nie przypadła mi do gustu i jest najbardziej chorowita. Na początku sezonu jest całkiem ładna ale szybko dopada ją plamistość, która przeszkadza jednak chyba tylko mnie bo ona kwitnie jak szalona do zimy i najdłużej ze wszystkich, które mam.

W kamiennym kręgu od początku 20:01, 18 gru 2018


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
Koronki i wczorajsze kwiatki poczekają na inny wianek

W kamiennym kręgu od początku 19:59, 18 gru 2018


Dołączył: 30 sty 2013
Posty: 16767
Do góry
yolka napisał(a)
Piękne

Dzięki
Chyba jednak pozostanę przy gwiazdeczkach, które nie są usztywnione.
Na razie luźna przymiarka
Mój ogrodowy pamiętnik 19:55, 18 gru 2018


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Zachęcona opiniami z ogrodowiska zaopatrzyłam się również w grujecznika. Słaby to był sezon dla niego. Zrzucał liście, słońce je przypalało. Taka łysiejąca lichota . Zobaczymy, czy zmężnieje.


Mój płonący krzew – klon Fireglow i rozczochrany wiąz Geisha.



Po Pani Danusi zgapiłam derenia Ivory Halo.



Podwórkowa rehabilitacja 19:55, 18 gru 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11968
Do góry
anka_ napisał(a)
Renatko wszystkie fotki są cudowne, ale skradłam portret jakieś cudownej, różowej bylinki z kropelkami rosy.


Masz na myśli tulipana acuminatę?

Edytuję, bo pewnie chodzi o cudo gaurę
Ja się zakochałam w tych motylkach fruwających.


W moim małym ogródeczku - Dorota 19:51, 18 gru 2018


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
marba napisał(a)

Widoczek jak z bajki.
O pierniczkach nic nie napiszę, bo nie znajduję słów. Tylko patrzę w niemym zachwycie.
Bardzo mnie to cieszy, że moje pierniczki tak się podobają.



Taką drogą wracam od Agi z Przedziwnego ogrodu. Wtedy wyglądała przepięknie.



Mijam boczną drogę z lasem.
Dalej są domy, później skręcam w boczną drogę w kierunku lasu i jestem u siebie.


Podwórkowa rehabilitacja 19:50, 18 gru 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11968
Do góry
AgnieszkaW napisał(a)
Renatko, wizytówka mnie zauroczyła, bardzo Dekoracje ogrodowe subtelne i piękne.


Dziękuję zobaczyłam ten dzwoneczek i tak mnie zauroczył, że dekoracja wyszła pod niego
Podwórkowa rehabilitacja 19:47, 18 gru 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11968
Do góry
mira napisał(a)


Porcja fotek elegancka a dzwoneczek urokliwy - ja w tym roku postawiłam na dzwoneczki ale nie znalazłam jeszcze ładnych.


Ten mi wpadł w oko w kolejce na poczcie
Dziękuję

Podwórkowa rehabilitacja 19:43, 18 gru 2018


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11968
Do góry
anabuko1 napisał(a)
Piękne te zimowe zdjęcia.

Ciekawe czy i święta będą białe. Czy ten śnieg się utrzyma ?

Jeszcze jest biało i mrozik w nocy trzyma Zobaczymy jak długo.



Mój ogrodowy pamiętnik 19:40, 18 gru 2018


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Zaczęliśmy również wytyczać i obsadzać nową rabatę – piętro niżej .
Na niej pojawiła się między innymi krzewuszka Olympiade a to dlatego, że jestem fanką koloru żółtego a ta ma piękne cytrynowo-żółte liście (tak ją polubiłam, że kupiłam drugą). Krzewuszka została kupiona w szkółce, zabiedzona w miniaturowej doniczce, która musieliśmy jeszcze odrywać od ziemi. Większość roślin w tej szkółce rosła w chwastach często większych od samych roślin a doniczki wrosły w ziemię do połowy. Nie dało się przejść pomiędzy rzędami bo albo było wszystko zarośnięte albo grzęzło się w błocie. Ogromna szkółka z taką ilością zaniedbanych roślin, jakiej nigdzie indziej nie widziałam.





Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies