Moje małe, zielone miejsce na ziemi...
19:37, 22 paź 2024
Miałam już zakończyć tetrisy, no, ale ogrodnik zmiennym jest
Wypełniłam luki po dereniach, dosadziłam ciemiernika Double Ellen Spotted, kuklika Borisii-Strein, żurawki krwiste Leuchtkafer i żurawkotonellę Pink Revolution oraz bodziszka (czerwonego) różowego Apfelblute. Piękna dziś była u nas pogoda w sam raz na ogródkowanie. Część zakupów 
Dobry wieczór, ze względu na zaniedbanie i pozostawienie liści na trawniku na zimę - w pewnym obszarze działki dorobiłem się sporej ilości chwastów bez trawy. Na wiosnę planuję posiać w tym miejscu nową mieszankę, ale już teraz myślę czy jest sens jakoś przygotowywać ten teren, czy lepiej poczekać z odchwaszczaniem na wiosnę przed siewem. Nie ukrywam, że chętnie już bym coś podziałał teraz, ale nie wiem czy jest sens. Planowałem potraktować teren chwastoxem i potem to przekopać. Poczytałem trochę tematu, ale trochę mam mętlik co do właściwego postępowania w kwestii tych chwastów i terminu działania.