Przepięknie u Ciebie
U mnie przetaczniki posadzone w tym roku kompletnie zmarnialy przez te susze, i chociaz podlewałam non stop to musialam je przyciac. Przezyly ladnie, ale juz nie kwitly pozniej.... czekam jak beda wygladac za rok. Na pewno sie ladnie juz rozrosna.
Agnieszko, zaglądam do Twojego ogrodu, ale cichutko
Skrzynie superowe. Marzą mi się takie. Mam podobnie jak Ty niewielki ogród i równie niewielki warzywnik (no może ciut większy od Twojego, bo około 4x5m). Nie liczę w tym jagodnika bo jest w innym miejscu. Do tej pory mam jeszcze świeżą rukolę, rzodkiewkę, sałatę, szpinak i natkę pietruszki Niestety mój warzywnik jak i cały ogród jest na pochyłym terenie i jest trochę problem m.in. z ustawieniem skrzyń a do tego eM uważa że skrzynie na warzywa to jakaś fanaberia. No ale może kiedyś uda się Stąd podpytam jeżeli mogę. Chodzi mi o to czy będziesz impregnować deski i czy dajesz folię (jaką) na deski od wewnątrz?
Widzę, że wokół warzywnika masz obwódkę bukszpanową. Ja też. Ładnie to wygląda ale... trochę się martwię, co będzie jak np. pojawi się ćma lub buksy złapią grzyba... Bo jak wtedy lać na buksy chemię jak wokół warzywa?
Agniesiu jesień w ty roku wszędzie jest zjawiskowa
Ptaki bardzo lubię, a one maja u nas schronienie. Tyle drzew gdzie mogą spokojnie żyć.
Róże szczególnie te "dzikie" to moje ulubienice. One kwitną niezawodnie, nie chorują i maja mnóstwo owoców
Tak na gorąco żeby mi myśl nie uciekła. A gdybym jabłonkę posadziła po stronie ścianki a przy garażu świdośliwę? O tak?
Pod drzewami tak jak Marta zaproponowała te cisy i trawy. Tak pomyślałam bo mam śś ale nie o to chodzi, żeby wciskać ją na siłę. Tak tylko, luźny pomysł