Normalnie umarłam, jak zobaczyłam te łany zawilców. Też tak chcę!
Mam, ale kiedy będzie taki efekt?
Bosko!
W jakiej odległości masz posadzone marikeny?
I jeszcze - jaka sesleria zakrywa liście tulipanów?
edytuję, bo:
chyba doczytałam, że to sesleria jesienna;
muszę koniecznie napisać, że róże (Rapsody i... zapomniałam) połączyłaś idealnie, aż się ślinię do tej kompozycji.
Nornice mam na wsi. Nic nie skutkowało.
Ale życzę Ci powodzenia, bo jak znajdziesz na nie sposób, to się z nami nim podzielisz, prawda?
A roslinki to może z powodu suszy w gorszej kondycji?
mam swoje trzy sztuki, ale jeszcze w przechowalniku...przygarnęłam od Mamy, bo białych nie lubi...czekamy na miejsce docelowe...kiedy?...nie wiem
Juziek, podziwiam Cię ...masz przecież już sporo gatunków roślin w ogrodzie i o wszystko pięknie dbasz...szacun...
buziaki
Tessiu wiesz, że jestescie z Toszką chrzestnymi moich Silverów? Dzięki Waszym namową skusiłam się na te rozświetlające carexy Jagoda zaoferowała odnóżki od swoich kęp i stałam się posiadaczką cudownych traw!
W tamtym roku byłam zakochana w ID ale w tym roku Silver Sceptre zdecydowanie są ładniejsze.
Ice Dancy przycięłam na początku kwietnia- to najniższe piętro na rabacie.
Przez cały kwiecień nie mogły się zebrać, wręcz stały w miejscu. Na początku maja byłam już taka zła, że zaczęłam myśleć o zamianie na coś innego. Silvery w tym momencie były już prawie całe zielone.
Postanowiłam spróbować porządnie je nawodnić. Po dwóch tygodniach codzienniego podlewania coś drgnęło i było widać, że duże dawki wody bardzo pozytywnie wpłynęły na ID.
Na początku czerwca wyglądały już tak
Wniosek na następny sezon jest taki, że będę je jeszcze krócej ścinać po zimie i od początku sezonu dostaną duże dawki wody.
Tak. powojnik bylinowy Arabella płozy sie po ziemi. Podpatrzyłam to u kogoś na O. - przepraszam tego kogos, ale nie pamiętam teraz, kto to był. Też próbowałam go na siłę namówić, by wlazł na pień drzewa - ale skubany oporny był, więc dałam mu spokój
Bardzo jestem zadowolona z efektu.
Tam jest tylko 2x2 metry w obwódce bukszpanowej.
Bardzo się cieszę, Renatko, że mnie odwiedziłaś
Też te debaty pamiętam A kopytnik niesamowicie się panoszy
Zauważyłam, że im bardziej się go dzieli, tym szybciej się rozrasta.
Buziaki
No rzeczywiście mają. Ale to chyba głównie zasługa tych moich starych drzew (niby to tylko podkrzesane iglaki, ale jednak drzewa).
Ale o co pytasz? Bo przed kopytnikiem były bordowe żurawki. O, takie było początki.
A jeszcze wcześniej, przez erą ogrodowiskową był pociejów do potęgi entej.
Tu masz namiastkę tego co było. Rosła jukka, kępa żółtej trzmieliny, wielka kępa hosty. I nie pamiętam co jeszcze, jakieś drobiazgi. Te kule, hortensje i przetaczniki są tu dostawione, są w doniczkach.
A potem wpadła Dana (witrualnie) i załatwiła temat