Stanęło na tym, że huśtawki będą w placyku z piasku. Wyznaczyliśmy już jego zarys z obrzeży. W sobotę przywozimy piasek. Wynegocjowałem zmniejszenie tego placyku na rzecz trawnika. Wydaje mi się, że lepiej będzie wyglądało. Ale to pokażę kiedyś.
Trochę widać rabatę i wiśnię piłkowaną Royal Burgundy.
Bożenko dzięki, ale gdzie się obrócić tam robota nie skończona
Niemniej za parę lat jak chaszcze urosną powinno być lepiej. Niech rosną bo wieje że głowę chce urwać. Żywopłoty posadzone, drzew też mnóstwo, czasu trzeba...
Sąsiad przejechał mi pole glebogryzarką, cieszę się, w weekend będę siać i sadzić jej!
Te mają obłędny kolorek, jak cukierki ręcznie robione z dzieciństwa wczesnego
Nereczka czy płucko, jak zwał tak zwał, byleby się ładnie zagęszczało
Judith dojrzała gruszkę! Twój wyrób? Chcę się zapisać na kurs wyrobów z glinki ceramicznej, na razie w planach Odwiedziłam nieduży w Kadynach, cudeńka pan wyrabia
Acha.
U mnie cześć tulipanów kwitnie. Cześć w pakach.
U ciebie jak pamiętam to jest ich mnóstwo.
Tak hortensje debolistna już na pączki ale w tym roku zauważyłam że opóźnia się ze startowaniem.
To może i twoje za kilka dni pokażą większe pąki. !)
No tak blisko mam do Zalewu.
O to musisz już na większy spacer się wybrać. 2 km to już odcinek wymagający czasu.
Tak kotka z przodu wygląda ładnie z tyłu już nogi chude się porobiły i sierść wyleniala na nich.
Tulipany jeszcze cieszą.
Fajnie, że wiosna nam się rozwija i kwitnien coraz więcej.
Ale te noce zimne nie są optymistyczne.
Ta magnolia Ann kwitnie już ileś dni. Trochę id przymrozku z jednej strony jej się dostało.
Ale oby więcej nie ucierpiała.
Już na pierwszy rzut oka masz jak w banku Wspaniała piwonia, daje wiele dodatkowych pąków kwiatowych na pędzie. Możesz je usunąć, wtedy kwiaty będą wielkie i efektowne, albo zostawić, przedłuży się wówczas czas jej kwitnienia
Poeticusy , powoli zapominana odmiana, cenna za swój niepowtarzalny, intensywny zapach. Idę sprawdzić, czy u mnie wyszły
Zakwitły mi moje babcine narcyzy, pachnące, przeniesione że starego, a wcześniej dostane od mamy, która je miała właśnie od mojej babci jeszcze.
Nówka sztuka z jesiennego sadzenia, Lemon chiffon, bardzo jestem ciekawa, czy spelni pokładane w niej nadzieje.