Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Działeczka Asi :) 12:19, 13 maj 2017


Dołączył: 13 lip 2016
Posty: 8518
Do góry
Toszka napisał(a)
Asiu uważam, ze nie ma co na tej rabacie robić tłoku. Różaneczniki i azalie urosną. Zrobi się tam tłoczno. Do tego czasu mozna posadzić carexy czy zurawki lub inne trawy i ew. rośliny jednoroczne.


Tak myślisz Toszko? To chyba posłucham się Ciebie

Kupiłam dzisiaj tawuły Golden Princess i Goldmound ( musiałam zmieszać odmiany, bo nie było tyle, co chciałam ). Wsadziłam na tej rabacie i od razu zrobiło się ładniej
Ogród tworzony z pasją 14:45, 11 maj 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Karol99 napisał(a)


Hej

Wiesz co, odnośnie brzóz, to prawdą jest, ze to dość spore pijaczki. Jak sadzisz brzozy, to wystarczy wybrać odpowiednie rośliny i dodatkowo posadzić je wraz z terminem sadzenia brzóz. Wtedy ziemia nie jest zbita i poprzerastana przez korzenie i jest po prostu prościej roślinie się przyjąć i zaklimatyzować.. Na pewno przy brzozach nie sprawdza się tuje. Ja mam posadzone trawy ozdobne i wszystkie się super sprawdzają. Mogę Ci polecić tez wszelkie krzewy ozdobne: derenie, berberysy, tawuły, forsycje, pecherznice itp. One radzą sobie z konkurencja o wodę bez problemu. U mnie się sprawdziły, no tak jak mówię , ale tuje na pewno odpadają.
O widzisz Karol i to jest bardzo cenna informacja Masz pod brzozami nawadnianie?.Jak mistanty w kole ruszyły u ciebie u mnie słabo wychodzą.
Ogrodowy spektakl trwa ... 10:16, 11 maj 2017


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
mira napisał(a)




Nawet nie gadaj, nie widziałam co z moimi iryskami, ale widziałam serduszki i obie ok czyli ta seledynowa i o dziwo mała biała no ale miejsce się też liczy,

Ja pryskałam colą trzmielinę zaatakowaną na maksa - /3 dni zapominałam kupić/ wydaje mi sie że coś pomogło - jutro ponowie oprysk jak nie to ten z sodą - podasz proporcje ? pls

Ja jeszcze gnojówki nie nastawiłam bo strasznie zimno było a chciałam żeby pokrzywa sobie też urosła - czas już - ponadto mam cały wielki kubeł rozcieńczoenj kupy konia - czyli tzw. herbatki - więc nic mnie nie goni - a w piątek ma lać - pewnie wiec dopiero po niedzieli podleję - w sam raz ma być cieplej

mieczyk to był taki eksperyment a ostrożeń to mi żal przywiozłam nasiona i tak chciałam żeby się udało bo lubię takie ekscesy

Do Ewy się nie porównuję - to zupełnie inny ogród i zdecydowanie mądrzej prowadzony - ja stale udaję podlotka ogrodowego, eksperymentuję, zajmuję się zbieractwem, ale to musi się skończyć i już się to we mnie zakorzenia ten kierunek zmian, stąd zainteresowanie krzewami choć jakby nie spojrzeć to mam
kaliny, żylistka,tawuły,hortensje, róże i azalie to krzewy? no chyba, derenia, trzmielinę, machonie no mało, mało

Ja o peselu nie myślę jak jestem w ogrodzie i wogóle staram się nie myśleć niech sam się o siebie troszczy

A moja swatowa to właśnie doskonale rozumie i stale mi to przypomina.
Ona to zrozumiała wcześniej jak tylko odkryła ogrodowisko - tzn jak ja odkryłam i Jej zaraz powiedziałam. Podpatruje różne ogrody w tym Danusi i się inspiruje głównie uporządkowanymi ogrodami.
Sama też takie zmiany zaprowadza aby było porządnie a nie narobić się bo czasu ma bardzo mało na ogród.
Zrobiła już kilka posunięć m.in pod wpływem Ogrodowiska.
Posadziła szpaler hortensji ogrodowych - bardzo to fajnie wygląda - ona ma spory ogród wiec to się prezentuje.
Tak stara się organizować , że w kolejnych sezonach stawia na jakieś rośliny - bo to w końcu wydatek całkiem niemały.

Tak więc był rok hortensji, potem rok azalii - zrobiła pod wieeeelkimi magnoliami starymi azaliowe połacie, magnoli liście mają ściółkę robić
a teraz jest rok róż - stawia na rugosy bo są odporne nie chorują i kwitną - kupiła różne odmiany
powstał też dodatkowy problem bo ogród stary i musiała usunąć uschniętego dużego świerka i wielką śliwę cudną zresztą - powstała wielka dziura - już tam wsadziła świerki serbskie szpaler

i tak stare ogrody wymagają czasem też takiego odświeżenia i mega pracy choć zmierzamy do ograniczenia

Dorota dobrze napisałam ? dobrze myślę

ja mam i ogród inny i charakter, ogród mały a charakter wymagający różnorodności bo w tym się dobrze czuję - a taki musi być nasz osobisty ogród
by czuć się w nim i z nim dobrze

nie oznacza to że jak jestem u kogoś w innym ogrodzie to się źle czuję, a gdzie tam, jak jestem u Doroty siedzę sobie ona mi kawkę i to i tamto ach cudownie a jeszcze pyta jak jakiegoś specjalisty o rady -

uwielbiam rośliny i wszystkie ogrody dlatego tak się cieszę wyjazdem na lilaki


podobno lubisz czytać

pozdrawiam


Zadziwiająco trafnie, jest to uniwersalny przekaz. Powinnam się jeszcze wiele od Twojej Swatowej nauczyć. Azalie pod magnolią zadziałały na moją wyobraźnię.

"Ogród mądrzej prowadzony" - chyba nie bardzo.
Do zobaczenia.
Ogrodowy spektakl trwa ... 23:42, 10 maj 2017


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
U mnie zmroziło irysy Pumilo, wcześniej serduszka okazałe, reszta bez okrycia dała radę. Po oprysku colą na różach nie było żadnej mszycy, tylko tym na kalinie Roseum cola nie dała rady. Tam zrobiły jakiś zmasowany atak. Powtórzyłam dziś solidnie sodą, wodą z octem i mydłem potasowym. Gnojówka z mniszka i pokrzywy już przestała się pienić. Jutro może podleję róże i hortensje.
Nie wiem jak wygląda mieczyk dachówkowaty i ostrożeń. Duża to strata?
U Ewy- Pszczółki podobny kierunek zmian, co u Ciebie jeśli chodzi o uzupełnianie listy nasadzeń o krzewy. Podejrzewam, że mózg zaczyna akceptować fakt ubytku sił u ogrodniczek. Ciało zwykle poddaje się pierwsze, ale mózg wciąż udaje, że Pesel jest nieistotny. Bo to nie chodzi o to, żeby się zaorać, ale o to, żeby była z tego radość. Twoja swatowa też to zrozumie wcześniej lub później. Dla zdrowia lepszy jest ten pierwszy wybór.
Odbierz priv.




Nawet nie gadaj, nie widziałam co z moimi iryskami, ale widziałam serduszki i obie ok czyli ta seledynowa i o dziwo mała biała no ale miejsce się też liczy,

Ja pryskałam colą trzmielinę zaatakowaną na maksa - /3 dni zapominałam kupić/ wydaje mi sie że coś pomogło - jutro ponowie oprysk jak nie to ten z sodą - podasz proporcje ? pls

Ja jeszcze gnojówki nie nastawiłam bo strasznie zimno było a chciałam żeby pokrzywa sobie też urosła - czas już - ponadto mam cały wielki kubeł rozcieńczoenj kupy konia - czyli tzw. herbatki - więc nic mnie nie goni - a w piątek ma lać - pewnie wiec dopiero po niedzieli podleję - w sam raz ma być cieplej

mieczyk to był taki eksperyment a ostrożeń to mi żal przywiozłam nasiona i tak chciałam żeby się udało bo lubię takie ekscesy

Do Ewy się nie porównuję - to zupełnie inny ogród i zdecydowanie mądrzej prowadzony - ja stale udaję podlotka ogrodowego, eksperymentuję, zajmuję się zbieractwem, ale to musi się skończyć i już się to we mnie zakorzenia ten kierunek zmian, stąd zainteresowanie krzewami choć jakby nie spojrzeć to mam
kaliny, żylistka,tawuły,hortensje, róże i azalie to krzewy? no chyba, derenia, trzmielinę, machonie no mało, mało

Ja o peselu nie myślę jak jestem w ogrodzie i wogóle staram się nie myśleć niech sam się o siebie troszczy

A moja swatowa to właśnie doskonale rozumie i stale mi to przypomina.
Ona to zrozumiała wcześniej jak tylko odkryła ogrodowisko - tzn jak ja odkryłam i Jej zaraz powiedziałam. Podpatruje różne ogrody w tym Danusi i się inspiruje głównie uporządkowanymi ogrodami.
Sama też takie zmiany zaprowadza aby było porządnie a nie narobić się bo czasu ma bardzo mało na ogród.
Zrobiła już kilka posunięć m.in pod wpływem Ogrodowiska.
Posadziła szpaler hortensji ogrodowych - bardzo to fajnie wygląda - ona ma spory ogród wiec to się prezentuje.
Tak stara się organizować , że w kolejnych sezonach stawia na jakieś rośliny - bo to w końcu wydatek całkiem niemały.

Tak więc był rok hortensji, potem rok azalii - zrobiła pod wieeeelkimi magnoliami starymi azaliowe połacie, magnoli liście mają ściółkę robić
a teraz jest rok róż - stawia na rugosy bo są odporne nie chorują i kwitną - kupiła różne odmiany
powstał też dodatkowy problem bo ogród stary i musiała usunąć uschniętego dużego świerka i wielką śliwę cudną zresztą - powstała wielka dziura - już tam wsadziła świerki serbskie szpaler

i tak stare ogrody wymagają czasem też takiego odświeżenia i mega pracy choć zmierzamy do ograniczenia

Dorota dobrze napisałam ? dobrze myślę

ja mam i ogród inny i charakter, ogród mały a charakter wymagający różnorodności bo w tym się dobrze czuję - a taki musi być nasz osobisty ogród
by czuć się w nim i z nim dobrze

nie oznacza to że jak jestem u kogoś w innym ogrodzie to się źle czuję, a gdzie tam, jak jestem u Doroty siedzę sobie ona mi kawkę i to i tamto ach cudownie a jeszcze pyta jak jakiegoś specjalisty o rady -

uwielbiam rośliny i wszystkie ogrody dlatego tak się cieszę wyjazdem na lilaki


podobno lubisz czytać

pozdrawiam
Ogród tworzony z pasją 16:15, 09 maj 2017


Dołączył: 01 mar 2014
Posty: 11801
Do góry
szemusia napisał(a)
Hej, Karol, dawno mnie nie było, a tu takie widoki
Avatar super Elegancik z ciebie
I ogród ślicznie ci zielenieje. Piszesz, ze woda chlupocze - chyba wszędzie to samo... jeśli cię to pocieszy
A dopytam o brzozy, bo mi się mignęły na zdjęciu - kuszą mnie, bo wkrótce zwolni mi sie jeden kąt w ogrodzie i mogłabym je tam umieścić. Moje pytanie - czy zauważyłeś, żeby pod nimi nie chciały rosnąc inne roślinki? Bo brzozy zabierają całą wodę? Jak pamiętam, to nie masz nawadniania?


Hej

Wiesz co, odnośnie brzóz, to prawdą jest, ze to dość spore pijaczki. Jak sadzisz brzozy, to wystarczy wybrać odpowiednie rośliny i dodatkowo posadzić je wraz z terminem sadzenia brzóz. Wtedy ziemia nie jest zbita i poprzerastana przez korzenie i jest po prostu prościej roślinie się przyjąć i zaklimatyzować.. Na pewno przy brzozach nie sprawdza się tuje. Ja mam posadzone trawy ozdobne i wszystkie się super sprawdzają. Mogę Ci polecić tez wszelkie krzewy ozdobne: derenie, berberysy, tawuły, forsycje, pecherznice itp. One radzą sobie z konkurencja o wodę bez problemu. U mnie się sprawdziły, no tak jak mówię , ale tuje na pewno odpadają.
W cieniu - zacieniona 14:19, 09 maj 2017


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
bogumila napisał(a)
...dalej pada...

Bogusiu pokazuję twój zimowy ogród Zbyszkowi a on mi na to, że tawuły ci rozkwitły grunt to poczucie humoru...
Ogródek przy lesie 18:48, 08 maj 2017


Dołączył: 16 sie 2016
Posty: 448
Do góry
Witam Magdę. Zapraszam do podglądania.
Nadrabiam zaległości.
Moje majówkowe prace.
Tawuły zakupione i wsadzone.
To pomarańczowe to kora, na razie ściółkuję czym się da.







Teren podniesiony i obsadzony roślinami z innych części ogrodu.


Ściółka spod bardzo starego świerka, pomysł M. Nawet mi wszystko przywiózł.


Co i jak? Nowicjuszka 22:43, 07 maj 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Tawuły japońskie - kolor musisz wybrać sama. Te zółto-cytrynowe są takie cały czas, np. Goldmound, Golden Princess
Z pomarańczem w sezonie są troszkę jak kameleony np. Goldflame, Magic Carpet. Na wiosnę cudny pomarańcz z czerwienią, a potem troszkę zielenieją.

Łatwo ukorzenić przez odkłady. Sadzonki bardzo szybko rosną.
Co i jak? Nowicjuszka 22:35, 07 maj 2017


Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 9359
Do góry
Toszka napisał(a)
Przed rodki daj żółte tawuły japońskie. Tak zrobiłam u siebie i jak na razie mi się nie znudziło

Lawenda sama w sobie jest jak obwódka Stellę możesz dać. Od darczyńcy wiem, że bardzo ładnie przyrasta. Dzieli się jak hosty.


Stella ładna, potwierdzam Przed lawendą ? nie pomyslałabym ale faktycznie ciekawe połączenie żółtego z niebieskim. I soczysta zieleń jej liści sprawia, że nawet kiedy nie kwitną wygląda apetycznie
Co i jak? Nowicjuszka 22:12, 07 maj 2017


Dołączył: 13 mar 2015
Posty: 1919
Do góry
Toszka a jaka odmiana tawuły, bo na necie widzę tego sporo. To jest miejsce z dużą ilością słońca i troszkę dalej jest wiąż holenderski.
Powiem Ci że podobają mi się te liliowce i myślę sobie, że te zwykłe wywalę, a dam te co proponujesz, tym bardziej, że tak długo kwitną.
Co i jak? Nowicjuszka 21:48, 07 maj 2017


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
Toszka napisał(a)
Trzmielinę. Fajne obwódki wychodzą, tylko trzeba częściej formować.
Tawuły japońskie.
Berberysy niskie. Łatwo je pomnozyć poprzez odkłady. Zaoszczędzisz i pomnożysz majątek
Liliowce Stella de Oro. Moje "odkrycie" i będę go propagować, bo cudny jest i kwitnie niestrudzenie aż do października. Niziutki. Bez problemu znosi suche stanowiska.
Fajna obwódka jest z carex Bronze form. Ten carex jest nie do zdarcia. Tylko tyle, ze stworzy szerszą obwódkę z brązowych czupryn. Sieje się i dzieli bezproblemowo.
na ten czas więcej grzechów nie pamiętam

Dla rodków na ściółkę kora nie jest najlepsza. Może być jej ale tylko troszkę. Najlepsza ściółka liściasto(dębowo)-iglasta. Zakwasza, ładnie butwieje i przepuszcza powietrze. Raz na 3-5 lat wystarczy położyć kilka pączków końskich (bez słomy).

Bardzo dobre rady, i cosik zapisałam na przyszłość
A tulipany śliczne masz
Co i jak? Nowicjuszka 18:44, 07 maj 2017


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
Toszka napisał(a)
Trzmielinę. Fajne obwódki wychodzą, tylko trzeba częściej formować.
Tawuły japońskie.
Berberysy niskie. Łatwo je pomnozyć poprzez odkłady. Zaoszczędzisz i pomnożysz majątek
Liliowce Stella de Oro. Moje "odkrycie" i będę go propagować, bo cudny jest i kwitnie niestrudzenie aż do października. Niziutki. Bez problemu znosi suche stanowiska.
Fajna obwódka jest z carex Bronze form. Ten carex jest nie do zdarcia. Tylko tyle, ze stworzy szerszą obwódkę z brązowych czupryn. Sieje się i dzieli bezproblemowo.
na ten czas więcej grzechów nie pamiętam

Dla rodków na ściółkę kora nie jest najlepsza. Może być jej ale tylko troszkę. Najlepsza ściółka liściasto(dębowo)-iglasta. Zakwasza, ładnie butwieje i przepuszcza powietrze. Raz na 3-5 lat wystarczy położyć kilka pączków końskich (bez słomy).


Super, dzięki Toszka Też skorzystam
Co i jak? Nowicjuszka 18:31, 07 maj 2017


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21770
Do góry
Również mam przed rodkami tawuły golden princess i uwielbiam ten limonkowy kolor
Co i jak? Nowicjuszka 18:12, 07 maj 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Przed rodki daj żółte tawuły japońskie. Tak zrobiłam u siebie i jak na razie mi się nie znudziło

Lawenda sama w sobie jest jak obwódka Stellę możesz dać. Od darczyńcy wiem, że bardzo ładnie przyrasta. Dzieli się jak hosty.
niedokończony ogród na leśnej 14:29, 07 maj 2017

Dołączył: 04 wrz 2014
Posty: 50
Do góry
wracam do mojego niedokończonego ciągle ogrodu, prosząc znowu o porady!

zdj.1
widok z kuchni, płot od frontu domu, z prawej str. bramy wjazdowej:

tawuły póki co zostają, reszta do usunięcia.
chcę zasłonić się od drogi, ale nie zwartym żywopłotem, a różnorakimi nasadzeniami nieliściastymi, z możliwością cięcia od góry, gdyz działka jest mała, więc myślę że zbyt wysokie drzewa nie pasują. Z prawej strony, w rogu będzie serb.


zdj.2

płot od frontu domu, z prawej strony bramy.

w rogu będzie serb. Dalej chciałabym jak wyżej na zdj. Nie wiem co na skosach?
Dwie tuje (gold, druga nie wiem jak się nazywa) do wsadzenia - nie wiem gdzie



zdj.3

rabata o rozm.187x107, więc niewielka, ale póki co taka musi być.
Bukszpan do wsadzenia, chyba do formowania w stożek? Gdzie wsadzić z lewej czy prawej strony rabaty i co poza tym?



zdj.4
rabata okrągła: sosna na pniu pinus mugo wokół 4 kulki pinus mugo (teraz już wiem, że o 1 za mało).Co wsadzić poza tym, czym pokryć kamykiem korą..?


Kochani forumowicze, proszę o wskazówki...
Co i jak? Nowicjuszka 11:57, 07 maj 2017


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
Trzmielinę. Fajne obwódki wychodzą, tylko trzeba częściej formować.
Tawuły japońskie.
Berberysy niskie. Łatwo je pomnozyć poprzez odkłady. Zaoszczędzisz i pomnożysz majątek
Liliowce Stella de Oro. Moje "odkrycie" i będę go propagować, bo cudny jest i kwitnie niestrudzenie aż do października. Niziutki. Bez problemu znosi suche stanowiska.
Fajna obwódka jest z carex Bronze form. Ten carex jest nie do zdarcia. Tylko tyle, ze stworzy szerszą obwódkę z brązowych czupryn. Sieje się i dzieli bezproblemowo.
na ten czas więcej grzechów nie pamiętam

Dla rodków na ściółkę kora nie jest najlepsza. Może być jej ale tylko troszkę. Najlepsza ściółka liściasto(dębowo)-iglasta. Zakwasza, ładnie butwieje i przepuszcza powietrze. Raz na 3-5 lat wystarczy położyć kilka pączków końskich (bez słomy).
To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:21, 06 maj 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
07_Rene napisał(a)
Haniu, bardzo mi się u Ciebie podoba. Muszę się nauczyć komponowania krzewów i bylin, z iglakami. U Ciebie bardzo naturalnie to wygląda, a ja mam z tym spore problemy. Dasz mi jakieś wskazówki?

Czy kalina wanatabe ma problemy z zimowaniem? Podoba mi się, ale nie chce już problemowych roślin.

Smagliczki nie mam.

Poza jedną różą i jedną lawendą żadna roślina mi nie wypadła. Kaliny japońskie mają wystarczającą mrozoodporność.
Na forum budowlanym, na którym bywałam gościem w czasach przedogrodowiskowych jedna z forumek udzielała porad ogrodniczych. Podpowiadała, żeby w ogrodach naturalistycznych, swobodnych sadzić w narożnikach działki wysokie iglaki (świerki serbskie, daglezje, bo szybko rosną) lub jeśli nie zależy nam na całorocznej przesłonie liściaste w ilości 3-5 sztuk. Długie ciągi rabat wzdłuż ogrodzenia można zaplanować jako żywopłot nieformowany (niecięty) i sadzić tam niskie i wysokie krzewy w grupach. Wyższe krzewy typu jaśminowce, kaliny koralowe, lilaki pojedynczo, a mniejsze w grupach po 3/5/7 sztuk. I mniejszy krzak, tym więcej sztuk. Te grupy krzewów przetyka się co pi razy drzwi co 7-10 m wyższym zimozielonym akcentem. U mnie są to choiny, jodły, tuje, świerki. Mam tam też niewysokie drzewa liściaste- klon ginnala, śliwy wiśniowe.
Wykorzystałam u siebie pęcherznice Red baron, Luteus, Dart's Gold, tawuły wczesne i nippońskie, mahonie, bez Black Lace, ogniki, krzewuszki Purpurea nana, kaliny Watanabe, koralową, Roseum, lilak węgierski,lilaki Palibin, forsycję, irgę błyszczącą i pomarszczoną, jaśminowca, derenie Sibirica w grupie i Elegantissima i Aurea punktowo, hortensje, okrywowe róże, niskie tawuły i żylistki, berberys Green Carpet i Erecta. Im bliżej trawnika tym częściej dodawałam byliny i trawy oraz cebulowe oraz zimozielone kulki z tuj i kolumny z cisów. Wiosną porządkuję całość, ale potem to jest praktycznie bezobsługowe.
Jestem pragmatykiem ogrodowym. Mam świadomość, że sił na pielęgnację ogrodu będę miała coraz mniej. Stąd ten duży udział krzewów i drzew w nasadzeniach.




Moja bajka 21:57, 06 maj 2017


Dołączył: 13 lip 2013
Posty: 28254
Do góry

już dorosłe siewki ciemierników

i malutkie siewki brunnery Jack Frost

dziś znalazłam taką tyciusią sieweczkę tawuły japońskiej
Ogród Anety 19:14, 06 maj 2017


Dołączył: 01 kwi 2014
Posty: 11313
Do góry
MirellaB napisał(a)
Kiedy obcinasz białe tawuły?


Mirela, tu masz o jej cięciu.

http://budujesz.info/artykul/tawula-wczesna-uprawa-pielegnacja-ciecie-i-rozmnazanie,1065.html
Ogród Anety 14:09, 06 maj 2017


Dołączył: 11 wrz 2013
Posty: 900
Do góry
MirellaB napisał(a)
Kiedy obcinasz białe tawuły?


zaraz po przekwitnięciu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies