Witaj Ewo Tak, to co zrobili fachowcy to poszło szybko ale teraz zostały prace, które my mamy zrobić i tu już tak łatwo nie ma.
Z pozytywów to z wiadomego Ci święta oprócz kwiatów ciętych dostałam stary drewniany stolik do renowacji i kilka równie starych wiklinowych koszy. Mam też futryny bardzo stare w które wstawię lusterka i powieszę po obydwu stronach w wejściu do tej zaplanowanej kuchenki letniej.
Będę miała nad czym dłubać w długie jesienne wieczory
Mały biały jest słodki i ma ciekawy charakterek
Buziaki
(powojnik Ruby)
Dziękuję Sylwia, teraz muszę odrestaurować wianek z szyszek sosnowych,
wszystkie szyszki odpadły...już latem było widać...
Kończę pracownię, wczoraj skręcałam półkę z Ikea i się zatrzymałam,
brakuje mi sprzętu...muszę kupić wkrętarko -wiertakę, plecki wkrętem?.... nie podejmuję się...
Dodatkowo potrzebuję ściski, wkręty do ściany, bo nie było w zestawie i klej wikol lub akryl,
no nie wiem jaki klej najlepszy jest na laminat....
muszę dopytać w castoramie?
a za oknem
Szyszki bukowe są bardzo wdzięcznym materialem...polecam Anitko
Dzisiaj ogród w deszczu i we mgle znowu upiekłam chlebek, ale szkoda mi pogody
niewiele zrobiłam, deszcz dla ogrodu zbawienny, ale do moich prac jest za mokro,
i jak w taką pogodę robić kanciki?