Taka jesień to wspomnienia sprzed miesiąca...... Nie mam obecnych fotek. W wolnej chwili robię porządki w ogrodzie.
Myślę że na jednej ławeczce się nie skończy. Przydałoby się jakieś krzesło lub fotel
W tym roku jesień wrześniowo- październikowa niesamowicie cieszyła kolorami, słońcem i ciepłem.Teraz zostało sprzątanie.... Przynajmniej tak u mnie jest.
Z wiankami troszkę się rozkręciłam,chyba mnie to wciągnęło Plany zimowe też już są
Donice dostały dekor z kamienia
Teraz czeka mnie ich malowanie.
Gdzieś mi przeleciało przed oczami o cmentarnym nastroju,... hmm może tak być, kocham cmentarze, pisałam o tym nie raz. Zwłaszcza te stare, wśród drzew gdzie leżą całe tłumy ludzi którzy ... są szczęśliwi mimo że milczą.
Uwielbiam ten nastój, ta ciszę , tę tańczące płomienie świec i wszechogarniający spokój
O widzę że burza przeszła, mam nadzieję że co poniektórym juz lepiej
Zawsze miałam słabość do ludzi zwłaszcza tych, którzy potrzebują się wykrzyczeć. Ludzie są jak pełne dzbany, wylewają na świat to, co w nich siedzi. Szczęśliwcy będą zarażać świat swoim szczęściem (wystarczy popatrzeć na ludzi zakochanych i ich różowe okulary), smutasy wylewają łzy a rozczarowani gorycz. Niektórzy potrzebują się wykrzyczeć, z różnych powodów. Wtedy lepiej dać im te możliwość i nie dyskutować, bo w takim stanie rzadko słuchają. Czasami mam ochotę przytulić cały świat i przelać chociaż część tej radości która w sobie noszę. Mnie naprawdę trudno wprowadzić w zły nastrój, bo radość, miłość i spełnienie są moim fundamentem. I każdego dnia dziękuje Bogu za to, że jestem taka, a nie inna.
Dziś dzień deszczowy, przyroda pije przed zimą, w kominku trzaska ogień a ja sączę gorąca czekoladę. Jest... cudownie i takiej niedzieli Wam życzę
Myślę, że taka beczka świetnie się sprawdzi. Gnojówkami rozcieńczonymi można podlewać często. Taką stężoną jak ja podlewałam z wrotycza - chyba byłoby ryzykowne. Jest wątek o naturalnym prowadzeniu ogrodu tam znajdziesz dużo ciekawych informacji.
Tegoroczna jesień jest bardzo malownicza
Anda- zawsze mialam psy i koty w domu, wiec pierwsze lekcje posluszenstwa mamy a soba. Do tej pory nie mial ostatniej szczepionki i musielismy sie wstrzymac przed zabawami z innymi psami, ale chyba pojdziemy. Nie dla samej nauki, bo to robie codziennie sama, ale zeby mial kontakt z innymi psami i troche z nimi poszalal.
To jest hybryda- tata pudel krolewski, mama golden. Dzieki temu sa bardzo inteligentne, i co bardzo bylo dla nas wazne-pies dla alergikow. Moj maz nie ma na niego uczulenia. Bardzo malo traci siersci. Retrievery traca ja na potege a on nie, bo ma ojca pudla. Czasem zdarzy sie, ze jednak linieja, ale wiekszosc osobnikow traci mlo siersci. Nas sasiad ma od 5 lat brata naszego Eddiego i stad trafilismy na hodowle. Wlascicielka ma dla rodzicow wszystkie atesty (biodra, stawy lokciowe, inne choroby), szczeniaki tez sa badane.
Wspaniale zadbałaś o przedplocie. Bardzo mi sie podoba. Clematis puszczony na ogrodzenie to też świetny pomysł
Czy Twoi sąsiedzi też tak dbają o ulicę?
Eddie jest bardzo grzeczny i szybko sie uczy.Zna juz 6 komend i umie w lesie przychodzic na gwizdek a mamy go dopiero niecale 4 tygodnie
Jest w Polsce ta hybryda popularna?
Jako, ze mieszkamy w malym miasteczku zabieramy go teraz czesto do duzego miasta, by pozniej nie bylo problemu z urlopami i wyjazdami. Wiec byl juz na festiwalu, jechal metrem i chodzimy do parkow, gdzie jest duzo psow i ludzi.Szybko nauczyl sie jazdy autem.
Drzewo to dab kulisty green dwarf. Mam 4 i pieknie sa.Te po lewej przebariaja sie bardziej na zolto-czerwono, maja tam chyba bardziej wilgotno. Te po brawej sa zawsze czerwone.
Eddie to bedzie duzy pies, tak okolo 30-35kg.
Tak podciachalam drzewko.Mialam usunac, ale narazie zostaje.
Tu jeszcze nie przebarwione.Pzed nimi jest ekran z cisa.Mam nadzieje,ze za dwa lata bedzie juz spory.Ale juz teraz widac, ze ta czerwien pieknie bedzie wygladac na ich tle.
Borowki
Gęsiej skórki dostałam jak to zobaczyłam Najgorsze momenty to wykopy na działce. Ta glina na wierzchu, skąd ja to znam. Następnym razem nie daj sobie jej rzucać tak bezpośrednio na humus. Można rozłożyć folię budowlaną lub jakieś plandeki, wtedy nic się nie zmiesza. Pewnie koparkowy później to wyrównał, ale i tak coś z tej gliny niepotrzebnie zostało na wierzchu.
Czy będziesz jeszcze coś podpinać do tej rury drenarskiej (rynny)?
Kasiu porządek to może jeszcze nie jest, ale już nie straszy z kilometra
Faktycznie w tym roku zauważyłam, że mój ogród jest najpiękniejszy własnie na jesień. Podoba mi się też zimą, wtedy jest taki sterylny otulony białym puchem
A lato wymaga sporo pracy i rotacji roślin.
W praniu wyszło, że niektórym roślinom wcale mój starodrzew nie służy i zwyczajnie nie kwitną, bo mają za ciemno.
Na wiosnę M planuje wielkie postrzyżyny i prześwietlenie ogrodu, bo nie ma tyle słonecznych rabat żeby wszystko przesadzić
Zobaczymy co się uda osiągnąć
Póki co delektuję sie kolorami tej jesieni!
Gosiu ja w pewnym momencie kupowałam tylko bodziszki, bardzo je lubię . Teraz muszę je uporządkować. Bergenie to chyba znak rozpoznawczy mojego ogrodu. Mam ich kilkaset sztuk w kilkunastu odmianach o różnych kolorach kwiatów. Uwielbiam je!
Hosty to miłość mojego M i nagromadziliśmy kilkadziesiąt odmian, ale nie przywiązywałam uwagi do nazw, więc u nas to po prostu hosty
Zapraszam, u mnie rotacja dopiero na wiosnę, ale już nie mogę się doczekać
Tu jeszcze nie ma obwódek z bergeni i tak myślę, ze idealnie się wpasują i ujednolicą ogród
A za mostem to były późniejsze nasadzenia i tam już całość obwiedziona bergeniami