chyba ostanie kolorki łapiemy w kadry
Mnóstwo to było latem
To prawda żal mijającego ładnego sezonu, kolejnego roku .
Szarość puka i golizna w ogrodzie .
Tak m napis tej tabliczki jest bardzo wymowny.
Ucz się od wczoraj, żyj na dzisiaj, miej nadzieję na jutro
U mnie dziś też trochę popadało .I ten przenikliwy duży weiatr
Zmarzłam dziś wracając z pracy
Wszystkie roze piekne, ale ta mnie umarlas
Cos mi sie widzi, ze ktos dostanie przedwczesny prezent pod choinke od pana AUstina SS i THomasa. I o dziwo, starsznie za mna chodzi BB, ale on poczeka na przyszly sezon, jesli pomysl sie ulezy. Razem z Munsted Wood.
Mój Bożenko ma napewno ponad 7 lat. Po pięciu latach u mnie miał pierwsze owocki. Piękny o każdej porze roku- wiosną jako żółta kula świecąca z daleka z rojem uwijających się koło niego bzyczków (pszczoły go uwielbiają), latem z tą inną zielenią i fakturą liści, jesienią z cudownym przebarwieniem, a nawet zimą z całą masą pąkowych koralików. Mój rośnie w pełnym słońcu stąd może jego cudne przebarwienie od maluszka.
Percy trzyma się super. Mimo ogromnej suszy zawiązała bardzo dużo grubych pąków kwiatowych. Zamówiłam jej towarzystwo. A właściwie im, bo rośnie w sąsiedztwie Catawbiense Grandiflorum. Jak przestanie padać to cyknę fotkę całemu krzaczkowi.
Montana w tym roku dała plamę
Elu ten na fotce do kupiony dawno temu jako 'zwykły' Cornus mas. Bardzo późno zaczął kwitnąć, jeszcze później owocować. Owoce małe ok 1-1,5 cm. Mam też trzy szczepione odmianowe: Szafer, Bolestraszycki i Jantaryj. To jeszcze maluchy mniejsze odemnie, ale już miały po kilka owocków. I te mają zdecydowanie większe owoce.
Ptaki za kalinę brały się zawsze przy dużych mrozach. W tym roku już ją mocno przerzedziły. Czyżby coś przeczuwały?
Mariolka, nie byłam różana, teraz trzeba nadrobić.
Tak jest, że każda dalia mi się podoba i w taki sposób co kupię nową zostaje co uczyniło dużo za dużo.
Ciężko mi określić w ubiegłym roku mówiłam o mojej pomponowej NN pomarańczowej i Rococo malutki pomponic, w tym roku doszała jeszcze Letta
Letta
Dzisiaj byłam tylko na balkoniku i na tarasie, mam nadzieję, że na klonach
zobaczę jeszcze czerwienie
W tle klon Dissectum to jeszcze nie ta faza wybarwienia...czekam