Piękny kolor mają te astry, jeszcze nie widziałam nigdzie tak intensywnej barwy. W ogrodzie cudowna jesień, masz jeszcze tyle koloru tej późnej jesieni, a u mnie jeszcze ostatnie lilie mają kwiaty.
Aniu! miło Cię gościć, ja też zaglądam do Ciebie, wiem że jesteś też miłośniczką dalii, jednak są ładne kuszą oczy. Tylko my maniaczki uwielbiamy wszystkie kwiaty ja jeszcze stawiam na floksy.
Aloha jeszcze u mnie kwitnie.
Też bardzo mi się podoba ta róża, niestety tylko mogę się domyśleć jakie w tym czasie kupowałam.
Mnie wskazuje na Westerland, ale Kasya i Gosia mówiły nie. Zdjęcie w opisie katalogu jest podobne do tej róży.
Róża W. jest pnącą, a moja nie wypuściła jeszcze długiego bata.
Ja mało się znam.
to sa stare zdjęcia, ale jeszcze kwitnie i kwiaty ma ładne.
kwitnie cały czas, wysokość do 1 m liście lśniące, zawsze zdrowe.
Mgły lubię, ale tylko poranne. Jak cały dzień tak szaro i ponuro to już nie jest fajnie. Dzisiaj na odmianę dzień zapowiadał się o poranku ładnie, a jest masakra. Choć woda potrzebna... ale jeszcze to wiatrzysko...
To trochę koloru
Ogólnie natura potrafi zachwycić. Tak jak piszesz Alicjo-zachwycają misternie utkane sieci (choć pająków nie lubię) czy choćby obrazy malowane mrozem na szybie.
Wracam dzisiaj z pracy, patrzę a za moim ogrodem od strony tej wielkiej budowy zaczęła się budowa małego domku. Wykarczowali działkę, zrobi wykop pod fundamenty i jest totalnie łyso.
Było (wrzesień)
Jest (październik)
Z jednej strony fajnie, bo nie będzie już chwastowiska za ogrodem i zasłonią trochę blok ale z drugiej strony zaraz za szmaragdami będzie domek. Dosłownie kilka metrów, niech te tuje i pissardi rosną szybciej. Bardzo żałujemy, że nie kupiliśmy większych drzewek...
No Marta ale zaszalałaś... Ekspresowa robota, cisy cudowne i fajnie, że było komu pomóc. I widzę, że sprzęt się sprawdzał. U mnie niestety tego typu nie dał rady.
Poczytałam o bujnym upalnym lecie, achy i ochy zostawiłam na stronach daliowych - słychać jeszcze? - zabrałam się na gapę po zwiedzanych ogrodach, co by było gdyby nie Ty Mireczko? - nic bym nie zwiedziła tego roku.
Ale też gęsiej skórki dostałam - rewolucja rabatowa? ograniczasz ilość gatunków? Ty?
Czy to miejsce też jest na liscie do zmian? Szkoda by było. Bardzo.