Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Moja ostoja 19:44, 12 lis 2018


Dołączył: 13 sie 2013
Posty: 2768
Do góry
Urszulko, u Ciebie pierwiosnki, u mnie ciemierniki ważne, że jeszcze (już) coś kwitnie.
Jesienią w ogrodzie pracy dużo. Ale czasem, przy nadmiarze innych obowiązków, świat się nie zawali, jeśli prac zostawimy na wiosnę. Ważne, żeby zabezpieczyć wrażliwe roślinki przed ewentualnym mrozem. Po takim lecie i jesieni trudno sobie wyobrazić, żeby niebawem może być śnieg i mróz. Większość liści gdzieś się zatraci i wiosną nie będzie co grabić.
Ja teraz mam maraton przy wnuczkach i jak mam dzień wolny, to najzwyczajniej nie chce mi się wyjść do ogrodu.
Ale jutro muszę - róże zabezpieczyć i jeżówki (bo jesienią niektóre przesadzałam)

Dla Ciebie teraz przy ładnej pogodzie praca w ogródku to relax


Kasiu, moja róża rośnie pod ścianą od strony zachodniej, w miejscu zacisznym, nie przewiewnym, jak Twoja. Dlatego wszystko chwyta. Nawet jej do tej pory nie kopcowałam ani nie zabezpieczałam w żaden sposób. Może dlatego wymagała bardziej radykalnego cięcia.
Zostawiłam cztery pędy główne do wysokości kratki 180? 190? Myślę, że jak jest już silny korzeń, to róża pójdzie jak burza (ale mi się rymło )
Zdjęcie z 28 maja:
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 19:41, 12 lis 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12511
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
piękne pysio

Pysio wpatrzony w ptaszka
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 19:25, 12 lis 2018


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12511
Do góry
Popracowałam na działce, ogarnęłam trochę w domciu i teraz wyleguję się jak ten
kocurek
Ogród Małej Mi 2017 19:25, 12 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
an_tre napisał(a)
Też zaczęłam przerzedzanie rabat, przesadzanie w inne miejsca, rozdawanie znajomym nadwyżek, ale róże zostawiam, chociaż to lato dało im w kość i trochę zbrzydły mimo podlewania zobaczymy ile zniesie trudy zimy
Upycham tulipany, do mrozów chyba zdążę

Tulipanów miałam tylko 60... nowych.. i wiadro strych.. na szczęście połowa uszkodzona przy wykopywaniu I problemu gdzie posadzić nie było


Taki już prawdziwy listopad.. róża walcząca o ciepełko i reszta gotowa do zimy..



Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:24, 12 lis 2018


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
kasiek napisał(a)




I takie cos - nie pytałam co to ale wydaje mi się że coś ma z sitowia. Niby ma zimować ale coś wątpię...

Typowe dla sitowie zakończenia


Wydaje mi się że to jest taka trawka jaką mam kupioną w lipcu. To taka roślinka sezonowa jak petunie - u mnie jeszcze ładna - jak kupowałam to się pytałam i taka info dostałam, no że jakby przechować w domu albo mocno okryć takie tam.
Przerwa na kawę... 19:24, 12 lis 2018


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry

Ogród Małej Mi 2017 19:22, 12 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
m_gocha napisał(a)
Aniu podziwiam i zazdroszczę determinacji wobec jałowców. Przyglądam się swoim coraz częściej
Usuwacie również korzenie? Czy jałowce mają rozległy i głęboki system korzeniowy?
W ostatnim roku wycięty u mnie ogromny orzech - niestety pień i korzenie zostały w ziemi a właściwie tuż pod ziemią eM nawet nie chciał słyszeć o ręcznym wyciąganiu ogromnych rozrośniętych korzeni. Zatem w promieniu 2-3 metrów nic nie mogę posadzić.
Jakoś łyso zrobiło się po tym wycięciu a ogród wizualnie się zmniejszył. Tydzień temu eM wyciął sporą wierzbę mandżurską - niestety rosła w pobliżu oczka wodnego - wyglądała ładnie ale liście trudno było wyławiać z wody. Też zrobiło się jakoś pusto

Aniu jeżeli to Cię pocieszy to dodam, że u mnie też czekają donice do zadołowania, a cebulowe do wsadzenia. I też myślałam że zdążę uporządkować i poprzenosić rośliny na rabatach aby spokojnie sadzić cebulki. Dzisiaj część wsadziłam do donic. W poniedziałek reszta i trzeba zadołować donice. W sumie około 800 cebul I pomyśleć, że spora część tych cebul to cebule wykopane latem po to aby uporządkować nasadzenia. O! naiwności

Pozdrawiam i trzymajmy się myśli: Damy radę!


Determinacja przychodzi z wiekiem/wzrostem.. kilka kolejnych stoi w kolejce.. sadziło się bo tanie, bo szybko rośnie i dostępne w szkółkach.
Jałowce mają raczej głęboki system korzeniowy. I gruby korzeń.. na pewno wredne są Tam gdzie chcę coś posadzić to wywalamy z korzeniami na jakaś głębokość, bo wiadomo, że do spodu się nie da.. Tak gdzie mi nie zależy to wycinam .. bo to zajmuje czas i siłę.. Wywalanie dużych roślin powoduje dysonans w otoczeniu.. trzeba się przyzwyczaić.. nawet jak się coś podsadzi to i tak jest to małe.. za małe w stosunku do reszty.

Melduję, że cebule posadziłam..wszystkie .. drugie tyle zniszczyłam przy wykopkach, ale wyjdzie na zero Albo tylko 500 minus
Do zadołowania mam kilka doniczek tylko.. te cenniejsze, a reszta jak padnie to płakać nie będę

Ogólnie dużo rzeczy pilnych do zrobienia, ale jak nie zrobię to już świat się nie zawali..
Woda do wydmuchania z instalacji.. filtry z oczka do wyjęcia.. ale czekam na przymrozek..
Warzywnik i szklarnia do przekopania i szklarnia umycia.. ale to takie plany ekstra na sobotę jak wytrzyma pogoda

I tak sobie kwitnie różanecznik i powojnik.. popitoliło się im zupełnie.. bo kto to widział w połowie listopada biegać w bluzie??


Przerwa na kawę... 19:21, 12 lis 2018


Dołączył: 20 mar 2016
Posty: 15211
Do góry
Odmeldowuję ostatni dzień sadzenia cebulek!!! Hip hip hura teraz tylko ostatnie sprzątanie mnie czeka. Ja nie wiem skąd tyle tych liści się u mnie bierze. 9 worków mam zebranych. Ponad 10 już zdążyłam oddać a to jeszcze nie koniec.
Zdjęcia zrobiłam rano przed sprzątaniem...
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 19:19, 12 lis 2018

Dołączył: 17 kwi 2016
Posty: 36
Do góry
ana10 napisał(a)
Dziękuje za chęci pomocy i odpowiedzi, ale chyba pójdę za tropem Pani Danusi i poproszę Ją o indywidualną poradę i wycenę bo chyba przeorganizuje całą tę część wschodnią obok domu

.

Aniu pokaż ta rabatę po reorganizacji.
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:15, 12 lis 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22059
Do góry
I na koniec moje 2 największe tegoroczne zmiany (jedna w połowie dopiero, nawet przed połową).
Pokazałam fotkę z saloniku P. Pachulskiemu ,,Super pomysł z tym kominkiem " - odpisał Wiata ma dojść w tym miesiącu. Fruwam
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:12, 12 lis 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22059
Do góry
Pożegnanie sezonu...
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:09, 12 lis 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22059
Do góry
Trawa skoszona, rabaty uprzątnięte, niezimujące już w piwnicy...
Ogród z widokiem na jezioro 19:06, 12 lis 2018


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
yolka napisał(a)

Jesienna perspektywa



Piękna i słoneczna, taką lubię
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:05, 12 lis 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22059
Do góry
Ukojenie 19:03, 12 lis 2018


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 12471
Do góry
Radziu2013 napisał(a)
Cześć
Zoja, ile lat ma twoja chryzantema ( ta jasna). Masz już bardzo ładną karpę i zastanawiam się czy ona szybko przyrasta...ale jest fajnym punktem przykuwającym oko o tej porze...rozświetla...a w ciągu sezonu nie rzuca się w oczy...

Jesienia 2016 sadzilam 3 patyczki po 15cm wysokosci. Czyli taki efekt masz w drugim pelnym sezonie.

Po lewej stronie sadzonka pobrana wiosna, po prawej matka.
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 19:00, 12 lis 2018


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22059
Do góry
W lesie hortensje pod liściastą pierzyną

Okna murze siedzą, sowa dopełnia klimatu grozy...


Z tyłu rośnie góra liści - wiosną laurki będę sadzić.. ( a może jeszcze teraz?) Będzie tu paprociowe uroczysko..


Ogród Małej Mi 2017 18:58, 12 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kindzia napisał(a)
Aniu...myślę, że nas starość dogania...też nie mam na nic czasu...obowiązków tyle samo, nawet przybywa (Grzesiu wiosną się rozmnoży ), a my jakby ciut wolniejsze w robocie. Co zrobić Trza se radzić jakoś
Co z nowości jeszcze u mnie...wywaliłam Alchymista i bluszcz z nóg słupa...mniej roboty będzie
I buziola ślę


Nie żartuj..... Alchymista, tego z płota???? Ten cud świata??? Jak nie lubię róż to akurat tego gościa mi szkoda.

Starość dopada, nie da się ukryć.. .. dzieci odchowane, ale wnuki doszły.. człowiek wolniejszy i pracować jeszcze musi.. po prostu nie wyrabiam..

I znajdy.. jedna sąsiadki, ale jak moja

Ogród Małej Mi 2017 18:55, 12 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
yolka napisał(a)
Rewolucje ogrodowe. Widać, że jest luźniej, przejrzyściej, ogród robi się większy. U siebie też zaczynam typować co do wywalenia, co mnie jednak nie powstrzymuje od kupowania (5 róż)


Jak na razie wywaliłam tylko jedna różę.. bo na więcej brakło czasu I już zero nowych róż.. nie kochamy się ..
Pozostałości po Nostalgii.. akurat ta mi się bardzo podobała.. i pasowała, ale róża po róży się nie sadzi.. przesadziłam piwonię.. i demolka, wszytko tu zarosło siewkami czego się da głównie traw .. cały dzień (boża niedziela), a to tylko kawałeczek Kiedy zrobię resztę ogrodu ????
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 18:54, 12 lis 2018


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22457
Do góry
yolka napisał(a)
te w zachodzącym słońcu też ładne
Tak szybko wszystko się zmieniało...

Ogród Małej Mi 2017 18:52, 12 lis 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Spore rewolucje robisz, po ciemku to nie łatwe, za dnia też nie. Zima podobno przyjdzie dopiero w połowie stycznia to pokończysz co trzebaTeż mam jeszcze full sprzątania w ogrodzie. Rabaty wołają o plewienie, a o sprzątaniu tego co brzydko przekwita jeszcze ani słychu ani widu.
Powiedz mi czy Ty hakonki wiążesz na zimę czy luzem zostają, bo nie wiem co z moimi zrobić

Za tydzień zapowiadają już koło minusa..O sprzątaniu nie myślę, bo nie ma szans.. ten rok zmarnowany dla ogrodu. Cieszę sie że sezon liściowy zakończony.. odciski mogą się leczyć.. tak na szybko machałam grabiami, że aż bąbli sobie narobiłam. Na rabatach niech leża liście..dla jeży

Miejsce po żółtym cyprysie/tui (ładna była, ale się nie mieściła) zagospodarowałam moimi nowymi cisami i posadziłam Ice Dance.. będą większe te moje Wojsławice O ile trawki przeżyją, na wszelki wypadek jednak pozostawiłam do rozsadzania.. jak sie nie przyjmie z powodu pory roku, to wiosną podzielę inną kupkę



Trochę tym nowym do tych po lewej brakuje, ale kwestia roku
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies