Jest bajecznie!
A dzień zapowiada się naprawdę miło bo takie nam widoki serwujesz aż serce mocniej bije.
Pięknie jesień pokolorowała ten Twój Jurajski ogród, miłka robi naprawdę dobrą robotę.
Pozdrawiam Aga i miłego dnia
Paulinko dziękuję za tyle miłych słów do perfekcji jeszcze dalekoooo.......ale i tak mi miło
Zakupy : impuls pod wpływem chwili ,a teraz nie wiem ,gdzie posadzić
Dziękuję za komplementy
Właśnie przed chwilką u Ciebie piękne pomarańczowe przebarwienia oglądałam ......i jeszcze ten obrus na stoliczku - ślicznie
Miłego dnia za chwilkę uciekam do ogrodu
Dzięki Ewa
Skalniak teraz też mi się podoba .......
W szczególności o poranku
Mój Dąb cudownie się przebarwia .......jeszcze grujecznika bardzo chcę,ale nie znalazłam narazie w dobrej cenie
Teraz to mam dylemat ,gdzie go posadzić
Buziaki
Kasiu witaj!
Cieszę się ,że moja fotografia i patrzenie na rośliny ci się podoba.
Staram się i uczę w tej dziedzinie cały czas.
Ja jestem kwitowa.To mam dużo roślin , kto re kwitną.
To chyba dobrez,że mam rośliny , kto re u innych są w mniejszości.
A , ktore to tak spostrzegłaś ?
Mieczyk zadziwia i kwitnie i cieszy w pażdzierniku.
Hortensja dębolistna w jesiennych przebarwieniach
Haniu ja mam tylko dwa kolory chryzantemy /dwie czerwone, ktore kwitna/ i rozowa /w pakach/.
Czerwone na wysokosc mam w tym roku do pol uda, a rozowe ciut powyzej pasa. Musze pojsc kiedys i pomierzyc.
Z moich szepek-sadzonek czerwona tez tylko w pakach i ma jakies 30-40cm wysokosci, a rozowe pewnie z 70cm i paki. Tegoroczne to tylko badylki, zadna nie zrobila sie kulista.
Czerwone same maja kulisty ksztalt i niczym nie podpueralam ani nie uszczykiwalam.
Rozowe scielam niemal do ziemi w maju przy obcinaniu lisci tulipanow. I nie jestem pewna czy jeszcze raz ich nie skracalam w czerwcu bo mi przeszkadzaly. Zeby tak ladnie staly podparlam je wokolo - w zeszlym roku sie wylozyly jak osmiornica . I rozowa w zeszlym roku kwitla kolo 1 listopada.