Witaj Poppy
Tak jak na pierwszym zdjęciu mój Eis wyglądał latem więc to nie pomyłka. Ale piękna ta różyczka i super pachnidełko
Idę dalej czytać Twój wątek i oczywiście zaznaczam bo widzę różomaniaczkę kolejną
Mały ogrod małe zmartwiemia duzy to bol glowy. Pieknie wyglada, ale wystarczy sie troche po lenić to czlowiek pozniej z roboty nie wyjdzie.
Obcinalam brzozy teraz sterty do zmielenia. Wycinalam trawy irysow, zmarzniete cynie, kosmosy, badyle roż co nie kwitna i sterta na 2 m suszy sie wszystko na zerdziach albo pojdzie do kompostu reszta do spalenia.
Kompostownik dobra rzecz nie wyobrazam sobie tego jakbym miala wszystko wywozic.
Aniu zrob sterte w rogu i tam wszystko laduj szkoda benzyny i tego pchania do tych worow, Chyba, ze nie masz, gdzie i nie chcesz.
Daj spokoj tyle zachodu a niech sie nawet rozklada rok dwa.
Tak bym zrobila.
Astry mam, z zawilcami miałam jeden nieudany kontakt. To zdjęcie powoduje, że mam ochotę spróbować jeszcze raz.
Co to za zawilec?
Intrygująca jest ta fontannowa nieduża trawka na brzegu rabaty. Co to?
Babie lato jeszcze trochę potrwa.
W sobotę była piękna pogoda i w końcu udało mi się zrobić małą rewolucję na rabacie. Wiem że to już trochę późno na przesadzanie ale liczę że zdążą się ukorzenić. Oczywiście rok temu posadziłam rośliny za gęsto i takimi grupami, które nie wyglądają dobrze. Miałam też miejscami pół metra luzu pomiędzy roślinami a kostką. Myślałam że rośliny się rozrosną ale one poszły w drugą stronę. Wywaliłam więc czyśćca ze środka rabaty na brzeg, dodałam więcej bordowych rozchodników, rozsadziłam w rząd funkie, trzmieliny i dodałam żurawki. Ogromnym zaskoczeniem były nowe sadzonki anemonów. Nie sądziłam że po tak trudnym lecie będzie ich tyle. Zabrałam je spod irysów (które że zaczynały zagarniać) bliżej rododendronów.
Zdjęcia marnego lotu ale z efektu jestem zadowolona.
Asiu, na trzeciej fotce masz - jak się nie mylę -hortensję w donicy. Czy tak zostawiasz przez zimę? Kolor cudowny!!
Z lewej strony druga donica z trawą, też zostaje czy chowasz na zimę?
Te przepiękne jesienne czerwienie i złoto wspaniale kontrastują z zimozielonymi
Tyle pięknych barw w Twoim jesiennym ogrodzie
Oj, namlaskałam się nad tymi paprociami, ale warte każdej pochwały. Takie cudne, błyszczące i świeże, jakby tydzień temu się rozwinęły, do tego śliczny zadarniacz.
Najwyraźniej uwielbiam paprocie.