Gosiu sama jestem w szoku ,że kwitną ale podobno wpływ ma na to pogoda ....
a red barony już pousychane -może temu tak się przewieszają
a mocną barwę mają chyba temu ,że tam jest wiecznie słońce .....one podobno lepiej na słonecznych rabatach się wybarwiają .....ale u mnie sama wiesz ....rośnie sobie wszystko na różnych stanowiskach
zasypię Was fotkami testuję nowy nabytek i pewnie całą zimę poświęcę ,żeby go rozgryzć ....na razie wszystko w automacie
U mnie to wygląda tak że sąsiad ma okna skierowane ma moja dziłke z poddasza..wiec wysoko.Podadzenie wysokich drzew będzie dawało cień..Sama nie wiem...Propozycja Dominki mi się spodobała..
Kosiarka woła o konieczne naostrzenie - przyjrzyj się końcówkom trawy jak jest poszarpana. Nie truję tylko zwracam uwagę. Czyste cięcie, bez poszarpania daje większą zdrowotność, bo rany mniejsze.
Nie wiem dlaczego nie zauważyłam wcześniej twoich problemów z buksami. Koniecznie obficie podlej (tak by cała bryła korzeniowa dostała odpowiednią dawkę) roztworem Topsinu. Takie samo stężenie jak do oprysku, tylko ilość sporo większa. Podlewasz pomału konewką przez sitko. Sitko daje gwarancję wsiąknięcia w ziemię płynu.
Nie rzucę ci mądrą nazwą choroby, ale z mojego doświadczenia wiem, że jakiś patogen zaatakował korzenie. One gniją, próchnieją i zamiast białego koloru mają pomarańczowy. Jeśli ziemia nie zamarznie to procedurę powtórz co 7-10 dni. Nawet i 3 razy podlej. Ten pomarańczowy kolor liści jest charakterystyczny dla patogenów w korzeniach. To nie góra ma problem...to tylko konsekwencja choroby korzeni. Działaj szybko
Wiosną możesz jeszcze raz podlać (np. po 20 marca), a w połowie kwietnia podlej siarczanem amonu.
Napisałabyś coś więcej na temat tego urządzenia? Co to za jeden i jak się sprawuje?
Moim 'Smaragdom' też by się przydało takie porządne odkurzanko Jakoś do otrzepywania ich nie mogę się przemóc
Elu do cudnego ogrodu jeszcze daleko u mnie, ale pracuję nad tym. Mam nadzieję, że kiedyś... Ale ogromnie mnie cieszy, że z tej namiastki którą mam wszelkiej maści zwierzęta duże i małe są zadowolone. Dla mnie to oznacza, że idę w dobrym kierunku.
To jak- robisz u siebie oczko na wiosnę? I też będziesz miała takie widoki, a nawet lepsze. Z mojej strony oferta pomocy przy kopaniu i kładzeniu folii cały czas aktualna.