Kwiaty kobey jakoś tak szybko płowieją...i jakoś mało tych kwiatów jest mimo, że ładnie się rozrasta.
A sumaka uwielbiam mimo wszystko...,właśnie ze względu na te przebarwienia jesienne.
Mam jednego ,ale za płotem na ugorze sąsiedzkim trochę się rozszalały...
ale pięknie wyglądają jak się przebarwią ...czekam
Oj tam,oj tam...ja tylko experymentuję z nasadzeniami i podpatruję u innych
Wiele zawdzięczam innym ludziom,którzy postanowili podzielić się swoim kawałkiem świata.I strasznie się cieszę jeżeli ktoś podpatrzy coś u mnie dla siebie
My też grzejemy,ale każde ciepełko dla serca się przyda,bo niektórzy tak potrafią ranić cudze serca...
koniec stołów - przeglądam zdjęcia z Anglii i śmiać mi się chce bo tam zupełnie inne - ja potrzebuję i chyba do mojego ogrodu i wystarczy no i będzie pasowało - poszukać nóg i na to dechy a na to moje doniczusie
Haniu i znowu po obejrzeniu zdjęć nasuwa mi się pytanko Który to miskant tak Ci pięknie miotełkami srebrzy przy tarasie? Dojrzewam do kupna któregoś i znowu zbieram typy
Zawilce są piękne. Zdobią całe lato intensywnie zielonymi, pięknymi liśćmi, a kwiaty mają urocze. Miałam bladoróżowego, a w tym roku nabyłam białego Whrilwind i karminwego Margarete - i ten skradł moje serce
P.S. Ach, jak ja lubię dyniową...Tylko niestety w moim domu tylko ja..więc rzadko się pojawia
Hihi, Aniu. Moja natura techniczna też od razu zaczęła przeliczać. Mój trawnik ma niecałe 100m2, ale i tak otrzymany wynik bardzo mnie zaskoczył. Jak wyprodukować taką ilość kompostu???
Dziękuję bardzo za tyle ciepłych słów.
Nie mów, że chaotyczna, tylko artystyczny nieład. A tak naprawdę to przesadzasz. Ja tam chaosu nie widzę.... Gdybyś widział początki mojego ogrodu.... to Twój jest idealny. W tym roku poznałeś możliwości glebowe i teraz będziesz wiedział co sadzić i w jakiej kolejności. Pozdrawiam i zapraszam częściej