Dominiko, powyższe dwa zdjecia Desdemony są z czerwca, więc tu jest całkiem ładnie i zielono. Oczywiście że o tej porze roku róże już w większości chorują, u mnie też, co bedzie trochę widać na późniejszych zdjęciach, jak wstawię.
Co do grabów, jak sadziłam u siebie tez jesienia od razy po posadzeniu przycinałam prawie o połowe,ciachnęłam, bo czym niżej tym potem gęściejsze, eM się darł, ale Danusia mówiła, że tak trzeba to tak zrobiłam. Moje teraz trzeci sezon mają u mnie i widziałaś jakie? Wprawdzie mam z bukiem na przemian posadzone, bo zimą mi kilka kret podkopał i te wypadły, a na wymianę Gosia dała mi buki Śmigają teraz, a ja tnę kilka razy w sezonie by gęściutkie były
Jest wątek o grabach. Poczytaj bo i pryskać trzeba
On jest bardziej jak mgiełka, ale to młodziutka sadzonka i mam nadzieję, że się rozrośnie. Nie przeszkadza mi to ciągle do niego łazić z zaglądać mu w modre oczka
Maaaam jego mam cieszę się jak dziecko .To dereń kwiecisty Cherocee Chief
Zdjęcie dla Bożenki/Hortensjada/ jest kupiony z grzybem ale mam również zapewnienie że jak na wiosnę do 1 czerwca padnie to dostanę coś innego .Zrobię wszystko żeby tak nie było ;d