Testowe dodawanie zdjęć
09:11, 07 paź 2018
Pieknie wygladaja te rozchodniki
Piękna złota jesień u Ciebiez chęcią posiedziałabym jeszcze raz u Ciebie na tarasie podziwiając te piękne widoki, które zapadły mi w pamięci
buziaczki Jolu! Miłego piątku
Macham Jolu
Rozchodniki wymiatają! Cudne! Przejrzałam kilka ostatnich stron. Przepiękny masz ogród. A jego położenie! Bajka! Zapisuję wątek do przeczytania w zimowe wieczory.
Hej. Zaczęłam przeglądać Twój wątek co prawda od końca i te rozchdoniki- cudnie wyglądają! Zaczynam od pierwszej strony oglądać![]()
Jola Twój ogród mnie zachwyca! Powiedz, czy jestes zadowolona z zywopłotu z grabów ? I cisow? Gdybyś miała robić drugi raz też byś je wybrała? Widzę że u Ciebie piękne widoki. Pięknie u Ciebie!
A dąbek jest obłędny. I nieduży rośnie. Jedyny problem - nie wiem co zrobić z wiązem, który na razie w donicy wylądował. Dąbek ładnie świeci z daleka.
![]()
![]()
Wzorem Lucy zamieniam się w brukarza![]()
![]()
. Na razie tylko przymiarka ale uda mi się wykorzystać kostkę, która leżała po rozebraniu obrzeży na tyłach, przy zamianie na te plastikowe bordery. Może to nie jest lux torpeda ale spełni swoje zadanie. Będzie płasko pod stolikiem. Na wiosnę zrobię to na wyjściowo, w sensie na podsypce z piasku z cementem. Teraz ważne, że mi starczy kostki
. Dodatkowo robiłam próbę ze żwirem między płytami. Źle wygląda, jak są szerokie odstępy. Muszę zagęścić płytki. Trochę jeszcze tego towaru pójdzie. Na razie wygląda to tak.
![]()
Rozchodniki przepiękne różowiaste i mnie się ten kolor podoba, ale one Ci się zmieniły, no pięknie się w tym roku wybarwiły. Chociaż taki plus , że ani hortensje ani werbena z nimi nie konkuruje, same w sobie dały czadu.
Eh, Jolu, u ciebie jak zwykle pięknie...nawet za płotem
Domyślam sie że na placyku i ławeczce się nie skończy I na pewno to nie będzie zwykły placyk i zwykła ławeczka... I co ty opowiadasz że masz byle jaką lawendę!!!!!!!!!!Nie grzesz!
A co do bonicy to zastanawiam sie nad rabata na przodzie przy wejściu, gdzie planuję szpaler gracków potem rozchodnik matrona lu własnie bonica i z przodu sesleria jesienna. I nie wiem co wybrać....
Dziękuję bardzo - analizuje dogłębnie. Powiększyłam zakres posiadania jabłoni (kupiłam stare odmiany na podkładkach silniej rosnących: kosztelę, szarą renetę, pepina i coś jeszcze).
Zrobiłam miejsce na maliniak z planem na Poranną Rosę, Polanę i wczesne.
Teraz rozgryzam jagodowe. Agrest na pniu - chcę jakoś wkomponować kompozycyjnie (masło maślane).Przez postawienie szklarni i 6 skrzyń musiałam przesadzić 6 drzew owocowych i przestrzeń się skurczyła.
PS Pszczoły o tak!