Dziekuję Agatko, ale z ilością kwitnacych,to ja daleko za TobąChodzę podziwiać u Ciebie
Kompozycje testuję ,jeszcze dużo przesadzam i na wiosnę kilka zmian miejscami się szykuje...
A 2 pęcherznice spróbuję poprowadzić na pniu,wczoraj je ciachnęłam ,a tu zdj. jeszcze przed...
ja też (edit: to odpowiedź zarówno do Dominiki jak i Asi)
no dobra.
miałam się nie chwalić ale nie wytrzymałam.
Nowy kominek już działa
Zdjęcie sprzed paru dni: rura już zabudowana i chromowana rączka wymieniona na czarną.
Miał trochę inaczej wyglądać ale tak też jest ok.
Ta bruzda w podłodze to ślad po wyburzonej ścianie
Ooo, cały sezon czekałam na takie zdjęcia rondowej
Tak sobie myślę, że ja również dojrzeję do ograniczania gatunków u siebie, z czym - jak wiesz - mam ogromny problem.
Ty jesteś jednak bardziej zdecydowana jeśli chodzi o to, co chcesz w swoim ogrodzie - ja muszę się z wieloma roślinami dopiero zapoznać, zobaczyć jak sobie u mnie radzą i dopiero decyduję.
A druga rzecz, która robi różnicę - Ty masz rozmnażalnik, a ja nie, i muszę sobie rozmnażać rośliny na rabatach, co powoduje nieustanne przetasowania.
Ale już niedługo. Jeszcze rok, najwyżej dwa
Aniu, nic a nic u mnie nie padało.Któregoś dnia coś gdzieś daleko grzmiało i tyle. ze 3, 4 krople i tyle deszczu.Ech..
Fajniutkie te czosnki od Agnieszki.I fajnie,że one tak późno kwitną
Już zaczynają się pokazywać w sklepach cebulowe wiosenne czosnki. i inne.Na razie kupiłam 3 opakowania tulipanków.
Gdzieś tam wcisną.Jak zwykle
a tutaj ta dalijka i ta lilia co była w pączkach.Spokojnie sobie rozkwita