Dzięki Daniusiu, uspokoiłaś mnie z tymi hortensjami. Sama je rozmnożyłam, więc są dla mnie podwójnie cenne. Żadna roślinka nie cieszy chyba tak bardzo jak ta samodzielnie wyhodowana .A z cisem zgodnie z Twoją rado wstrzymam się do wiosny, przezorny zawsze... . Pokazywałam go kilka razy, jest u mnie na str. 872.
Ja kupuję meble dobrej jakości, z trwałego drewna, najlepiej tekowego i stoją już 15 lat bez konserwacji. Robi się z nich statki więc wytrzymają i 100 lat. Niczym nie zabezpieczam, nie jestem zwolennikiem zabezpieczania, tekowe drewno staje się srebrzyste i to cały jego urok.
Rozumiem, że twoje pytanie zmierza do wrzucenia reklamy konkretnego środka?
Inne meble niż teak polecam zabezpieczać olejem ze tego drewna z którego są wykonane meble.
Wyrzucanie mebli uważam za najgorszą głupotę, trzeba tak o nie dbać, aby posłużyły jak najdłużej. Nie kupować taniochy, która rozleci się w rok, albo złamie.
Pomiędzy bzy nie pasuje kosodrzewina, wyrasta wielka i wstrętna potem będzie, pomiędzy drzewami zbrzydnie szybciutko. Hosty bardzo dobrze rosną w słońcu i są wytrzymałe na suszę gdy już się zakorzenią.
Rozmieszczenie zraszaczy zależy od kształtu ogrodu i wymiarów trawnika. Układu całego ogrodu.
Paska o szerokości 4 metry nie będziesz podlewał wielkimi zraszaczami bo pozalewasz sąsiadów albo ściany domu...Pytanie jest źle postawione, nie da się tam gdzie wymagane są małe zraszacze zamontowac dużych i na odwrót. System powinno się projektować do narysowanej w skali 1:100 mapki terenu z zaznaczoną linią trawnika i rabat (trawnik podlewa się zraszaczami wynurzalnymi a rabaty linią kroplującą).
Dobiera się je wg zasięgu jaki jest potrzebny dla konkretnego ogrodu.
Ilość zraszaczy w sekcji zależy od źródła wody przede wszystkim, ponieważ jeśli woda jest za słaba to będziesz musiał kombinować i system drogo wyniesie.
Organizm jeśli się domaga - trzeba mu dać. On wie najlepiej, dlatego jesteśmy wszyscy rozgrzeszeni z tych czekolad, dżemików i jagodzianek A dzisiaj zimnica jak nie wiem co, założyłam dwie pary spodni i ...o zgrozo...czapkę, co ja w czapkach nie chodzę w ogóle Kalosze ocieplane i w drogę
U mnie dzisiaj panie różyczki dostały od uczniów, a panowie po ciachu....pomyślałam, że o linię moją dbają, a tu zonk na następnej lekcji mi chłopcy czekoladę przynieśli i co?.....wtranżoliłam na przerwie całą....dobrze, że nie sama jestem w tej diecie
Danusiu u mnie taki ziąb za oknem i w pracy, że w tym tygodniu i ja wysiadkę mam
Dziękuję za pomysł. Wąska rabata wynikała z wcięcia, przy domu - jest ścieżka z kostki - schody, która obniża się w lewą stronę patrząc na zdjęciu. Może lepiej widać to na grafice. Nie myślałem tym by poszerzać rabatę, ale może to dobry pomysł.
Zastanawiam się tylko nad tymi liściastymi w jakiej odległości powinny być posadzone od domu? Czy nie można w to wkomponować form kulistych? Bardzo podobają mi się kule bukszpanowe i formy geometryczne czy zamiast zawijasa mogłaby to być bardziej prosta forma rabaty?
Żółte to smagliczki skalne, a niebieskie to kostrzewa popielata.
Kulka mniejsza to cyprysik tępołuskowy, a obok surmia bigoniowa.