Małymi kroczkami do celu...
23:09, 15 sie 2018
Dziękuję, że pamiętałaś
U Ciebie róże piękne, u mnie porażka. Novalis coś tam wyprodukowała a Minerva stoi łysa. Musze je poprzesadzać i chyba trafią w duecie na nową rabatę.
Limki nie to, że w ogóle nie kwitną. Kwitną, ale bardzo słabo, na dodatek pokładaja się, mimo że już chyba czwarty rok są. Coś chyba robię przy nich nie tak, może źle przycinam, że się kładą. Chociaż w ubiegłym roku były całkiem ładne i liczyłam, że w tym roku będzie już tylko lepiej.