Petunia pnąca - siana z nasion. Mój tegoroczny eksperyment. Rzeczywiście pnie się w górę jeśli ma podporę. Ja nie wiedziałam czego się po niej spodziewać i dałam za niską podporę. Zjadła mi całą rabatę.
Zamówiłam piwniczkę. Jupi! Przyjedzie aż z Radomia, lol... transport 600 zł, heh. No ale nikt bliżej nie chce mi tego zrobić albo nie daje gwarancji. A tam bardzo kontaktowa pani z którą wszystko obgadałam
drzwi do piwniczki znalazłam - takie blokowe, zawiozę do pana złotej raczki który mi je ociepli i obije listewkami jeszcze. Pana z koparką mam, przywiezie od razu piasek Jupi!
U mnie powoli jesień zagląda do ogrodu. Przez te upały i suszę nic nie robiłam w ogrodzie. Nie wiem czy to przez upały ale moje kwiaty są bardzo marniutkie. Dalie mają jakieś małe kwiaty w tym roku, a róże kwitną słabo i dziwnymi wyblakłymi kolorami. Trochę zdjęć z tego co jeszcze kwitnie.
Ewuś spóźnione zdjęcia powstawiam i przepraszam że tak późno. Dziękujemy bardzo gorąco za gościnę. Jak to fajnie wiedzieć że jak tylko wybierzemy się w tamte okolice to możemy wstąpić na małe co nie co do Was i się nacieszyć Waszym towarzystwem. Buziaki ogromne dla całej Waszej Rodzinki
Witaj Aniu. Fotki robiłam wczoraj, w przerwach między pieleniem rabat. Plany były duże, ale skończyło się tylko na dwóch rabatach. Dla mnie jest za gorąco....
Pozdrawiam serdecznie
Dziękuję za wsparcie Sylwio Ogrody projektu Mirandy Brooks to na razie tylko inspiracja. Własnie odkryłam efekt estetyczny (ściągnięty trochę od Mirandy) który można osiągnąć stosunkowo niewielkim wysiłkiem - "ciągi komunikacyjne" są nie tylko koszone, ale podcięłam brzegi oddzielające "trawnik" od "kwietnej łąki" - "idealnie" prosto. Na zdjęciach wygląda to jeszcze nieciekawie, ale bez niszczenia naturalnej urody dzikiej łąki - zaczyna to odrobinę przypominać ogród
Żywopłot na razie nieformowany z róży, ale może trochę bukszpanu uda mi się zasadzić jesienią. Do efektu z filmiku trzeba 20 lat, ale przynajmniej sarny nie zjadają
Hydrożel działa ok. 5 lat, ale optymistycznie zakładam, że do tego czasu nasadzenia z róż będą sobie radzić nawet bez tego.
Pozdrawiam serdecznie,
Iza