Danusiu, jakbyś zgapila coś ode mnie to chyba bym urósł do 2 metrów ze szczęścia
Mój wiosenny miał specjalnie kwiatki na wiosnę i lato, a teraz nawet kolorem do niczego nie pasuje... Choć nie wiem czy nie pójdę na łatwiznę i nie powieszę zwykłego podkładu przewiazanego wstążką Jabłkowy jest za ciężki, a do tego zmarszczył się
Mam w ogrodzie w gruncie kilka hortensji ogrodowych.
Niestety marzna one zima i nie kwitna w nastepnym roku, chcialbym je wykopac i przesadzic do donic, przezimowac w chlodnym pomieszczeniu zeby w przyszlym roku kwitly rosnac w donicach.
Czy moge dorzucic do ziemi garsc granulowanego obornika czy teraz przed zima bedzie to zle dla roslin ?
Z gory dziekuje za rade i pozdrawiam
Nie dawaj teraz obornika.
Wybierz jak największe donice, mogą być takie ze szkółki, czarne, o takie najłatwiej, bo bryły hortensji są wielkie i ciężkie.
Na dno donicy daj kwaśnej próchnicy zmieszanej z ziemią ogrodową, wsadź wykopane hortensje, podlewaj aby się ukorzeniły w donicach. Jak już będzie zimno, przenieś do jasnego pomieszczenia o temp kilku stopni (nie więcej niż +5). Tak trzymaj do wiosny.
Po ustąpieniu przymrozków, wystaw - oczywiście trzeba hartować i w cieniu postawić na początek, albo cieniować włókniną czy siatką.
Wtedy daj garść obornika granulowanego na wierzch donicy.
Ten cytowany ogród zaraz będzie w Werandzie Fajnie że mój pomysł chwycił i podoba się.
Tylko czy trzy kule akurat? tego nie powiedziałabym Robisz się na bukszpanowy?
Miałem niewątpliwego farta, że byłem w tym ogrodzie o którym mowa była wcześniej - i każdy jego fragment wart był pokazania Więcej zdjęć jest na nowej stronie gardenarium jakby coś
A co do ścieżki - pamiętasz to morze carexow Ice Dance w Wojslawicach? To był czad Kule w nich zatopione wyglądałyby genialnie (Miałem napisać bosko, ale ostatnio Asia mnie skrytykowała, że bosko to może tylko facet z brodą wyglądać.... Ja noszę ją już dłuższy czas i na razie tylko dwie koleżanki mnie uraczyly takim komplementem jak u swoich na Akropolu byłem )
Może wymarznąć całkowicie, może stracić tylko to co nad śnieg będzie wystawało. Wtedy przycinasz do ziemi i wypuszcza nową kępę. Generalnie barwinek jest jednym z najbardziej nieporządnych bylin i brzydki jest po zimie.
Jeśli ogrodzenie jest ażurowe, to po prostu tuje przejdą do sąsiada. A ty nie stracisz miejsca na rabacie. Ja też bym tak blisko posadziła. Chyba że rabata szeroka a ogród wielki.
Efekt niezupełnie zależy od gatunku tui a od częstotliwości cięcia
Taki efekt osiągniesz z każdej tui, obyś ją tylko co miesiąc cięła ostrymi nożycami.
Ależ nie, "podobno" wciskają kit, żeby naiwniakowi coś sprzedać jeszcze, gdy roślina tego nie potrzebuje, a naiwniak kupi i da zarobić, bo jesienią to objaw naturalny i jest o tym kilka stron na Ogrodowisku.
Otrzep to co w środku, albo samo spadnie. Jak otrzepiesz będzie ładniej wyglądało.
Z sosen pozdejmuj brązowe igły i wurzuć.
To nie tuja a cyprysik ale to bez znaczenia, tak samo się zachowuje jak tuja w sypaniem wewnętrznych przyrostów, pozbawionych światła i zagęszczonych.
Na sosnach igły żyją 2-3 lata, więc muszą zrzucać stare, aby mogły wyrastać nowe
Wadą kompostów miejskich jest to, że wrzucają i potem mielą co jest na trawniku, czyli szkło, szczoteczki do zębów i metal. Też spotykałam takie niespodzianki w kompoście z Marywilskiej dawno temu. Teraz nie wiem.
Azalie lubią rosnąć w grupie, nie lubią szmaty pod ściółką i kamyków, to rośliny wrzosowate, potrzebny im mikroklimat, wilgotność powietrza, próchnica kwaśna w glebie, na wierzchu- nie kamyki. Afrykańska pogoda i palące słońce dopełniło dzieła.
Być może woda jest zasadowa i znacząco jeszcze dodatkowo zmienia pH na niekorzystne. Zbadaj jakie jest pH ziemi, w której rośnie (powinno być kwaśne 3-4), przesadź w mniej palące słońce, dosadź innych azalii, wyściółkuj przekompostowaną korą sosnową, podlewaj deszczówką.