To są dziwaczki Asiu. Też zwróciłam na nie uwagę podczas zeszłorocznych wakacji na Korfu. Okazuje się że bez problemu zimują w naszym klimacie i są bardzo ekspansywne. U mojej koleżanki rosną w przedogrodku.
Przystanek na drodze czyli z serii łapać piękno chwili...
Kiedy pojawia się pierwszy promień, to tak jak pojawia się pierwszy wiosenny liść.... Kocham te chwile... tę radość która z nich promieniuje
Spokój i cisza... Jakby ktoś włączył przycisk STOP
Szum wody także wycisza cudownie...
Dwukrotnie prezentowałam Wam już ogród ze stawem na swoim wątku, a ponieważ u mnie nie ma na razie co pokazywać bo wygląda jak po wojnie to zapraszam po raz trzeci do ogrodu naszych znajomych. Ogród ze stawem kąpielowym z którego w razie chęci możemy korzystać
W ciągu dwóch sezonów mocno dojrzał i się wypełnił, a jeszcze ciągle się rozrasta na boki i nowe plany są robione.
Opiekują się nim właściciele, którzy sami sobie wymyślili i wykonali ten piękny zakątek
Nieporozumienie całkowite, na pewno takiej nie miałam ani nie kupiłam, wygląda strasznie wśród rudbekii, nie obcinam kwiatów, żeby jak najmniej kwitła. Wyglada jak wściekły aster jednoroczny:
A astry przypominają o zbliżającym się końcu lata:
A tutaj niekóre z tych, sianych przeze mnie kilka lat temu. Uważąm że warto wysiewać, jeśli ktoś tak jak ja lubi odmiany o pojednczych, niedużych kwiatach.
Witam
jaka odmiana graba najlepiej się sprawdzi do prowadzenia na pergoli ( zdjęcie poniżej ) w formie łuku i jaki orientacyjnie czas jest potrzebny by uzyskać zielony łuk?
Moi sąsiedzi przesadzali dużego hibiskusa w lipcu 2 lata temu - bryła korzeniowa wcale nie była taka duża. Akcja była szybka i byle jaka, właściwie bez szans na powodzenie. Ukradkiem im go podlewałam bo szkoda mi było krzaczka. W tym roku pięknie kwitnie! Da się!
Czasu na ogród ostatnio nie starcza. Dużo lotów, trochę spotkań służbowych. Jutro negocjacje z firmą przed możliwymi jeszcze w tym roku strajkami. Oj dzieje się....