Witaj dziękuję za miłe słowa Winogrona wreszcie się ogarnęły i dojrzewają. Na pewno popełniłam błąd, zostawiając za dużo gron, kurczę szkoda mi było obcinać, ale w przyszłym roku już będę twarda
Te od Ciebie ładnie przezimowały w szklarni, potem przesadziłam do ogrodu i też mocno poszły. Owoców jeszcze nie mają, ale będzie spokojnie na budowę krzewu.