Wśród brzóz i dębów
11:26, 04 sie 2018
Grażynko, Gosiu, jeśli chodzi o losy grzyba, to dzieciaczki podlewały go dwa kolejne dni i patrzały jak przyrasta. Niestety, im większy, tym brzydszy się stawał, no i miał już niestety lokatorów.
Trawka od Mireczki wypuściła swoje śliczne, czarne kwiatostany.
I takie tam.
Trawka od Mireczki wypuściła swoje śliczne, czarne kwiatostany.
I takie tam.