Kasia jakbyś chciała, to znajdą się i u mnie jakieś trawy
4 rodzaje turzyc:
Snowline
Evergold
Bronzita
Gold Fontaine
miskant o brązowych kwiatostanach (ten najlepiej odciąć wiosną)
imperata cylindryczna
Musiałabyś do mnie jednak Ty zajechać
floksy te niskie, wiosenne też by się znalazły
Troszku nakupiłam Liliowce, jeżówki, kocimiętkę blue moon, zawilce 2 białe i jednego biało - różowego, miskant nipon i pysznogłówki. Dostałam od znajomej jeszcze jedną pysznogłówkę, rdest i szczawik, ale nie ten malutki. Jakiś taki duży, nie wiem co to za odmiana. Mam nadzieję, że ten będzie łatwy do utrzymania w ryzach.
Elka abiko - macie rację, że szpaler z jednakowych drzew będzie najlepiej wyglądał ,tym bardziej ,że za hortensjami posadziłam miskant Variegatus, który będzie rozjaśniał też rabatę / na razie miskant jest mały,ale urośnie /.
Elka - są to plastikowe rolki w celu zabezpieczenia przed zwierzętami,które kupiłam w sklepie ogrodniczym. Osłaniałam nimi drzewka owocowe na zimę w sadzie, który nie jest ogrodzony / szczególnie przed zającami/. Są na śliwach tymczasowo, bo zauważyłam,że moje koty je drapią i uszkadzają korę .
Edytko, nie mam pojęcia, jeżówki kupione przed O, 3 sztuki takie mam gdzieś tam wplecione miedzy tymi różowymi.
Co do Meringue, są tam 3 sztuki, liczę na siewki, chociaż z tymi odmianowymi podobno ciężka sprawa, albo będę dzielić na wiosnę, jeżówki naprawdę śliczne i godne uwagi.
A miskant ML
Oj, jak mi się ta propozycja podoba. A Toszkowe inspiracje to cud-miód-malina.
Hortensji i dereni tam jakoś nie widzę. Ten świerk jest specyficzny. Nie robiłabym mu konkurencji innymi gwiazdami.
Uwielbiam lokalne ryneczki.
Fajnie zaczyna wyglądać ten porewolucyjny stan.