Ogród nie tylko bukszpanowy - część III
15:28, 26 sie 2015
U siebie wcale nie używam jesiennego, posypuję trawnik próchnicą odkwaszoną na wiosnę, kompostem przesianym, a dodatkowo jakby gorzej wyglądał, rzadko - daję nawóz Florovit na mech, z żelazem, bo u mnie trawnik w cieniu generalnie. Trochę go to rusza do góry. W tym roku bardzo dobrze wygląda. Trudno utrzymać w doskonałej kondycji, bo trawniki kochają słońce, a u mnie jak na lekarstwo, pod bukiem dosiewam Kiepenkerla do cienia.
Trawniki na słońcu, u klientów posypuję florovitem jesiennym, na początku września ostatnie nawożenie. W sierpniu ostatnie nawożenie normalnym nawozem już było. Klient wymaga nienagannego trawnika, bez nawozu się nie obejdzie.